Temat: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

Czy ktos chodowal kiedys ziola typu bazylia, mieta, majeranek w warunkach domowych?
przymierzam sie wlasnie, nawet kupilam juz nasiona, ale nie wiem czy moge po prostu wsadzic te nasionka do doniczki z ziemia i podlewac, czy trzeba zrobic cos wiecej...

2

Odp: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

Ja hodowałam ale przez "h", nie wiem, czy to to samo wink
A tak poważnie: miałam w doniczce bazylię, również tymianek, podlewać trzeba regularnie i obrywać zżółknięte liście, a wszystko będzie dobrze wink

3

Odp: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

Można chyba kupić gotowe w doniczkach.

4

Odp: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

Pewnie że mozna tylko wątpię żeby takie gotowe postały długo w domu...

5

Odp: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

Wiecie co, nigdy nie próbowałam świeżej bazylii. Duża jest różnica w smaku kiedy doda się do potrawy?

6

Odp: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

jak dla mnie świeża i suszona bazylia to dwie zupełnie inne przyprawy smile
świeżą dodaję do sałatek, mozarelli, zupy pomidorowej czy zapiekanek
suszoną dodaję do sosu do spaghetti albo pizzy ... smile
tak mniej wiecej, bo oczywiście wszystko zależy od inwencji twórczej big_smile

mięta i melisa tak samo - kompletnie inaczej smakuje zaparzona ze świeżych liści a zupełnie inaczej z suszonych


nie mówię jednak o tych suszonych przyprawach ze sklepu... mam swoje z działki i suszą w czasie sezonu

7

Odp: chodowanie bazylii, miety i innych ziol w warunkach domowych

Ja teraz tylko melisę mam świeżą latem. No i oczywiście szczypiorek i pietruszkę i seler naciowy.