1

Temat: Wszy u fryzjera

Jak myślicie czy u fryzjera można zarazić się wszami? W sumie przychodzi tam mnóstwo różnych osób, a nigdy nie wiadomo jaka higiena jest w salonie i czy to bezpieczny salon, do którego chodzimy.

2

Odp: Wszy u fryzjera

Fryzjerzy chyba sana tyle odpowiedzialni, że jak się trafi taki klient, to po nim jakoś porządnie wysterylizują narzędzia, zresztą, mają taki obowiązek po każdym użyciu... Bardziej bym się obawiała, że mnie nimi ktoś obdarzy jak za blisko stanie...

3

Odp: Wszy u fryzjera

W salonie, w którym miałam praktykę na kursie fryzjerskim, fryzjerka czyściła sobie buty karkówką - tą szczotką do omiatania karku przy strzyżeniu męskim. Często tak się spieszyła, że ścinała włosy klientom brodzącym we włosach poprzedników, nie dała wymieść, co trwa kilka sekund. Szczotki były bardzo rzadko dezynfekowane.
My, praktykantki, miałyśmy robić tylko to, co kazała, więc własna inicjatywa w utrzymaniu czystości odpadała. Przypuszczam, że kiedy akurat nikogo nie przyjmuje na praktykę jest syf 3x większy, ale ludzie przychodzą do niej tłumnie bez względu na stan czystości, bo jest plotkarą.
Fryzjerzy są jak barmani. Doskonałe źródło newsów i plotek.

Co do wszy, myślę, że każdy fryzjer od razu problem by rozpoznał, zwrócił uwagę klientowi, zalecił jakiś środek, a sprzęt oczyścił.

4

Odp: Wszy u fryzjera

Mamy 21 wiek ,więc myślę ,że takie rzeczy odeszły do lamusa, chociaż nigdy nie wiadomo .Guru jestem trochę w szoku co ty opisujesz
Chodzę tylko do jednej fryzjerki od paru lat ,jeszcze mi się to nie przytrafiło .

5

Odp: Wszy u fryzjera

Z tym utrzymaniem czystości to jest chyba tak wszędzie ja w gastronomi pracowałam ,to nie chcę się wypowiadać co tam było .
Myślę ,że tak jak niechcemisie napisała ,że fryzjer od razu powinien zauważyć ,że ktoś ma wszy,czy gnidy i zareagować i nie obsługiwać takiej osoby ,a później zdezynfekować narzędzia .Aż mnie głowa zaczęła swędzić jak o tym piszę .

6

Odp: Wszy u fryzjera

Ja to się boję w autobusie oprzeć głowę o zagłowki, że zarażę się w tej sposób wszami. U fryzjera jakos o tym nie myślałam.

7

Odp: Wszy u fryzjera

Nie no, chyba żart! Dla mnie to tam wszystko na tyle często myte jest,że nie powinno być zagrożenia...