1

Temat: Kuchnia i miłość.

Przez żołądek do serca - Wierzycie w to powiedzenie ? Czy kuchnia jest w stanie przybliżyć nas do ukochanej osoby? Czy jedzenie może oczarować drugiego człowieka?

2

Odp: Kuchnia i miłość.

Pewnie tak, pod warunkiem że będzie im smakowało to samo wink

3

Odp: Kuchnia i miłość.

Ile żon tak myśli, że mąż nie odejdzie do innej bo w domu ma smaczne obiadki i wszystko podsunięte pod nos:) Coś w tym jednak musi być...

4

Odp: Kuchnia i miłość.

Wg mnie coś w tym jest, bo jednak panowie lubią jak się im obiadki i to dobre pod nos podstawia...
Ale drogie Panie, przecież my też lubimy jak panowie nam gotują

5

Odp: Kuchnia i miłość.

Oj tak, ale mój za bardzo przyprawia ostrymi dodatkami, lubi tak niestety...

6

Odp: Kuchnia i miłość.

Zgadzam się z tym ,przez żołądek do serca smile

7

Odp: Kuchnia i miłość.

Ojjj wielka prawda z tym powiedzeniem smile Jak to łatwo można faceta oczarować ;P

8

Odp: Kuchnia i miłość.

Jeśli tylko ugotuję takie danie ,jakie on lubi to mam go smile

9

Odp: Kuchnia i miłość.

Obojętnie ,czy to kobieta,czy mężczyzna ,jeśli chce się przypodobać swojemu partnerowi i ugotuje coś pysznego to można powiedzieć trafia do serca naszego:)

10

Odp: Kuchnia i miłość.

osobiście ,to nie umiem gotować ,ale mój partner potrafi ,więc się uzupełniamy ja zmywam po posiłkach:),ale też się kochamy.

11

Odp: Kuchnia i miłość.

W kuchni mąż piecze bardzo pyszne ciasteczka kruche ,wkłada to swoje całe serce ,ja piekę ciasta ,ale takich ciastek nie umiem .

12

Odp: Kuchnia i miłość.

Coś w tym jest...a chodzicie czasem na romantyczne kolacje we dwoje. Jakbyście chcieli skosztować takich smacznych potraw to możecie sprawdzić co w menu ma najbliższa restauracja:)

Ostatnio edytowany przez Renatkaa (2016-03-18 10:07:40)

13

Odp: Kuchnia i miłość.

[quote=Kalinka01]Ile żon tak myśli, że mąż nie odejdzie do innej bo w domu ma smaczne obiadki i wszystko podsunięte pod nos:) Coś w tym jednak musi być...[/quote]
Zje obiad i pójdzie.

14

Odp: Kuchnia i miłość.

to idealne zestawienie:) ja z chłopakiem uwielbiamy sobie dobrze zjeść czy w domu czy na mieście. teraz mamy fazę na testowanie różnych kuchni. obecnie próbujemy francuską. polecicie coś w Warszawie?:)

15

Odp: Kuchnia i miłość.

A w Paul'u byliście? To moja ulubiona restauracja w centrum. Jeśli lubicie francuskie smaki to na pewno przypadnie Wam do gustu. smile

16

Odp: Kuchnia i miłość.

Ja nie umiem trafiać przez żołądek do serca wink Mąż do dzisiaj wypomina mi ciasto, które piekłam na nasza rocznicę. Zamiast cukru pudru, dodałam do masy kwasku cytrynowego. Chyba nie muszę mówić jak to smakowało...Następnym razem zdecydowanie nie będę brała się za pieczenie sama i skorzystam z usług [url]http://e-torty.pl/[/url] . Uniknę stresu i podobnych wpadek wink

17

Odp: Kuchnia i miłość.

Masz pecha że taki pamiętliwy jest choć możesz poczekać aż sam coś upiecze na następną rocznicę i będziecie kwita big_smile

18

Odp: Kuchnia i miłość.

Różnie z tym bywa... czytałam kiedyś w książce,że na pierwszych randkach lepiej udawać,że się nie umie gotować wtedy mężczyzna chętniej będzie nas zabierał do restauracji, z kolei zauważyłam,że moi koledzy bardzo cenią sobie u kobiet umiejętność gotowania i gdzie tu znaleźć złoty środek? U nas w domu jest tak,że wymieniamy się z mężem raz on gotuje, raz ja bo oboje to lubimy a w weekendy robimy sobie wolne i chodzimy do restauracji przy okazji jest to chwila tylko dla nas ale nie odwiedzamy tylko ekskluzywnych czy iście kobiecych miejsc, ostatnio na przykład do piwa zamówiłam sobie pokaźny kawałek mięsa big_smile Mój mąż za to też mnie kocha i w tym cały urok - żeby znaleźć tę drugą osobę, która patrzy w tym samym kierunku co my a nie taką, którą zdobędziemy sztuczkami wink

19

Odp: Kuchnia i miłość.

Oj sprawdza się to powiedzenie, sprawdza wink

20

Odp: Kuchnia i miłość.

Fajnie jest też razem gotować, to bardzo zbliża:)