Glen Cook: Kłamstwa płaczą – powrót do świata, który stworzył grimdark
dodał: Marta Dudzińska
Niewielu autorów fantasy może powiedzieć, że stworzyło gatunek. Jeszcze mniej takich, którzy po kilkudziesięciu latach wracają do swojego najsłynniejszego dzieła i nadal potrafią wzbudzić emocje wśród czytelników. Glen Cook należy do tego elitarnego grona, bowiem zaproponował coś zupełnie innego – świat pełen najemników, politycznych intryg, brudnych kompromisów i bohaterów, którzy częściej popełniają błędy, niż ratują świat.
„Kłamstwa płaczą” są powrotem do tego uniwersum po wielu latach milczenia. To książka napisana przez autora starszego, bardziej refleksyjnego i wyraźnie zainteresowanego tym, co dzieje się z legendami, gdy kończy się ich największa przygoda. To długo wyczekiwany powrót do historii, która przez dekady kształtowała współczesną fantastykę spod znaku mroku, moralnej niejednoznaczności i wojennego realizmu. Po ponad dwóch dekadach od wydarzeń opisanych w „Żołnierze żyją” Cook ponownie otwiera kroniki swojej słynnej kompanii najemników, udowadniając, że nawet po latach potrafi zaskoczyć czytelników.
Cook nie próbuje po raz kolejny opowiadać tej samej historii. Zamiast epickich bitew i niekończących się kampanii wojennych otrzymujemy bardziej kameralną opowieść skupioną na bohaterach, ich wspomnieniach, emocjach i tajemnicach. Wzajemne docinki, ironiczne komentarze i bardzo osobisty sposób prowadzenia kroniki sprawiają, że książka momentami przypomina pamiętnik dorastających czarodziejek zagubionych w świecie dawnych legend. Cook świadomie odszedł od klasycznej formuły, koncentrując się bardziej na ludzkich słabościach, relacjach i konsekwencjach dawnych wydarzeń niż na samej wojnie.
Jednocześnie nie jest to książka dla osób rozpoczynających przygodę z Czarną Kompanią. Choć autor wprowadza nowych bohaterów, ogromną rolę odgrywają wydarzenia i postacie znane z wcześniejszych tomów. Powrót Konowała, Pani czy Duszołap przywołuje atmosferę spotkania ze starymi znajomymi, których losy śledziliśmy przez dziesięciolecia. A co więcej książka kończy się mocnym zawieszeniem akcji, skutecznie rozbudzając apetyt na kolejne części.
Polecam tę powieść przede wszystkim wieloletnim fanom Czarnej Kompanii oraz czytelnikom ceniącym fantasy bardziej refleksyjne niż widowiskowe. To historia o pamięci, przemijaniu, konsekwencjach dawnych wyborów i świecie, który nie chce pozwolić swoim bohaterom odejść na emeryturę. Glen Cook po raz kolejny pokazuje, że grimdark nie musi oznaczać wyłącznie brutalności. Czasem największy ciężar niosą wspomnienia, a najgroźniejszym przeciwnikiem okazuje się własna przeszłość.
Od Wydawcy:
Pierwszy tom nowego cyklu o przygodach Czarnej Kompanii, którego nakłady przekroczyły miliony egzemplarzy. Najnowsze dzieło Glena Cooka, ojca chrzestnego literatury fantasy spod szyldu grimdark.
Czarna Kompania wycofała się przez Bramy Cienia, szukając schronienia w dawnym azylu w Krainie Nierozpoznanych Cieni.
W Siedlisku Kruków Pani młodnieje wraz z odradzającą się mocą i stopniowo zrzuca krępujące ją pęta. Tymczasem Konował, wyniesiony do boskiej godności jako Niezłomny Strażnik, pozostał w bezimiennej fortecy. Funkcję kronikarek Czarnej Kompanii przejmują po nim jego przybrane córki Arkana i Szukrat Voroszk.
Początkowo życie w Hsien jest spokojne, wręcz nudne. Szybko jednak okazuje się, że pewne dziwne zdarzenia mają drugie dno. Od bohaterek zaś zależeć będzie odkrycie prawdy skrywanej w cieniach tej niezwykłej krainy.







