Tłuszcz z borsuka od lat pojawia się w przekazach ludowych jako „naturalny lek” stosowany zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Współcześnie coraz częściej wraca jako temat budzący ciekawość, ale i wątpliwości. Zadajemy sobie pytanie, czy rzeczywiście ma on potwierdzone właściwości zdrowotne, czy raczej funkcjonuje w sferze tradycji i medycyny ludowej. Warto oddzielić przekonania od faktów opartych na aktualnej wiedzy.
Skład, tradycyjne zastosowania – co mówi nauka
Tłuszcz z borsuka był od wieków wykorzystywany w medycynie ludowej Europy Wschodniej i Środkowej. Przypisywano mu działanie wzmacniające, rozgrzewające i ochronne, szczególnie przy infekcjach dróg oddechowych. Tradycyjnie stosowano go zewnętrznie oraz doustnie, często w połączeniu z miodem. Pod względem składu tłuszcz z borsuka zawiera głównie kwasy tłuszczowe nasycone i jednonienasycone. Nie wyróżnia się jednak unikalnym profilem, który odróżniałby go znacząco od innych tłuszczów zwierzęcych. Z punktu widzenia współczesnej dietetyki nie ma wystarczających badań naukowych potwierdzających jego szczególne właściwości prozdrowotne.
Często podnoszonym argumentem jest obecność witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, takich jak A i E. Należy jednak zaznaczyć, że podobne witaminy występują również w innych tłuszczach zwierzęcych i roślinnych. Ich ilość w tłuszczu z borsuka nie została jednoznacznie określona w badaniach klinicznych. Większość informacji o „leczniczym” działaniu tego tłuszczu pochodzi z przekazów ustnych i doświadczeń indywidualnych. W medycynie opartej na faktach nie jest on uznawany za środek leczniczy. Może być traktowany jedynie jako tłuszcz spożywczy, o ile spełnia normy bezpieczeństwa.
Warto również podkreślić, że pozyskiwanie tłuszczu z dzikich zwierząt wiąże się z ryzykiem sanitarnym. Bez odpowiedniej kontroli może dojść do skażenia pasożytami lub bakteriami. To istotny aspekt, który ogranicza jego praktyczne zastosowanie we współczesnej diecie.
Tłuszcz z borsuka a zdrowie: ryzyko i rozsądny wybór
Z dietetycznego punktu widzenia tłuszcz z borsuka jest produktem wysokokalorycznym, podobnie jak inne tłuszcze zwierzęce. Nadmierne spożycie może przyczyniać się do nadwagi i zaburzeń lipidowych. Nie istnieją dowody, że działa korzystniej na serce czy odporność niż inne dostępne tłuszcze. Porównując go do tłuszczu gęsiego czy olejów roślinnych, wypada mniej korzystnie pod względem profilu zdrowotnego. Oleje roślinne bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe mają znacznie lepiej udokumentowany wpływ na zdrowie. Tłuszcz gęsi, choć także zwierzęcy, posiada bardziej korzystny stosunek kwasów jednonienasyconych.
Istotne jest również pochodzenie produktu. Tłuszcz z borsuka pozyskiwany nielegalnie lub bez kontroli weterynaryjnej może stanowić zagrożenie dla zdrowia. Ryzyko zoonoz i pasożytów sprawia, że jego spożycie jest potencjalnie niebezpieczne. Współczesne zalecenia żywieniowe nie uwzględniają tłuszczu z borsuka jako elementu zdrowej diety. Nie jest on ani rekomendowany, ani potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jego stosowanie ma raczej wymiar kulturowy niż naukowy. Osoby sięgające po ten tłuszcz często kierują się tradycją lub przekonaniami wyniesionymi z domu. Warto jednak pamiętać, że dziś dysponujemy znacznie bezpieczniejszymi i lepiej przebadanymi alternatywami. Świadomy wybór diety opiera się na dowodach, a nie mitach. Tłuszcz z borsuka nie jest „cudownym środkiem”, a jego spożycie nie daje potwierdzonych korzyści zdrowotnych.
zobacz również:
![]() |
Ghee – co to za masło i dlaczego warto wprowadzić do kuchni |
![]() |
Czy tłuszcz gęsi jest zdrowy? Smalec z gęsi kontra wieprzowy |
![]() |
Smalec jak za dawnych lat. Top 3 przepisy, które przeniosą Cię do kuchni babci |














