26

Odp: Jest mi źle:(

Może nie taki on straszny, jak tu malujemy tongue

27

Odp: Jest mi źle:(

Skąd, pewnie jest taki jak inni, w sumie ani gorszy ani lepszy smile

28

Odp: Jest mi źle:(

Najwidzoczniej autorka posta w typowo kobiecym stylu wpłynęła na nasze forum tylko po to, by się wygadać, a potem przepadła jak kamień w odmętach jeziora... Cóż. Życie toczy się dalej.

milagrande - czas trochę pociągnąć za Twój język (nie pomyl z języczkiem) i postarać się dowiedzieć więcej o Tobie. Czy w Twej ostatniej wypowiedzi była jakaś nutka subiektywności? Byłaś n na jakimś etapie swojego życia lub jesteś - Księżniczką? Kiedy spadł Twój pantofelek? smile

TrzySześć - wnosząc li tylko z Twojego rozmiaru, zapewne "chudo" gotujesz. Jeśli obiecasz, że w bigosie będą wieeeelkie oka, jeśli obiecasz, że będzie dużo cebuli, 3 rodzaje mięsa, tabun grzybków jadalnych, to podpisuję umowę od zaraz, bez czytania. Z ostrożności wolę jednak zapytać jaki zakres obowiązków Ty byś mi przypisała, bo w zakresie uciech cielesnych wiele może się zmieścić.
Jak może zauważyłaś, w tych wyobrażanych układach robię wszystko, by nie musieć sprzątać domów, przekopywać areałów czy co inne. Jak mówi Jeremy Clarkson - "mam alergię na pracę fizyczną". wink

Subtelności! Straszny, straszny. Nie dość, że posiada wszelkie cechy Waszego typowego samca, to jeszcze dodatkowo nie da sobie w kaszę dmuchać i wymaga dużej dawki wolności. Kto takiego zechce? Kogo może taki zechcieć (na stałe)?

Jak widać, z Niechcącą na czele, Panie tu korespondujące mylnie sobie wyobrażają Inco.Gnidę, jako cezara czy cokolwiek podobnego, a Gnida to skromny chłopak, jedynie co, to posiadający rozwinięty zakres językowy, bo kocha swoją ojczyznę.

Nigdy tu nie wychwalałem się specjalnymi zdolnościami, a że mam odpowiednio dużego, to dlaczego miałbym nie opisywać świata z prspektywy spokojnego o te kwestie faceta?

Że się wymądrzam, hmm, podpisano już na mnie wyrok - zrobiła to Ściana Wschodnia. Zgrabnie zamknęła mnie w kanwie rogacza śródzimowego, toć astrologia zdefiniowała mnie zanim jeszcze się urodziłem. smile

Przyznaj Niechcąca, masz tutaj zarówno swego Fana, jak i Anty-ale-również-fana.
Kto Tobie bardziej podchodzi, hę?

Wolisz jak liżą Tobie tyłek, czy jak gładzą pod włos? tongue

Ostatnio edytowany przez incognito_alt (2015-02-09 13:20:31)

29

Odp: Jest mi źle:(

Jak miałam 15-17 lat, to mi się wydawało że jestem księżniczką,. ale potem przyszło dorosłe życie i niestety zweryfikowało mój pogląd... Pantofelek pewnie sobie leży zakurzony gdzieś na strychu i gryzą go myszy...

30

Odp: Jest mi źle:(

[quote=incognito_alt]TrzySześć - wnosząc li tylko z Twojego rozmiaru, zapewne "chudo" gotujesz. Jeśli obiecasz, że w bigosie będą wieeeelkie oka, jeśli obiecasz, że będzie dużo cebuli, 3 rodzaje mięsa, tabun grzybków jadalnych, to podpisuję umowę od zaraz, bez czytania. Z ostrożności wolę jednak zapytać jaki zakres obowiązków Ty byś mi przypisała, bo w zakresie uciech cielesnych wiele może się zmieścić.
Jak może zauważyłaś, w tych wyobrażanych układach robię wszystko, by nie musieć sprzątać domów, przekopywać areałów czy co inne. Jak mówi Jeremy Clarkson - "mam alergię na pracę fizyczną". wink[/quote]

Oczywiście, że będą 3 rodzaje mięsa:  chude, chudsze i najchudsze wink Ale na deser dostaniesz słoninkę, żebyś nie stracił ani kilograma na moim wikcie.
Będziesz miał wielkie oczy, jak się zdziwisz, że jednak chudo to też jadalnie! Cebula na szczęście nie jest kaloryczna, więc nie będę jej żałować.
Szkoda, że jesteś leniwy, bo do Twoich uciech cielesnych będzie należało:
- wynoszenie śmierci
- przepychanie rur, gdy się zapchają
- odkurzanie
- samodzielne wynoszenie ciężkiego sprzętu do piwnicy (gabaryty typu stara lodówka, zepsuty telewizor)
- inne czynności w miarę potrzeb i mojej inwencji:)

31

Odp: Jest mi źle:(

incognito_alt
Chcę na zawsze i nie dzielę się z nikim tongue

32

Odp: Jest mi źle:(

W imię ojca i syna... Męczennicę mamy na forum. yikes

33

Odp: Jest mi źle:(

Nie wzywaj Imienia Pańskiego nadaremnie smile

34

Odp: Jest mi źle:(

[quote=subtellna]incognito_alt
Chcę na zawsze i nie dzielę się z nikim tongue[/quote]

I ja też chcę... Sklonujmy go! roll

35

Odp: Jest mi źle:(

Jak nadaremnie? To nie było nadaremnie...

