51

Odp: Codzienny make up

Też nie maluję się mocno na co dzień, ale ostatnim moim odkryciem jest. Mam cienkie brwi i kupiłam ją w zasadzie z ciekawości, jak będzie się spisywać. Jestem z niej bardzo zadowolona i korzystam z niej codziennie.

52

Odp: Codzienny make up

Ostatnio się nie maluję i dobrze mi z tym.
Ale np jak mam dzień to chociaż ten tusz do rzęs.
A jak już całkiem chcę gdzieś wyjść, to wtedy cienie i pomadka

53

Odp: Codzienny make up

Ja na co dzień również nie stosuję makijażu. Doszłam nawet do takiego momentu, że kiedy pomalowałam rzęsy to o tym zapominałam i kiedy akurat zaswędziała mnie powieka to robiłam z siebie tak zwaną pandę. smile Kiedy już się maluję, to stawiam na sprawdzone sposoby. Zdarza mi się wchodzić na strony takie jak  i czytać różne porady, ale pierwsze próby wykonuję wieczorami w domowym zaciszu. Bywa też tak, że spotykam się w domu z koleżanką i robimy sobie próbny makijaż. Można się pośmiać, odstresować i przy okazji odkryć coś nowego.

54

Odp: Codzienny make up

Trochę podkładu, szminka w dość delikatnym kolorze i jestem zadowolniona.

55

Odp: Codzienny make up

Dziewczyyyyny.... ja to się tak rozleniwiłam, że wychodząc z domu machnę pędzlem z ryżowym pudrem, wytuszuję rzęsy i wrzucę do torebki pomadkę ochronną. Tyle.
Włosy jak się rozrzucą tak leżą.
Chlip...

To chyba przez to, że byłam przez jakiś czas uziemiona w wyniku operacji ortopedycznej i twarz pokazywałam jedynie w trakcie wideorozmów. Patrzę teraz na kolorowe kosmetyki, które są tam półtora metra za laptopem i tak zaczynam za nimi tęsknić, że mam ochotę pomalować się już big_smile

56

Odp: Codzienny make up

No to na co czekasz? smile

57

Odp: Codzienny make up

U mnie to zależy. Jak mam mało czasu, to tuszuję rzęsy, maluję brwi i nakładam podkład. Jak mam więcej czasu, to lubię pobawić się cieniami. Ostatnio dopiero nauczyłam się fajnie malować cieniami (wszystko dzięki paletce Morocco z Bikora!), więc bardzo lubię te momenty, kiedy mogę poświęcić dłuższą chwilę moim powiekom.

58

Odp: Codzienny make up

puder i podklad z annabelle, tusz zmaybelline i ot cały mój makijaz codzienny: moim zdanie wystarczy:)

59

Odp: Codzienny make up

cesc

60

Odp: Codzienny make up

Na co dzień zazwyczaj zwyczajnie podkład, puder tusz do rzęs i brwi. Czasem jak mi się zachce to nakładam delikatne cienie, ale zazwyczaj wolę pospać rano dłużej hehe

61

Odp: Codzienny make up

> niechcemisie napisał/a:

> Dziewczyyyyny.... ja to się tak rozleniwiłam, że wychodząc z domu machnę pędzlem z ryżowym pudrem, wytuszuję rzęsy i wrzucę do torebki pomadkę ochronną. Tyle.
Włosy jak się rozrzucą tak leżą.
Chlip...



To nie ma co patrzeć tęsknym wzrokiem tylko łapać za nie i się malować...

Ostatnio edytowany przez Diabela (2018-03-14 22:23:50)

62

Odp: Codzienny make up

Mój codzienny makijaż był zawsze dosyć mocny: podkład, brązer, tusz, eliner, szminka i jeszcze coś do brwi tongue Ostatnio maluję się coraz mniej... to chyba starość haha

63

Odp: Codzienny make up

Ja już się prawie wcale nie maluję tongue podkład, rzęsy i na razie big_smile

64

Odp: Codzienny make up

Ja nawet podkładu nie używam. Tuszuję tylko rzęsy. Jak gdzieś wychodzę to ewentualnie jeszcze zrobię czarną kreske na powiece. Poza tym nie używam żadnych fluidów czy pudrów.

