Małgorzata Sokołowska: Młodzi detektywi w akcji – pełna zagadek przygoda z policyjnymi tajemnicami
dodał: Marta Dudzińska
Są książki, które opowiadają historie. Są też takie, które zapraszają czytelnika do wspólnego działania. „Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne” Małgorzaty Sokołowskiej należy właśnie do tej drugiej grupy. Już od pierwszych stron nie wystarczy wygodnie usiąść i śledzić losów bohaterów – trzeba patrzeć uważnie, analizować tropy, wyciągać wnioski i sprawdzać, czy intuicja prowadzi we właściwym kierunku.
Punktem wyjścia jest z pozoru zwyczajna sytuacja – z domu Olafa znika laptop mamy. Szybko okazuje się jednak, że rozwiązanie zagadki wymaga spostrzegawczości i logicznego myślenia. W śledztwie pomaga ciocia Asia, policjantka, której metody pracy budzą w chłopcu tak wielki podziw, że wraz z Hanią i Krzysiem zakłada Klub Detektywów. Od tej chwili każda kolejna sprawa staje się okazją do nauki, ale również świetnej zabawy.
To, co wyróżnia tę publikację na tle wielu książek detektywistycznych dla dzieci, wynika z doświadczenia autorki. Małgorzata Sokołowska jest młodszym inspektorem Policji, dlatego opisy pracy śledczych nie są zbudowane na filmowych wyobrażeniach, lecz czerpią z zawodowej praktyki. Dzięki temu młodzi czytelnicy poznają podstawowe zasady zabezpieczania śladów, obserwacji, analizowania dowodów czy wyciągania wniosków w sposób prosty, wiarygodny i dostosowany do ich wieku.
Autorka umiejętnie zachowuje równowagę pomiędzy opowieścią a aktywnym uczestnictwem dziecka. Kolejne zagadki nie są jedynie elementem fabuły – czytelnik może sam spróbować je rozwiązać, wykonując przygotowane zadania i ćwiczenia. Książka staje się więc czymś więcej niż lekturą. Przypomina niewielkie laboratorium dedukcji, w którym liczy się cierpliwość, uważność i odwaga, by kwestionować pierwsze, pozornie oczywiste odpowiedzi.
Warto docenić również sposób, w jaki przedstawiono świat policji. Nie ma tu sensacyjnej przesady ani budowania napięcia za wszelką cenę. Zamiast tego dzieci otrzymują obraz pracy opartej na współpracy, odpowiedzialności i szacunku dla faktów. To subtelna, ale cenna lekcja pokazująca, że dobry detektyw nie zgaduje – obserwuje, sprawdza i dopiero potem wyciąga wnioski.
Dużą zaletą książki jest jej interaktywny charakter. Na młodych czytelników czekają nie tylko zagadki i łamigłówki, lecz także egzamin młodego detektywa, miejsce na własne notatki oraz legitymacja detektywa, dzięki którym dziecko może poczuć się pełnoprawnym członkiem Klubu Detektywów. To rozwiązanie sprawia, że lektura nie kończy się wraz z ostatnią stroną – zachęca do dalszego obserwowania świata i zadawania pytań.
Nie bez znaczenia pozostają ilustracje Katarzyny Kołodziej, które dobrze współgrają z charakterem opowieści. Są pełne energii, pomagają śledzić wydarzenia i dodają książce lekkości, nie odbierając miejsca wyobraźni.
„Młodzi detektywi w akcji” to jedna z tych książek, które bawią, nie rezygnując z waloru edukacyjnego. Nie moralizuje, nie udziela nachalnych lekcji i nie próbuje za wszelką cenę być zabawna. Zamiast tego proponuje dzieciom coś znacznie cenniejszego – radość płynącą z samodzielnego odkrywania odpowiedzi.
Małgorzata Sokołowska udowadnia, że rozwijanie logicznego myślenia może przypominać fascynującą przygodę. Każda kolejna zagadka uczy cierpliwości, dostrzegania szczegółów i współpracy z innymi, a jednocześnie pokazuje, że najważniejszym narzędziem detektywa nie jest lupa ani odznaka, lecz uważny umysł.
To znakomita propozycja dla dzieci, zwłaszcza tych, które z błyskiem w oku rozwiązują łamigłówki, uwielbiają tajemnice i marzą o tym, by choć na chwilę znaleźć się po drugiej stronie policyjnej taśmy. Po zamknięciu książki łatwo odnieść wrażenie, że największe zagadki wcale nie czekają w kryminalnych powieściach – często zaczynają się tuż za drzwiami własnego domu.
Od Wydawcy:
To był bardzo, ale to bardzo niezwykły poranek. Choć zaczął się całkiem zwyczajnie…
Tata Olafa jak zawsze wstał najwcześniej, wyprowadził psa Chlebka, a potem pojechał do pracy. Mama Olafa jak co dzień powiedziała: Ojej, chyba potrzebuję kawy i poszła do kuchni. Zanim jednak sięgnęła po ulubiony kubek, zaczęła szukać laptopa, na którym miała bardzo ważną prezentację. Niestety, laptop uparcie nie chciał się znaleźć, Olaf nie zdążył do szkoły, a mama była naprawdę zmartwiona… I wtedy do drzwi zadzwoniła ciocia Asia policjantka. Przeprowadziła dokładne oględziny miejsca przestępstwa, ustaliła, kto jest sprawcą zaginięcia komputera, i nawet ostatecznie go znalazła.
Ciocia Asia przeprowadziła prawdziwe śledztwo!
Zachwycony Olaf wraz z przyjaciółmi – Hanią i Krzysiem zakładają Klub Detektywów. Z pomocą cioci, która opowiada im o metodach, jakimi posługują się prawdziwi detektywi, wspólnie rozwiązują kolejne fascynujące zagadki i uczą się zasad bezpieczeństwa.
Dołącz do nich i poznaj tajniki pracy policjantów.
Czytaj uważnie, wykonaj wszystkie ćwiczenia – i sprawdź, czy masz żyłkę detektywa!
Książka dla czytelników powyżej szóstego roku życia.






