1

Temat: Mama lekomanka...?

Zaniepokoiło mnie ostatnio (po wizycie u mamy), to, jak wiele leków bierze codziennie, mimo , że cierpi tylko na nadciśnienie... czy te wszystkie witaminy, proszki, syropy, kapsułki brane na "super pilną odporność" albo "na wątrobę", na to i na tamto, to czy to nie jest aby przesada?
Mam powody się bać?
Przy mnie w czasie wizyty mama wzięła 3 tabletki a rozpiske miała na jeszcze co najmniej 6 dziennie!

2

Odp: Mama lekomanka...?

Starsze osoby chyba tak mają że lepiej się czują ze świadomością że coś robią dla swojego zdrowia, tj łykają tabletki..

3

Odp: Mama lekomanka...?

niby robią coś dla zdrowia, a może sobie tylko szkodzą chociaż może tutaj już wkracza efekt placebo

4

Odp: Mama lekomanka...?

Ja jestem za lekami homeopatycznymi, nie działają radykalnie i nawet jak nie pomogą to i nie zaszkodzą:)

5

Odp: Mama lekomanka...?

Są pewne choroby na które trzeba brać leki, ale można więcej się ruszać wychodzić na spacery uprawiać ogródek .Te rzeczy pozwolą nam w zdrowszym utrzymaniu zdrowia .

6

Odp: Mama lekomanka...?

Ludzie starsi mają taką świadomość ,że leki im pomagają co nie raz się sprawdza ,ale nie zawsze .Nie zmienimy ich poglądów na ten temat .

7

Odp: Mama lekomanka...?

Ja wczoraj także widziałam ,ile tabletek mama męża łyka sad Nie wiem ,jak my na stare lata ,czy też tak będzie?

8

Odp: Mama lekomanka...?

dowiedz się dokładnie co łyka - ja też biorę 6 tabletek dziennie z czego 5 to witaminy i biorę je bo chce a nie muszę.

9

Odp: Mama lekomanka...?

> laczing napisał/a:

> dowiedz się dokładnie co łyka - ja też biorę 6 tabletek dziennie z czego 5 to witaminy i biorę je bo chce a nie muszę.


Ja też łykam, kwasy omega3, wit. A, C, D, B12 - tylko że coraz mniej zdrowo się czuję... Czyli one słabo działają...