1

Temat: Seriale

Hej Dziewczyny smile
Wciągnęły Was jakieś ciekawe seriale?

Ostatnio zakochałam się do szaleństwa w "Something in the rain". To koreański serial dostępny w Netflixie, opowiadający o relacji pomiędzy 35-letnią dziewczyną i dużo młodszym chłopakiem. Piękny, emocjonujący, w którym spojrzenia i gesty bohaterów mówią więcej niż dialogi. Nie jest to romansidło z gatunku telenowel. Gdyby zrobili z tego pełnometrażowy film, płakałabym na nim w kinie.

2

Odp: Seriale

Z seriali ostatnio oglądam wszystkie wojenne (Czas honoru, Polskie drogi itp), kiedyś nie było na to czasu, a teraz pandemia pozwala nadrobić zaleglości:)

3

Odp: Seriale

Mnie ostatnio strasznie wciągnął "Dark" na Netflixie i "Undoing" na HBO - ten drugi z miłością mojhego życiu Hugh Grantem <3

4

Odp: Seriale

Hugh - miłość życia mojej najlepszej przyjaciółki big_smile Tak jak moja Colin Firth big_smile

Mi też pandemia pozwala na oglądanie więcej niż do tej pory. Na Ninatece, Netflixie, Playerze.

5

Odp: Seriale

Mnie mega wciągneła "Chyłka". Zazwyczaj nie oglądam polskich seriali ale ten jest świetny, a czytałam książki i chciałam zobaczyć ekranizację - 4 sezony, czekam na kolejne. Z ogólnie moich ulubionych to Grimm i Supernatural. Nawet już nie pamiętam na czym je oglądałam. Na pewno on line smile

6

Odp: Seriale

Taaak! "Chyłka" mnie po prostu zassała. Z niecierpliwością czekam na piąty sezon.

Nie przepadałam wcześniej za serialami kryminalnymi. Chyba jedyny, jaki wcześniej obejrzałam z prawdziwym zainteresowaniem, to "Odwróceni" - o polskiej mafii. Dopiero kiedy ukazała się "Wataha", którą obejrzałam już po tym, jak zdobyła popularność, dałam się wciągnąć. Właściwie to tylko dlatego się na nią skusiłam, że akcja toczy się w miejscach, które dobrze znam, ale od pierwszego odcinka przepadłam. Po prostu przepadłam smile

Potem była "Pułapka" - bardzo przeciętny serial, żeby nie powiedzieć, że po prostu zły, tyle że uwielbiam Agatę Kuleszę, następnie "Nieobecni" i całkiem niezła "Szadź".
Dopiero "Skazana", również z Agatą Kuleszą, w moim odczuciu dorównała poziomem "Chyłce" i "Watasze", choć każdy z tych seriali jest zupełnie inny.