Kiyoko Murata, Kobieta, która dawała przyjemność – opowieść o kobietach, nie o kurtyzanach
dodał: Marta Dudzińska
Literatura japońska często kojarzy się z subtelnością, niedopowiedzeniami i melancholią. Kobieta, która dawała przyjemność Kiyoko Muraty pokazuje jednak inne oblicze tej tradycji – bardziej bezpośrednie, społecznie zaangażowane i głęboko feministyczne.
Kiyoko Murata należy do najbardziej cenionych japońskich pisarek współczesnych, laureatki prestiżowej Nagrody Akutagawy oraz wielu innych wyróżnień literackich. Jej twórczość od lat ceniona jest za umiejętność łączenia historii zwykłych ludzi z ważnymi tematami społecznymi.
Kobieta, która dawała przyjemność to powieść osadzona w Japonii początku XX wieku, której bohaterką jest młoda Ichi, sprzedana przez rodziców do domu publicznego w Kumamoto. Dziewczyna trafia pod opiekę elitarnej kurtyzany Shinonome i stopniowo poznaje zasady świata, w którym kobiece ciało jest towarem, ale kobieca siła okazuje się czymś znacznie cenniejszym.
Już sam tytuł może sugerować historię skupioną głównie na erotyce. Byłoby to jednak bardzo powierzchowne odczytanie tej książki. Murata opowiada przede wszystkim o godności, edukacji, solidarności kobiet i walce o prawo do decydowania o własnym losie. Tło historyczne nie jest jedynie dekoracją – autorka niezwykle starannie odtwarza realia Japonii epoki Meiji, ukazując społeczne nierówności, ograniczenia nakładane na kobiety oraz rodzące się ruchy emancypacyjne.
Największą siłą tej książki są bohaterki. Murata nie przedstawia ich jako ofiar, choć ich los bywa dramatyczny. Zamiast tego pokazuje kobiety uczące się przetrwania, wspierające się nawzajem i próbujące odnaleźć własny głos w świecie stworzonym przez mężczyzn. Szczególnie poruszający jest motyw edukacji – nauka pisania, liczenia i samodzielnego myślenia staje się dla bohaterek symbolem wolności.
Autorka unika taniego sentymentalizmu. Nie epatuje brutalnością, choć nie ukrywa trudnych realiów życia w dzielnicy czerwonych latarni. Dzięki temu czytelnik nie skupia się na szoku czy kontrowersji, ale na emocjach i przemianach postaci. To właśnie dlatego historia Ichi pozostaje tak wiarygodna i poruszająca. Warto także podkreślić niezwykłą siłę narracji oraz sposób, w jaki Murata nadaje swoim bohaterkom godność mimo okoliczności, w których przyszło im żyć. Wszystko to sprawia, że mamy do czynienia z bardzo emocjonalną, angażującą opowieścią. To przede wszystkim opowieść o kobietach, które próbują odzyskać podmiotowość w rzeczywistości, która odmawia im prawa do własnych marzeń.
To doskonała lektura dla kobiet poszukujących literatury ambitnej, ale jednocześnie angażującej emocjonalnie. Powinna zainteresować czytelniczki lubiące powieści historyczne, literaturę japońską oraz historie silnych bohaterek walczących z ograniczeniami swojej epoki. Spodoba się również czytelnikom zainteresowanym historią kobiet oraz przemianami społecznymi w Azji. Nie jest to natomiast książka dla osób szukających lekkiej rozrywki. Porusza trudne tematy, momentami wzrusza, a niekiedy wręcz boli. Jednocześnie pozostawia po sobie coś bardzo cennego – przekonanie, że nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach człowiek może zachować godność i nadzieję.
To jedna z tych powieści, które opowiadają o przeszłości, ale mówią bardzo wiele o współczesności. Pięknie napisana, mądra i poruszająca książka o kobietach, które odważyły się zawalczyć o własny głos.
Od Wydawcy:
Japonia, rok 1903. Rodzice sprzedają młodziutką Ichi do domu publicznego w Kumamoto. Choć jest nieokrzesana i mówi niezrozumiałym dla miastowych dialektem, zostaje podopieczną pięknej oiran Shinonome, jednej z najbardziej elitarnych kurtyzan. Dziewczyna musi nauczyć się wszystkiego: inaczej mówić, zachowywać się, a zwłaszcza zadowalać klientów. Powoli opanowuje także umiejętność pisania i prowadzenia rachunków. Nauczycielka Tetsuko zachęca Ichi oraz pozostałe podopieczne do samodzielnego myślenia i ubierania w słowa tego, co czują.
Tymczasem strajk w pobliskiej stoczni inspiruje pracownice przybytku, do którego trafiła Ichi, by wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o lepsze jutro.
Kiyoko Murata w przejmujący sposób opisuje japońskie realia początków XX wieku. Pokazuje wstrząsającą rzeczywistość dzielnicy czerwonych latarni, nie epatując jednak dramatem kobiet, które tam trafiły – pokazuje ich siłę, łączące je więzi i to, jak razem stawiały czoła przeciwnościom losu.





