51

Odp: przesuszona skóra

No skoro dermatolog tak zdecydował, znaczy, że miał ku temu powody. W końcu to on jest lekarzem. Ja nie miałam aż takiego problemu, żeby szukać porady dermatologa. Po prostu Eloderm poleciła mi koleżanka, która ma azs i u niej on jest koniecznością. U mnie to tez się sprawdziło, chociaż nie choruję.

52

Odp: przesuszona skóra

coś naturalnego, np olej kokosowy albo masło shea. a jeszcze lepiej masło kakaowe, ono jest biozgodne z ludzką skórą

53

Odp: przesuszona skóra

Polecam oba te kosmetyki. Tylko uwaga na masło shea - może zapychać.

54

Odp: przesuszona skóra

Ja używam razem z synkiem kosmetyków Eloderm. Już o nich pisałam. Nawilżają i pomagają załagodzić wszelkie podrażnienia skóry. Dostają się nie tylko do pierwszej warstwy naskórka, ale też nawilżają głębsze warstwy, a to tak samo ważne u dzieci jak i u dorosłych z suchą skóra.

55

Odp: przesuszona skóra

Bardzo dobre są te kosmetyki.

56

Odp: przesuszona skóra

Ciężko znaleźć naturalny olej kokosowy i masło shea, najczęściej trafiałam na takie, które miały mnóstwo chemii, według mnie zbędnej, bo nie zawsze to co sprzedający piszą pokrywa się z rzeczywistością. Za to w elodermie jest i masło shea i oleje takie jak macadamia i canola, trójglicerydy i kompleks omega 3-6-9. A co najważniejsze jest przebadany dermatologicznie i mi pomógł łagodzić podrażnienia skóry.

57

Odp: przesuszona skóra

[quote=karolinkamarzec]Bardzo dobre są te kosmetyki.[/quote]

A które z nich używasz? Ja dla synka mam z Elodermu wszystkie z ich kosmetyków.

58

Odp: przesuszona skóra

Tołpa ma też dobre kosmetyki nawilżające.

59

Odp: przesuszona skóra

Akurat nie znam, ale te Elodermu mi sie całkiem nieźle sprawdzają. Miałam na tyle suchą skórę, że robiła mi się wręcz po kąpieli warstwa białego naskórka która pękała. Teraz nie mam tego problemu i używam zarówno żelu do mycia jak i kremu systematycznie.

60

Odp: przesuszona skóra

To prawda Eloderm sprawdza się zarówno przy skórze przesuszonej jaki przy AZS, siostrzenica ma bardzo sucha skórę kiedyś przyjechała do nas na noc i umyła się żelem Eloderm i od tamtej pory siostra jej go kupuje. Sam żel w zupełności wystarczył żeby dziecko przestał się notorycznie drapać.