1

Temat: Zarobki w budżetówce

Posada państwowa zawsze kojarzyła się ze stabilnością i dodatkowymi profitami. Tymczasem teraz pracownicy urzędów, szkół, sądów itp zaczynają domagać się podwyżki na pokrycie inflacji i szukają dodatkowych prac bo im nie wystarcza na życie i kredyty. To jak to naprawdę jest? Znacie kogoś kto pracuje w budżetówce? Jak mu się żyje?

2

Odp: Zarobki w budżetówce

Jakoś nie widzę tam biedy, auta klasy średniej, domy czy mieszkania też, ale znam takich ludzi ok.50-tki, więc może to młodzi na dorobku tak się buntują? Bo starsi już na poważniejszych stanowiskach na pewno dobrze zarabiają.

3

Odp: Zarobki w budżetówce

Koleżanka w urzędzie woj.  na najniższym szczeblu urzędniczym zarabia 2,5 tys. tak że to są realne pensje młodych urzędników... I jeszcze mają ograniczenia w możliwości dorabiania bo muszą prosić o zgodę, a jak dodatkowa praca nie przystoi powadze urzędnika to urząd może się nie zgodzić , np. na dorabianie w pizzerii...

4

Odp: Zarobki w budżetówce

Urzędnicy najczęściej mają lekkie życie, nie przejmują się pracą tylko zajmują piciem kawy, więc skąd takie roszczenia?