Biżuteria na plaży – dlaczego warto zdjąć ją przed wejściem do morza?
dodał: Marta Dudzińska
Lato to czas plażowania, kąpieli i beztroskiego wypoczynku nad wodą. Wiele kobiet nie rozstaje się wtedy ze swoją ulubioną biżuterią – delikatnymi kolczykami, złotym łańcuszkiem czy błyszczącą bransoletką. Okazuje się jednak, że pozostawienie ozdób na sobie podczas kąpieli może nie być najlepszym pomysłem. Eksperci od lat zwracają uwagę, że połyskujące przedmioty mogą przyciągać uwagę niektórych gatunków ryb, które mylą je z naturalnym pokarmem.
Chociaż brzmi to jak miejska legenda, podobne ostrzeżenia pojawiają się regularnie w zaleceniach dla turystów odwiedzających tropikalne akweny. Ryby drapieżne, a także niektóre gatunki ryb żerujących przy powierzchni, reagują na refleksy światła odbijające się od metalowych powierzchni. Efekt jest podobny do działania błystek używanych przez wędkarzy.
Dlaczego biżuteria może przyciągać uwagę ryb?
W naturalnym środowisku wiele ryb poluje na małe, srebrzyste organizmy, których łuski odbijają światło słoneczne. Błyszczący kolczyk lub łańcuszek może przypominać taki obiekt. Z tego powodu osoby nurkujące, pływające lub uprawiające snorkeling w niektórych regionach świata są zachęcane do zdejmowania biżuterii przed wejściem do wody.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy naszyjnik natychmiast zwabi rekina. Ryzyko poważnego incydentu pozostaje bardzo niskie. Znacznie częściej dochodzi do zainteresowania ze strony mniejszych ryb, które mogą podpłynąć bardzo blisko lub próbować skubnąć błyszczący przedmiot. Takie zachowanie bywa nieprzyjemne, a czasem może skończyć się drobnym ukąszeniem lub zadrapaniem. Rzecznik Departamentu Gatunków Morskich, twierdzi, iż biżuteria przyciąga „ryby przyzwyczajone do karmienia”, co w połączeniu z ich naturalnym instynktem może skończyć się dla turysty bolesną raną.
Jak bezpiecznie korzystać z kąpieli w morzu?
Przed wejściem do wody warto zatem zdjąć kolczyki, naszyjniki, bransoletki, pierścionki, a także zegarki i inteligentne opaski. To prosta zasada, która chroni nie tylko przed utratą kosztowności, ale także przed niepotrzebnym zainteresowaniem ze strony morskich zwierząt. Jeśli planujesz nurkowanie lub snorkeling, najlepiej pozostawić wszelkie błyszczące dodatki w hotelowym sejfie.
Specjaliści zwracają uwagę również na inne zagrożenia. Słona woda morska może przyspieszać matowienie niektórych metali i uszkadzać delikatne elementy biżuterii. Łańcuszki łatwo zahaczyć podczas aktywności wodnych, a pierścionki mogą zsunąć się z palców, gdy dłonie chłodzą się w wodzie. Pod wpływem chłodnej wody nasze palce delikatnie się kurczą, co sprawia, że pierścionki stają się luźne i bardzo łatwo mogą się zsunąć bez naszej wiedzy. Wakacyjne statystyki pokazują, że zgubione obrączki i pierścionki należą do najczęściej poszukiwanych przedmiotów na plażach. Nie bez powodu osoby zajmujące się poszukiwaniami z wykrywaczami metali znajdują każdego roku tysiące cennych ozdób pozostawionych przez turystów.
Biżuteria jest pięknym dodatkiem do letnich stylizacji, ale podczas kąpieli w morzu lepiej z niej zrezygnować. Dzięki temu unikniesz ryzyka zgubienia ulubionych ozdób, ich uszkodzenia, a także niepotrzebnego przyciągania uwagi wodnych mieszkańców. Czasem najbezpieczniejszym wakacyjnym dodatkiem okazuje się po prostu zdrowy rozsądek.








