1

Temat: Problemy z wypróżnianiem

Czy ktoś miał i sobie poradził? Szczerze mówiąc, to już całkowicie zwątpiłam i nie mam pojęcia co robić.
Dieta, ruch, aktywność... zero efektów. Jak działać, żeby uzyskać jakąkolwiek poprawę?
U mnie każde wypróżnianie wiąże się z mega bólem...

2

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Polecam pic siemie lniane, najlepiej z babka jajowata i plesznik.

3

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Ale pomogło ci to? Jakie miałaś objawy i przez jak długo się utrzymywały? Tego jeszcze nie piłam, ale przerabiałam różne inne zioła i kompletnie nie przyniosło to jakichkolwiek efektów. Zależy mi na czymś, co działa.

4

Odp: Problemy z wypróżnianiem

U mnie chodziło o to, że wypróżniałam się w nieodpowiedniej pozycji, więc może zacznij od tego? Nie mam pojęcia, jaki procent osób ma to samo, ale być może problem jest taki? Ja też testowałam wiele innych sposobów, zanim znalazłam rozwiązanie.

5

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Nie rozumiem - w jakiej pozycji? Siadam na desce i próbuję. Tak jak wszyscy.
To jak mam to robić?

6

Odp: Problemy z wypróżnianiem

No właśnie - nie wszyscy. Wiesz, że prawidłowa pozycja to taka w kucki? Tak, większość załatwia wszystko na siedząco. Ja też zrobiłam wielkie oczy, kiedy pierwszy raz o tym usłyszałam, ale to rzeczywiście prawda. Poczytaj o Goko - to urządzenie, które właśnie służy utrzymaniu prawidłowej pozycji. Zmiana jest zauważalna natychmiast - tak to wyglądało w moim przypadku.

7

Odp: Problemy z wypróżnianiem

No czytam i trochę to nie dowiary. Szukam kogoś, kto to jeszcze ma, żeby pogadać. Powiem tak - spróbuję wszystkiego, co może mi pomóc. Tutaj wygląda aż dziwnie, ale widzę, że na FB sporo osób pisało, że to im pomogło. Napisałam do nich i czekam na odpowiedź. Ale pewnie zamówię to na weekendzie i przetestuję w kolejnym tygodniu.

8

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Kluczowa jest dieta, musi być dużo błonnika i dużo wody, inaczej problemu nie rozwiążą specyfiki z reklam ani jakieś specjalne pozycje...

9

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Może głupio to zabrzmi, ale na pewnych wykładach o tematyce zdrowotnej usłyszałam zabawną uwagę dotyczącą ilości wypijanej wody i problemów z wypróżnianiem (nie była skierowana do mnie:D). Brzmiała: "Spróbuj spuścić w ubikacji k.... polewając ją szklanką wody. Jeśli nie potrafisz, to miej świadomość, że szklanka wody to za mało również dla twojego organizmu." wink

10

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Picie wody to za mało, trzeba jeść produkty poprawiające tę kwestię, np. gotowane buraki świetnie się tu sprawdzają:)

11

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Kefir też pomaga.

12

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Tak, zgadzam się, że może sama woda może nie wystarczyć w każdym przypadku, bo przydałby się jeszcze błonnik, ale ludzie piją za mało, a poprawę widać dość szybko po odpowiednim nawodnieniu się.

Zastanawia mnie jedna rzecz... bez względu na dietę i nawodnienie, kiedy się spieszę, to nie mogę się załatwić choćbym bardzo chciała big_smile Trochę to dziwne, ale serio... jak człowiek nigdzie nie goni, to jakoś się nie spina, nie blokuje, a jak mam gdzieś lecieć, jestem spóźniona, jest mało czasu, to mogę odczuwać potrzebę i nie mogę jej zrealizować, a przecież to potrzeby fizjologiczne powinny rządzić big_smile

13

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Widocznie potrzeby fizjologiczne są u Ciebie zbyt dobrze 'wychowane' i uznają, że mogą poczekać  smile Pośpiech to też jest rodzaj napięcia, może dlatego się blokują...?

14

Odp: Problemy z wypróżnianiem

Ruch jest b. ważny, wtedy poprawia się praca jelit!