Carissa Broadbent: Żmija i Skrzydła Nocy – recenzja. Mroczna fantastyka najwyższej próby

Avatar photo
22 kwietnia 2026,
dodał: Marta Dudzińska
Artykuł zewnętrzny

Są powieści, które czyta się z przyjemnością, i są takie, które pochłaniają bez reszty – „Żmija i Skrzydła Nocy” zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Carissa Broadbent stworzyła historię, która szturmem podbiła czytelników, zdobywając znakomite oceny i setki tysięcy entuzjastycznych opinii. Książka utrzymuje bardzo wysoką średnią ocen przy ogromnej liczbie recenzji, co samo w sobie jest rzadkością. To romantasy, które nie opiera się wyłącznie na modzie gatunku – ono naprawdę broni się jakością.

Dlaczego ta książka zachwyca – recenzja oryginalna 

Największą siłą tej powieści jest styl narracji – gęsty, elegancki, nasycony emocjami i mrokiem. Autorka pisze w sposób niezwykle obrazowy, ale nigdy przesadzony. Każde zdanie zdaje się dopracowane, pulsujące napięciem, podszyte cieniem niebezpieczeństwa. To język intensywny, drapieżny, a jednocześnie zaskakująco subtelny wtedy, gdy trzeba opowiedzieć o uczuciach, lojalności czy samotności. Równie imponujący jest klimat – aksamitnie mroczny, gotycki, zmysłowy i pełen majestatu. To świat ciemnych sal tronowych, krwawych rytuałów, chłodnych spojrzeń i nieustannego napięcia. Broadbent potrafi budować atmosferę w sposób filmowy: czytelnik niemal czuje chłód kamiennych murów i ciężar ciszy przed nadchodzącą burzą. Właśnie ten magnetyczny nastrój to jeden z największych atutów powieści, którą nawet nad ranem trudno odłożyć.

Książka wyróżnia się także tym, że emocje są tu prawdziwe i wielowymiarowe. Nie ma wrażenia sztuczności, kalkulacji czy pustego efektu. Relacje między bohaterami są pełne napięcia, ale również psychologicznej głębi. Dzięki temu czytelnik angażuje się znacznie mocniej niż w wielu innych tytułach romantasy, gdzie liczy się wyłącznie tempo i chemia między postaciami. To także powieść doskonale wyważona. Znajdziemy tu akcję, napięcie, dramatyzm, uczucia i widowiskowość, ale nic nie dominuje nad resztą. Wszystko pracuje na wspólny efekt: czytelnicze uzależnienie. Nie dziwi więc fakt, że wielu podobnie jak wielu innych odbiorców, mogę określić ją jako jedną z najlepszych książek fantasy romance ostatnich lat.

Pozostało we mnie po tej książce rzadkie wrażenie spotkania z czymś naprawdę dopracowanym – z opowieścią, w której każde emocjonalne drgnienie ma znaczenie, a każde zdanie zdaje się prowadzić czytelnika coraz głębiej w gęsty, ciemny świat. Jestem nią zachwycona nie dlatego, że epatuje rozmachem, lecz dlatego, że działa subtelniej: powoli osacza atmosferą, uwodzi językiem i zostawia ślad tam, gdzie wiele podobnych historii jedynie przemyka. A efekt jest niemal hipnotyczny. Czuję wobec tej powieści prawdziwe zauroczenie – spokojne, dojrzałe, wynikające z podziwu dla literackiego kunsztu.

Żmija i Skrzydła Nocy to książka genialna – intensywna, pięknie napisana i absolutnie hipnotyzująca. Zachwyca stylem, atmosferą i emocjonalną siłą, której długo nie sposób zapomnieć. Jeśli ktoś szuka romantasy z klasą, charakterem i prawdziwą literacką energią – ta powieść będzie wyborem znakomitym.

Od Wydawcy

Człowiek czy wampir – zasady przetrwania są takie same: nigdy nikomu nie ufaj, nigdy się nie poddawaj i zawsze – ale to zawsze – pilnuj swojego serca.

Adoptowana córka króla wampirów Zrodzonych z Nocy, Oraya, ugruntowała sobie pozycję w świecie, w którym polowano na jej życie. Aby móc być czymś więcej niż zdobyczą, musi wziąć udział w Kejari: legendarnym turnieju organizowanym przez boginię śmierci we własnej osobie.

Jednak droga do zwycięstwa nie będzie łatwa, Oraya stanie bowiem w szranki z najokrutniejszymi wojownikami ze wszystkich trzech wampirzych domów. Aby przeżyć, będzie zmuszona zawrzeć sojusz z tajemniczym rywalem.

Wszystko, co związane z Raihnem, jest niebezpieczne. Jest bezlitosnym wampirem, zabójcą doskonałym, wrogiem korony ojca Orayi i… jej największą konkurencją. Ale księżniczkę najbardziej przeraża to, jak bardzo Raihn zaczyna ją pociągać.

W Kejari nie ma jednak miejsca na litość. Wojna przybiera na sile i niszczy wszystko, co Oraya uważała za dom. Raihn wydaje się rozumieć ją jak nikt inny, ale ich rozwijająca się relacja może stać się jej zgubą – w królestwie, w którym nic nie jest groźniejsze od miłości.

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem FILIA






FORUM - bieżące dyskusje

Dietetyk - porady
Co do tych ziemniaków, o których pisała summerlove bez przesady z tym działaniem...
śniadanie podstawą udanego dnia :)…
Zdrowe śniadanie nie kończy się na płatkach owsianych. Jeśli owsianka Was „muli” albo...
sztuczne barwniki w słodyczach
Barwniki to tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwym problemem w tych „paskudztwach” jest połączenie...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Największym błędem jest szukanie „zdrowych zamienników” typu daktyle czy miód, bo dla...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.