65

Odp: Codzienny make up

Dziewczyny, pomóżcie mi zrozumieć jedną rzecz.
Zauważyłam, że pełny makijaż lepiej wygląda na młodych dziewczynach, a mi trochę chyba dodaje lat, dlatego na co dzień noszę niepełny. Widzę na twarzach starszych koleżanek, że im również. Na młodych dziewczynach wygląda super.
Z drugiej strony te młode mają najczęściej fajne twarze, bez zmarszczek, bez wiotkiej skóry, kurzych łapek i worków, w których zbierają się kosmetyki, opadających powiek, mają często pełniejsze usta, lepszą cerę, więc... po co one to zasłaniają grubymi warstwami kosmetyków?
Zauważyłam, że efekt postarzający wynika ze stanu skóry pod makijażem. Im więcej wisi, im więcej się marszczy i zagina, tym gorzej makijaż się prezentuje.

I nie potrafię rozgryźć, czy w takim razie pełny, widoczny makijaż jest bardziej dla młodych, czy bardziej dla starszych...
bo na młodej twarzy makijaż może wyglądać idealnie, ale po co niszczyć skórę, a na starszej, zniszczonej, idealnie nie wygląda, ale jest co ukrywać.

66

Odp: Codzienny make up

nie maluję się na co dzień smile nakładam krem nawilżający, i ew. jeśli serio tego potrzebuję to korektor pod oczy i nic więcej smile

67

Odp: Codzienny make up

Młode dziewczyny są podatne na reklamę, jak ta modelka czy aktorka tak się malują, to one też:) Zwątpiłam jak zobaczyłam, że nakładają sobie podkład nawet na powieki! Perfekcja nad wyraz... I to nie do tv, tylko na co dzień... Ale masz rację, im starsza kobieta, tym mniej jej pasują rażące kolory. Choć wyjątki się zdarzają i niektórym dojrzałym paniom jakoś pasuje ciemniejsza szminka czy oko w kolorach...

68

Odp: Codzienny make up

Ach... czyli główny target przemysłu kosmetycznego. Zauważyłam własnie, że dzisiaj młode dziewczyny przykładają do makijażu ogromną wagę. Kiedy ja miałam 20 lat większość malujących się lasek tapetowała twarz trochę bezmyślnie, źle dobranymi odcieniami podkładów, byle tylko się pomalować, a teraz mamy na ulicach chodzące perfekcje. Większość z nich bez tego makijażu to śliczne dziewczyny, które czasami zbyt mocnym makijażem to piękno ukrywają, zamiast eksponować, dopóki jest sad
Teraz może kosmetyki są lepsze, ale wszystkie moje rówieśniczki, które ich nadużywały, wyglądają dziś starzej od tych, które pozwalały skórze oddychać bez grubej warstwy fluidu. No i sama wiedza dotycząca sztuki makijażu jest dziś zdecydowanie bardziej rozpowszechniona i dziewczyny stają się profesjonalistkami u siebie w domu. Tylko po co tak na co dzień...
Owszem, dobrze zrobiony makijaż wygląda super, ale jeśli dziewczyna i bez niego wygląda obłędnie, a cudownie jej w delikatnym makijażu, to trochę mieszane uczucia mam widząc przemalowane piękno.

69

Odp: Codzienny make up

Szczerze mówiąc, to mało która wygląda dobrze bez makijażu choćby lekkiego. jedzą byle co w fast foodach, więc cera często jest z problemami, nie wysypiają się jak należy - i potem chodzą blade jak cienie, na dodatek rzadko kiedy potrafią się fajnie ubrać. A te otyłe to już masakra, wyglądają jakby miały po 35 lat i trzy porody za sobą...

70

Odp: Codzienny make up

podkład, gdy się wchłonie nakładam puder ryżowy, poprawiam brwi pomadą z wibo, rzęsy, biała kredka na linie wodną, delikatny cień, rozświetlacz plus szminka . Zajmuje mi to ok 20 min smile

71

Odp: Codzienny make up

Ja maluję tylko usta i oczy, podkładu nie używam wcale