576

Odp: I przed i po ślubie.

[quote=incognito]W życiu nigdy nie porównałbym jej do Ciebie realnie. Tak tylko, pograłem na Twych strunach oburzenia...
...banjo masz jak widzę, sprawne fonetycznie.[/quote]

Akcja rodzi reakcję, bywa, że i fonetyczną smile

577

Odp: I przed i po ślubie.

Ty to i tak najbardziej na synapsach działasz.

Ty wartka Rozmówczyni...

578

Odp: I przed i po ślubie.

Ale i tak mniej"rozmowna" jestem od Ciebie. Porównaj liczby postów, a wyjdziesz na gadułę przy mnie....

579

Odp: I przed i po ślubie.

Ja zabawiam całe Zgromadzenie, a Ty respondujesz... no głównie do mnie...

wink

Jak nic odkrywamy swe życiowe role... w piśmie.

580

Odp: I przed i po ślubie.

Ale jest w tym jakiś sens...
Przecież wiesz, że najważniejsze jest ukryte dla oczu wink

581

Odp: I przed i po ślubie.

Mysle ze to jest bez sensu zupelnie no ale jak kto lubi

582

Odp: I przed i po ślubie.

Trzeba znać kontekst i umieć czytać między wierszami. Reszta to kwestia interpretacji wink

583

Odp: I przed i po ślubie.

Ile ludzi, tyle punktów widzenia.


A o czym rozmawiacie?

584

Odp: I przed i po ślubie.

O sensie bez sensu w pewnym sensie smile

585

Odp: I przed i po ślubie.

Co do pojazdu, to polecam - [url]http://www.weselezklasa.pl/poradnik/[/url]
I raczej samochód, nie bryczkę - tutaj jest zbyt duże ryzyko kiepskiej pogody i jak dla mnie to nie ma sensu.

586

Odp: I przed i po ślubie.

Zawsze do bryczki można zabrać wielki biały parasol w kształcie serca:)

587

Odp: I przed i po ślubie.

Dziś ślub to tylko symbol, i to nie gwarantujący stałości..:) Miłość jest nieuchwytna nawet na papierku z USC:)

588

Odp: I przed i po ślubie.

Ale to jest takie symboliczne przejście w nowy etap życia... Dlatego ja nie mam nic przeciwko ślubom:)