76

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Nie mam specjalnych sentymentów do szkolnych koleżanek czy kolegów, straciłam ich z oczu zaraz po maturze i jakoś nie tęsknię

77

Odp: Szkolne przyjaźnie!

u mnie się żadna szkolna przyjaźń nie utrzymała:(

78

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Ja od siebie dodam, że jakoś za moją klasą z podstawówki czy też z liceum szczególnie nie tęsknie. Niektórych już wieki nie widziałam i w ogóle nie chciałbym patrzeć na nich...Czasem nawet jak widzę ich na mieście to nawet takiego zwykłego cześć między sobą nie powiemy, też tak macie właśnie? Czy przynajmniej jakieś przywitanie zrobicie?

Ostatnio edytowany przez OlekMagda (2015-05-04 15:24:15)

79

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Ja to moją klasę tak średnio lubiałam. Jakoś średnie relację miałam z wszystkimi. Jedynie co jeszcze mi została to taka znajomość z jedną koleżanką co siedziałam zawsze w ławce ale właśnie drogi nam się trochę rozeszły właśnie z tego względu, że po prostu ona wyjechała za granicę jak chyba większość mojej klasy.

Ostatnio edytowany przez inecka (2015-05-16 16:18:29)

80

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Też jakoś specjalnie nie przepadałam za moją klasą było u mnie tak w podstawówce to tak w miarę zeszło, w gimnazjum całkowita porażka a w liceum to już całkowicie nie wiem co myśleć bo po prostu to różnie bywało a laski i faceci byli bardzo fałszywi niestety

Ostatnio edytowany przez benka (2015-06-22 23:11:33)

81

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Moja klasa była taka dojeżdżająca czyli w sumie u mnie było więcej osób z mniejszych miejscowości a nie z mojego miasta. Z tego właśnie powodu nie mogłam sobie akurat z kim wracać do domu i zazwyczaj sama niestety musiałam. Zdecydowanie teraz utrzymuję kontakt z jedną : )

82

Odp: Szkolne przyjaźnie!

U mnie się żadna nie utrzymała taka szkolna przyjaźń - w podstawówce miałam takie koleżanki ale one się do mnie przede wszystkim odzywały tylko wtedy jak chciało coś ode mnie spisać jakieś zadanie domowe czy pożyczyć coś. Dlatego takich znajomych to nie potrzebowałam

83

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Ja miałam wielkie szczęście bo akurat w podstawówce nie miałam żadnej bliższej koleżanki ale jak już poszłam do gimnazjum to tam po prostu poznałam taką dziewczynę co od razu złapałam z nią wspólny język i do dzisiaj sobie piszemy emaile

84

Odp: Szkolne przyjaźnie!

To bardzo okej masz jak jeszcze pamiętasz o swojej koleżance i utrzymujesz kontakt. Jeśli chodzi o mnie to z żadną znajomą z żadnej szkoły nie utrzymuję już kontaktu. Wyprowadziłam się akurat już po szkole średniej do innego miasta i właśnie tam już byłam i przestałam rozmawiać z koleżankami ze szkoły

85

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Różnie się toczy życie. W moim przypadku relacje z dawnymi koleżankami i kolegami ze szkoły podstawowe, gimnazjum czy liceum dosyć szybko się rozmyły, może dlatego, że nie jestem duszą towarzystwa. Nadal utrzymuję jednak relacje ze znajomymi ze studiów.

86

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Nie mam żadnych pozytywnych uczuć do moich koleżanek i kolegów ze szkoły podstawowej. Nasze drogi już dawno, dawno temu rozeszły się i absolutnie tego nie żałuję. I nie chodzi bynajmniej o jakieś konflikty między nami czy coś, po prostu wiek robi swoje.

87

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Tak wiek robi swoje 100procent racji. Ja nie utrzymuję żadnego kontaktu z moimi koleżankami z podstawówki, gimnazjum czy też z liceum. Nawet jak się widzimy na ulicy to nie mówimy do siebie cześć. Nie wiem czemu to tak się stało, że kiedyś rozmawiałam z nimi tyle czasu a teraz już bym nie potrafiła zamienić ani słowa.

88

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Wiem, że są osoby, które kogoś poznały w czasach szkolnych i przyjaźnią się nadal nawet do grobowej deski, ale mi jakoś nie było dane czegoś takiego doświadczyć. Mam 2,3 dobre kumpele z tego okresu i prawdę mówiąc jakos nie żałuję że nie mam ich więcej.

89

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Nikt mi nie pozostał. Każda osoba z mojej klasy i czy to była podstawówka, liceum czy gimnazjum już jest na swoim lub niektórzy nawet wyjechali gdzieś za granicę i już ich pewnie nigdy nie zobaczę a szkoda bo bym bardzo chciała właśnie zorganizować sobie takie jakieś spotkanie klasowe.

90

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Tak czasami tak, ja tak mam znam już moją koleżankę 20 lat i jest ok, nie zawiodłam się na niej, wiec czasami tak się zdarzy że poznamy kogoś tak już na zawsze.

91

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Podziwiam jeżeli komuś przetrwała taka przyjaźń z podstawówki na przykład, ja prawdę mówiąc nie mam żadnych sentymentów do zdecydowanej większości ludzi którzy kiedykolwiek chodzili ze mną do szkoły. Nie spotykam się z nimi i nie mam potrzeby utrzymywania z nimi kontaktów.

92

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Ja też się nie spotykam. Nie wiedziałbym o nim z nimi teraz rozmawiać. Wszystko to co było wtedy w szkole podstawowej to dla mnie tylko wspomnienia. Nie rozumiem po co miałabym do nich wracać i znowu na nowo się od początku denerwować. TO byłoby dla mnie niepotrzebne.

93

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Większość ludzi z którymi chodziłam do LO juz o mnie nie pamięta i sie nie spotykamy. Teraz tylko z dwoma trzema osobami ze studiów utrzymuje kontakt już po ich skończeniu a grupa była liczna ponad 150 osób. Więc tyle są warte szkolne przyjaźnie.

94

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Z nikim się nie koleguję. Obcy ludzie to dla mnie. Minęło 8 lat od zakończenia liceum a więc nie widziałem niektórych taki dłuuuugi okres czasu. Zapomniałam jak wyglądają i teraz mogło by się zdarzyć, że na ulicy nikogo z mojej klasy bym nie poznała.

95

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Prawdę mówiąc, to koleżanki mam spoza szkoły, jakoś nie przetrwały tamte znajomości, czas i odległość zrobiły swoje. nawet na zjazdach szkolnych się nie spotykamy, bo nie ma kto tego zorganizować.

96

Odp: Szkolne przyjaźnie!

Wyprowadziłam  się z miasta i nie wiem ,gdzie mieszkają z podstawówki .
Ale z zasadniczej mieliśmy spotkanie i parę osób przyszło to mam kontakt telefoniczny .

97

Odp: Szkolne przyjaźnie!

\ja nie utrzymuję kontaktu z nikim z podstawówki czy liceum. Ze studiów zostały mi dwie przyjaźnie, obie dziewczyny mieszkają 200-300 km stąd, ale mamy na bieżąco kontakt tel. i na Fb.