1

Temat: Niepłodność Po jakim czasie zacząć się martwić

Witam wszystkich forumowiczów.... Razem z moim chłopakiem o maluszka staramy się od maja zeszłego  roku...
Do tej pory nie udało nam się spłodzić maleństwa, mimo iż ja mam regularne miesiączki i bardzo dbam o siebie i biorę kwas foliowy...

Po jakim czasie "starań" można martwić się o niepłodność? regularnie chodzę do lekarza, nigdy żaden ginekolog nie miał zastrzeżeń co do mojego zdrowia intymnego ale czy mój chłopak jest zdrowy? tego nie wiem:( boję się, że może okazać się bezpłodny skoro po tylu wspólnych nocach nic nie wyszło....
jak uważacie - ile możemy sobie dać czasu?

Ostatnio edytowany przez justa31 (2016-02-02 15:15:27)

2

Odp: Niepłodność Po jakim czasie zacząć się martwić

Zamiast dawać sobie czas po prostu się zbadajcie i będziecie mieli jasność, co jest nie tak... Może np. za dużo stresu, a może właśnie któreś ma jakiś problem z płodnością. Wiele z nich można usunąć, np. niedrożne jajowody czy Twoja budowa utrudniająca zapłodnienie?

3

Odp: Niepłodność Po jakim czasie zacząć się martwić

Jest to już dość długi okres. Myślę,ze po tym czasie dobrze byłoby jednak skonsultować się z lekarzem. Jeśli Twój ginekolog nie ma żadnych zastrzeżeń zgłoście się do kliniki leczenia niepłodności. Powinni zlecić Wam badania. Zarówno Tobie jak i partnerowi bo problem może leżeć po obu stronach.Sugeruję wybrać się do jednej z placówek.

Mają swoje placówki w calej Polsce, obecnie jest to jedna z lepszych klinik leczenia niepłodności w kraju.Dzięki nim jestem mamą pięknej córeczki.

4

Odp: Niepłodność Po jakim czasie zacząć się martwić

Zacznijmy od tego, że.. czy w tym czasie robiłas np kontrolę cyklu, i jakieś badania ??
Ogólnie zasada jest taka, że do 35 lat o niepłodności mówimy po roku starań.
Po 35 roku życia o niepłodności mówimy już po pół roku

Ale pierwsze co, to... czy robiłaś jakieś badania, czy nic ?

5

Odp: Niepłodność Po jakim czasie zacząć się martwić

Nam lekarz powiedziała by na luzaka podchodzić do tego do 12 cykli starań. Nam udało się po 7 ale już byłam troszkę zrezygnowana. Po 3 nieudanych próbach zaczęłam kontrolę dni płodnych i tak do 7 cykli. Dzisiaj mam dwójkę dzieciaczków!