„Byk jak byk” – recenzja

Avatar photo
11 maja 2012,
dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Byk jak byk
Rzecz nie całkiem poważna o całkiem poważnych błędach językowych
Agnieszka Frączek

Byk jak byk” to zabawna książeczka o błędach językowych, które popełniają niemal wszyscy, a co bardziej przykre, jest to zjawisko powszechne i coraz mniej osób zwraca na to uwagę. Nie da się ukryć, że zasługą współczesnej technologii i nowoczesności jest coraz większe zubożenie języka, nie mówiąc już o posługiwaniu się dziwnymi skrótami, lansowanymi przez komunikatory czy sms-y.
Świadomy rodzic powinien jednak zwracać uwagę na kulturę języka swojego dziecka i starać się poprawiać coraz powszechniej występujące „byki”. Zresztą ciągłe powtarzanie „super”, „spoko” i „cool” także nie jest ładne, a taka stała, wielokrotnie powtarzana melodia, która kłuje w uszy, jest także zjawiskiem nagminnym (a sama wiem dużo z własnego doświadczenia o takich nowomodnych„piosenkach”).
Agnieszka Frączek w swojej książeczce zwraca uwagę na te najbardziej częste błędy. Mówi i podpowiada o tym, że coś „jest napisane” a nie „pisze”, o fakcie, że spodnie się „wkłada” a nie ubiera, jak choinkę i że „tydzień czasu”, podobnie jak „cofanie się w tył” czy „miesiąc wrzesień” to po prostu zwykłe „masło maślane”. Przestrzega przed takimi zwrotami jak: „w każdym bądź razie”, „wiszę se” lub „mówię se”, dziesięć lub piętnaście „gram” i „deko”, „półtorej kilo kapusty”. W zgrabny i wesoły sposób mówi o fakcie, że ludzie mają uszy, a nie „ucha”, że o psa, należy zapytać „czyj to pies po kwiatkach gania?” a nie „kogo pies po kwiatkach gania?”, że się coś „włącza”, a nie „włancza”, że nie może istnieć trzecia połowa tortu. Przeciwstawia ze sobą często mylone zwroty „proszę Pani” i „proszę Panią”, „łabędź” i „łabądź” oraz „ludźmi” i „ludziami”. Pokazuje dlaczego błędem jest używanie złożenia „mi się wydaje”, że ludzie rozumieją, a nie „rozumią”, omawia rodzaje, z których wynika, że pomarańcza jest dziewczyną, a rodzynek chłopcem (więc ozdabiamy rodzynkiem, a nie rodzynką) podobnie jak powinno się wiedzieć, że jest: ta kontrola, a nie ten kontrol. I oczywiście jeden z najbardziej trudnych wyrazów: sweter, który się ubiera jako sweter a nie „swetr”, podobnie jak wieje wiatr a nie „wiater”, nawet jeśli jest siódmy grudnia (a nie siódmy grudzień)…
W ten oto sposób w zgrabnych i zabawnych wierszykach z komentarzem pokazuje autorka, te najbardziej słynne błędy, z których wielu z nas nawet nie zdaje sobie sprawy. Przeczytanie tej książeczki pokazuje zarówno rodzicom, jak i dzieciom, jak należy operować językiem, na co zwracać uwagę i czego się wystrzegać. Nasz język jest może trudny, ale trzeba dbać o jego kulturę i czasami zastanowić się, zanim wypowie się jakieś zdanie i to publicznie. Polecam zbiorek także nauczycielom języka polskiego, którzy powinni wskazać swoim podopiecznym błędy, wyjaśnić je i na przykładach omówić, tym samym przekazywać dzieciom wiedzę, tę istotną i mądrą, której wielu z nas nie zauważa.
Moim zdaniem tomik jest pozycją fantastyczną, zabawną, a jednocześnie nasączoną ową modrością kultury języka, która mówi wiele o człowieku, zwłaszcza tym dorosłym. Wychowując dziecko powinniśmy mieć świadomość, że powtarza ono nasze słowa (tym samym nasze błędy), więc poprawę powinniśmy zacząć od siebie. I od dzisiaj kupować kilka gramów sera i uważać, że ta pomarańcza, jest słodka.
Polecam serdecznie
Grażyna Z.
 
Książkę poleca Wydawnictwo LITERATURA, do kupienia tutaj:
http://www.wyd-literatura.com.pl/agnieszka-fraczek,jona-jung/byk-jak-byk-rzecz-nie-calkiem-powazna-o-calkiem-powaznych-bledach-jezykowych.html
Byk jak byk
Rzecz nie całkiem poważna o całkiem poważnych błędach językowych
Autor: Agnieszka Frączek
Ilustrator: Jona Jung
ISBN: 978-83-7672-028-9
Oprawa: Oprawa twarda
Ilość stron: 56
Kategoria wiekowa: 7+
Cena: 19,90 zł.
Serdecznie dziękujemy Wydawnictwu LITERATURA za udostępnienie egzemplarza promocyjnego
Redakcja






FORUM - bieżące dyskusje

Dietetyk - porady
Co do tych ziemniaków, o których pisała summerlove bez przesady z tym działaniem...
śniadanie podstawą udanego dnia :)…
Zdrowe śniadanie nie kończy się na płatkach owsianych. Jeśli owsianka Was „muli” albo...
sztuczne barwniki w słodyczach
Barwniki to tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwym problemem w tych „paskudztwach” jest połączenie...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
Największym błędem jest szukanie „zdrowych zamienników” typu daktyle czy miód, bo dla...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.