1

Temat: Nie ma życia bez bzykania :)

Ostatnio głośnio w mediach o akcji pod tajemniczym hasłem: „Nie ma życia bez bzykania”:) Jeśli w waszych głowach roją się najróżniejsze  pomysły... Sprawdźcie o co chodzi. Zapraszamy do przyłączenia się do akcji na stronie [url]http://niemazyciabezbzykania.pl/[/url]

2

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Dobra nazwa strony - choć przyznam, że nie od razu wiedziałam o co chodzi - niby po polsku, a jednak... smile smile smile

3

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Mylące było to gdzie był umieszczony wątek...

4

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Żeby to naprawić wymyślmy jak mogłaby wyglądać pozycja na pszczołę.

5

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

W kamasutrze jest pozycja królowej pszczół tongue

6

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

To trzeba wymyśleć robotnicę. Nie każdy ma tak wysokie seksualne ambicje.

7

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Oj tak... Choć podczas seksu możemy czuć się jak królowe... smile

8

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Ba, nawet jak boginie momentami smile

9

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Należy się nam to smile

10

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Nam akurat tak big_smile, ale nie każda kobieta niestety zasługuje.
Przykładowo ostatnio na imprezie koleżanka przyznała się nam do zdradzania chłopaka, z którym jest od 5 lat i razem mieszkają. Twierdzi, że dopóki nie jest jej mężem jest WOLNA i może robić co chce. Z całą pewnością, pomimo sympatii jaką ją darzę, nie zasługuje na to, żeby jej partner traktował ją jak boginię w łóżku, skoro sama stawia na ilość wyznawców a nie głębokość i trwałość ich wiary.

11

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Nie ufam takim ludziom... Mam zasadę, że wybaczam, ale nie zapominam... I z założenia jestem nieufna.. Jak ktoś zdobędzie moje zaufanie, to kiedy mnie zawiedzie, nigdy nie odzyska go w pełni... Więc jak słyszę o takich historiach to dla mnie takie osoby są już skreślone... Nie oceniam, ale dla mnie zostaje taka informacja... A jak czasem któraś np na studiach opowiada o swoich "wyczynach" to mam ochotę rozszarpać, bo nie wiem czym tu się szczycić...

12

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

[quote=niechcemisie]Nam akurat tak big_smile, ale nie każda kobieta niestety zasługuje.
Przykładowo ostatnio na imprezie koleżanka przyznała się nam do zdradzania chłopaka, z którym jest od 5 lat i razem mieszkają. Twierdzi, że dopóki nie jest jej mężem jest WOLNA i może robić co chce. Z całą pewnością, pomimo sympatii jaką ją darzę, nie zasługuje na to, żeby jej partner traktował ją jak boginię w łóżku, skoro sama stawia na ilość wyznawców a nie głębokość i trwałość ich wiary.[/quote]
Ona po prostu tę głębokość zwiększa, rozszerza itd... wink

13

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Buhaheheha big_smile big_smile big_smile
Jak już pogłębi i poszerzy na max, trzeba będzie wiertło z drugiej strony umieścić i zrobi się metro. Ciekawe kto będzie inkasował należność za przejazd. Na bilety miesięczne pewnie będzie też sporo chętnych, ze względu na zniżkę.

14

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

I jak się dziewczyna do rozwoju miasta przyczyni tym metrem - zapisze się w historii:)

15

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Może powinna stadion na Euro postawić... kibiców lubi, na mecze chodzi.
Taki żeby się wszycy zmieścili, nie?
Albo może autostrady, bo ona taka szybka...

16

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Dałam się nabrać wink

17

Odp: Nie ma życia bez bzykania :)

Tak, tytuł dość przewrotny:) Ale prawdziwy.
Choć może w przyszłości dzieci będą tylko z probówki, bo kobiety nie będą miały czasu i ochoty bywać w ciąży...?