1

Temat: Pieniądze na przyszłość

Cześć Dziewczyny,

zainteresowałam się ostatnio tematem finansów. Nie bez przyczyny, bo dowiedziałam się, że mój kolega, który pracuje od 20 roku życia (teraz ma 31 lat) zawsze co miesiąc odkłada jakieś pieniądze i 2 miesiące temu za własną gotówkę kupił sobie mieszkanie! To aż niewiarygodne... A ja ledwo wiążę koniec z końcem. Podpowiedzcie, co może zrobić, żeby lepiej sobie radzić finansowo?

2

Odp: Pieniądze na przyszłość

Może zapytaj tego kolegi:) Chyba rodzice go utrzymują, skoro z pensji odłożył aż tyle żeby mieszkanie kupić...

3

Odp: Pieniądze na przyszłość

Znam wielu ludzi którzy wyznają zasadę, że nie ważna jest przyszłość, że jakoś to będzie. Żyją z dnia na dzień, a później gdy nadchodzi starość, choroba to nagle zaczyna pojawiać się problem, bo nie ma kasy, bo nie zadbało się o ubezpieczenie czy zapewnienie godziwej starości. A wystarczy odkładać po 100 czy 200 zł miesięcznie, aby na starość móc cieszyć się małą fortuną i żyć na przysłowiowym luzie.

Ostatnio edytowany przez alinka29 (2017-06-30 08:42:24)

4

Odp: Pieniądze na przyszłość

Dużo zależy od tego jak się pieniędzmi zarządza. Ja niestety przez własną… głupotę wpadałam w długi, spanikowałam, nie wiedziałam co robić, i przez to było jeszcze gorzej, bo unikałam kontaktu z firmą windykacyjną.  Teraz już wyszłam na prostą i zapisuję swoje wydatki, co miesiąc też oszczędzam też pewną sumę. Więc kto wie @Kolemerka, może za jakiś czas uzbieram na mieszkanie jak Twój kolega

5

Odp: Pieniądze na przyszłość

Wiesz to zależy ile się zarabia i ile można miesięcznie odłożyć. Bo mi w 11 lat by się nie udało odłożyć na kawalerkę w mojej miejscowości. Jednak też od paru lat regularnie wpłacam pieniądze na konto oszczędnościowe i mam już sporo, na używany samochód mi by wystarczyło.

6

Odp: Pieniądze na przyszłość

mój znajomy takie odkładane pieniądze zaczoł inwestować skutecznie, zyski ma niezłe. Powiem wam sama się zaczęłam się zastanawiac czy nie spróbować.

7

Odp: Pieniądze na przyszłość

Ancik, możesz coś więcej napisać, o co dokładnie chodzi?
Zgodzę się natomiast z Elojarak, że jeśli chce się w ogóle zacząć myśleć o oszczędzaniu, najpierw należy uporać się ze wszystkimi długami i unikać jakichkolwiek kredytów (konsumenckich), a decydować się tylko na inwestycyjne. Sporo firm windykacyjnych jest skłonnych do negocjacji. Oczywiście jeśli dłużnik jest oporny i za wszelką cenę nie chce spłacić długu, wtedy koszty długu tylko rosną, dochodzi spłata zobowiązań wobec komornika itp. Ja akurat miałam doświadczenia z firmami windykacyjnymi jedynie jako współpracownik, a nie dłużnik.

8

Odp: Pieniądze na przyszłość

Nie mam wątpliwości, że bez samodzielnego, regularnego oszczędzania - na starość będzie można co najwyżej klepać biedę. Już teraz zapowiadają, że pokolenie obecnych 30-latków przy zarobkach na poziomie najniższej krajowej, będą mogli liczyć na emerytury rzędu 300-400 zł miesięcznie. Jak żyć za takie pieniądze, skoro czynsze za mieszkania bardzo często wynoszą 500 zł i więcej.
Trzeb więc odkładać, inwestować i pomnażać kapitał.

Ostatnio edytowany przez lenne (2017-08-29 07:24:27)

9

Odp: Pieniądze na przyszłość

Odkładać... z czego? Chyba tylko z ewentualnych wyjazdów za granicę sad

10

Odp: Pieniądze na przyszłość

Niby są te PPK, ale obawiam się, że to będzie kolejna skarbonka do wykorzystania przez rząd w przyszłości. Już fundusze emerytalne spotkał ten los...

11

Odp: Pieniądze na przyszłość

Najlepiej odziedziczyć coś po jakimś samotnym wujku/ciotce jak moi znajomi, którzy teraz za kasę ze sprzedaży ich nieruchomości jeżdżą na wycieczki