36

Odp: Jest mi źle:(

Są sytuacje, że i Pańskie imię nie pomoże - zresztą myślę, że Bóg jako facet trzyma Inco. Zgodzicie się ze mną?

37

Odp: Jest mi źle:(

Ja jestem niewierząca.
Heh, o taaak... są sytuacje, z których nic i nikt nas nie uratuje. Kiedy jeszcze byłam protestantką, dyrektorka wezwała mnie na dywanik. Nie pamiętam o co chodziło, niewykluczone, że o notoryczne spóźnienia, ale idąc za mną syczała:" Jeszcze raz, a ani ci twój bóg nie pomoże, ani mój." lol

38

Odp: Jest mi źle:(

Nie Virrano. Bóg kocha tak samo wszystkich smile

39

Odp: Jest mi źle:(

Miłość miłością, ale czasem trzeba wesprzeć mniejszość. Tak dla równowagi.

40

Odp: Jest mi źle:(

Módlmy się żeby Bóg jednak istniał, bo jeśli okaże się, że jednak nie istnieje - to nie daj Boże... wink

41

Odp: Jest mi źle:(

Gdyby się okazało, że istnieje, to ja poszłabym do piekła. Chciałabyś tego? No chciałabyś?!

42

Odp: Jest mi źle:(

Piekło to nieraz mamy tu na ziemi, bo są ludzie gorsi od diabłów....

43

Odp: Jest mi źle:(

Diabły włochate.

44

Odp: Jest mi źle:(

Jest Bóg. Polecam "Pismo Święte" do lektury smile
Bójcie się gniewu Bożego roll

45

Odp: Jest mi źle:(

Przeczytałam całe. Wiele z ksiąg po kilka razy, zwłaszcza Izajasza i Jeremiasza - moje ulubione.

46

Odp: Jest mi źle:(

Z tego co kojarzę to Jeremiasz chyba ciągle narzekał - to dlatego go lubisz czytać? wink

47

Odp: Jest mi źle:(

Biadolił w tzw. lamentacjach smile Tyle że to osobna księga, choć jego autorstwa (Lamentacje, Treny, w zależności od przekładu). Ja się jarałam samą Księgą Jeremiasza.
To co mnie kręciło w pismach obu proroków, to przestrogi, mocne ostrzeżenia, napomnienia.

"Powiem" tak... na mnie nie działają lekkie sugestie, jeśli chodzi o upomnienie. Tzn. zależy jeszcze w jakiej sprawie, bo jeśli robię coś nieświadomie, to owszem, wystarczy zwrócić mi grzecznie uwagę i [b]jeśli się z upomnieniem zgodzę[/b], to się oczywiście zastosuję, ale są sytuacje, w których się nie zgadzam, lub takie, gdzie chcę coś robić z premedytacją albo brnę całą sobą i trudno mnie zatrzymać... czy też po prostu mi się nie chce czegoś albo czegoś mi się właśnie chce.
Do mnie trzeba trafić w odpowiedni sposób, bo jedno podejście rodzi niechęć lub ignorancję z mojej strony, inne wyzwala buntowniczość. Stąd może moje zainteresowanie tymi akurat księgami, pomijając fakt, że swego czasu ogólnie się Biblią interesowałam i to do tego stopnia, że podjęłam studia w Wyższej Szkole Humanistyczno-Teologicznej, które rzuciłam po dwóch zjazdach big_smile z przyczyn niezwiązanych z samymi studiami. Znowu facet. ;p

Z. ujął mnie m.in. takim doskonałym podejściem...
Mieliśmy w grupie, do której oboje należeliśmy, człowieka będącego wzgl. innych bardzo nie w porządku. Jedni chcieli doprowadzić do konfrontacji i przedstawić mu zarzuty, inni pozbyć się go. Chciałam przed odejściem mocno mu podokuczać za to, jak nas wykorzystywał, za jego fałsz, za mnóstwo innych drażniących mnie spraw. Grupa dała mi wolną rękę. Jeśli komuś to nie odpowiadało, to nic nie powiedział, a niektórzy przyklasnęli, bo zapowiadało się przedstawienie.
JEDYNĄ osobą, która ośmieliła się zwrócić mi uwagę, że takie zachowanie w tej sytuacji jest niewłaściwe, był Z. Nie dałam tego po sobie poznać, ale zapiałam wewnątrz z zachwytu i spodobał mi się jeszcze bardziej big_smile Kręci mnie męska stanowczość.

Ostatnio edytowany przez niechcemisie (2015-02-13 17:37:35)

48

Odp: Jest mi źle:(

No to nie jesteś taką niewierzącą, jak pisałaś wcześniej, albo nie rozumiem... jak to blondynka smile

49

Odp: Jest mi źle:(

Niechcemisie, byłabyś chyba dość wywrotowym teologiem... Miałam w liceum koleżankę, która sprawiała najwięcej problemów nauczycielom, aż w końcu przez to musiała zmieniać szkołę, a teraz jest - uważajcie - pedagogiem szkolnym:) Normalnie wilk w owczarni!

50

Odp: Jest mi źle:(

Najlepszy teolog to taki wątpiący, bo zadaje sobie więcej pytań zamiast ślepo wierzyć..