1

Temat: siedzący tryb życia

myślę, że wiekszosc z was tak jak ja prowadzi siedzacy tryb zycia. niestety zaczynam odczuwac bolesne tego skutki i coraz czesciej mam bole kregoslupa hmm jak sobie z tym radzicie? jakies ciwczenia, maści?

2

Odp: siedzący tryb życia

Ja prowadzę taki tryb życia i jedyne co zaczęłam z tym robić to wykonywać drobne ćwiczenia jak poruszanie nogami, rękami, przeciąganie się, kręcenie kostkami i nadgarstkami, napinanie i rozluźnianie mięśni. Bardzo pomaga.

3

Odp: siedzący tryb życia

mi tez bardzo pomogly cwieczenia i do tego zmiana materaca na lateksowy smile jest pozielony na rozne strefy nacisku, wiec kregoslup ma dobre podparcie. tutaj mozesz sobie wiecej poczytac: [url]http://mildis.pl/pl/materace-do-spania[/url]

4

Odp: siedzący tryb życia

Ja niestety też mam ten problem. Bóle są nieraz nie do zniesienia. Nie wiem co mi jest.

5

Odp: siedzący tryb życia

Mimo siedzenia, trzeba się ruszać. Również w domu. Są różne ćwiczenia gimnastyczne, które można wykonywać w zaciszu własnego mieszkania. Albo cudzego wink

6

Odp: siedzący tryb życia

Codzienne wielogodzinne siedzenie i brak ruchu to niestety plaga i jednocześnie poważne zagrożenie dla zdrowia. Pojawienie się bólu pleców zazwyczaj nie oznacza nic dobrego i w żadnym wypadku nie powinno być ignorowane. Moim zdaniem ważna jest profilaktyka w postaci radykalnej zmiany trybu życia, przynajmniej na taki w którym ilość siedzenia i aktywnego ruchu jest zrównoważona.

7

Odp: siedzący tryb życia

A jeśli już się siedzi to przy tym też warto zachować prawidłową postawę. Nie bez znaczenia jest ergonomia stanowiska, naprawdę warto o to zadbać.

[img]//www.sp1sokolka.pl/informatyka/tresci/srodowisko_pracy/ergonomia/biurko_komputer_3.jpg[/img]

[url]http://www.sp1sokolka.pl/informatyka/articles.php?article_id=30[/url]

8

Odp: siedzący tryb życia

Dla mnie zbawienna okazała sie poduszka ortopedyczna i dobrej jakości materac. Zobacz te w KrainieMateracy [url]http://krainamateracy.pl/[/url] - wybierzesz, albo dopytaj u nich. Oczywiście odpowiednia pozycja za biurkiem, ćwiczenia i choć trochę ruchu po pracy tez działają, nie można o nich zapominać.

9

Odp: siedzący tryb życia

Zgadzam się w 100% z niechcemisie smile niestety podczas siedzenia przy komputerze najczęściej popełniamy wiele błędów które potem niestety odbijają się na naszym zdrowiu. Najlepszym wyjściem będzie przyzwyczajanie kręgosłupa do prawidłowej postawy podczas siedzenia to powinno pomoc.

10

Odp: siedzący tryb życia

Ja sobie często robię przerwy. Pracuję z domu, więc to nie kłopot. Max co dwie godziny wstaję od biurka i albo wykonuję kilka skłonów, albo też siadam, ale na kanapie z wyprostowanymi nogami. ważne żeby nie tylko ciało odpoczywało, ale też umysł. Dlatego jak wstaję od kompa, to staram się nie myśleć na chwilę o pracy, tylko zaparzam sobie herbatę, nakładam na spodek ulubione konfiturki (wiśniowe ze Stovitu... mmm...) i na chwilę się wyłączam. Działa! smile

11

Odp: siedzący tryb życia

Taka praca siedząca połączona z małą ilością ruchu to z czasem widoczny kłopot, konieczna jest zdrowa dieta i błonnik witalny Zielony Nurt, który zapędzi jelita do pracy i koniecznie trzeba ruszać się na świeżym powietrzu. Choćby rowerem po zakupy spacer z kijkami. Trzeba wzmocnić kręgosłup i wygodnie siedzieć.

12

Odp: siedzący tryb życia

Temat jest mi bliski. Dużo siedzę i w pracy i po pracy. Mam dyskopatię. Efekty odczuwalne, niestety...
Bolą mnie plecy i ostatnio kolana. Chcę w tym roku zacząć chodzić z kijkami nordic walking. To takie postanowienie na nowy rok:) Mam nadzieję,że się uda:) Ruch, spacer jest wskazany dla całego organizmu, nie tylko na plecy. A więc ruszamy się smile

13

Odp: siedzący tryb życia

Trzymam kciuki za realizację postanowienia. Ja zaczęłam więcej wychodzić na powietrze, muszę się oderwać od komputera. Mróz nie bardzo temu sprzyja, ale staram się.

14

Odp: siedzący tryb życia

Ja też stawiam na częstsze wychodzenie na powietrze - no i zestaw ćwiczeń takich, które można rozciągająco wykonać zaraz po odsunięciu się od biurka:) To pomaga.

15

Odp: siedzący tryb życia

od czasu do czasu trzeba wyjść i się poruszać nie ma rady

16

Odp: siedzący tryb życia

Ja zapisałam się na gimnastykę kręgosłupa, super sprawa i Pani prowadząca gimnastykę poradziła mi, żeby kupić szwedzką poduszkę ortopedyczną Sissel. To znacznie mniejsza poduszka niż ta na której spałam, śpi się na niej świetnie, bo nie boli mnie kark ani szyja. Poduszka podpiera głowę zgodnie z budową anatomiczną i wszystkie mięśnie napięte w ciągu dnia, we śnie mogą się rozluźnić.

17

Odp: siedzący tryb życia

Ja mam poduszkę antystresową, która ma niby rozładowywać ładunki i odpędzać złe moce big_smile
Kręgosłup warto ćwiczyć. Chyba sama poszukam ćwiczeń i będę gimnastykować się w domu. Ludzie zaniedbują na ogół swoje kręgosłupy, ćwiczą tyłki, brzuchy, ramiona, bo te miejsca widać, a zapomina się o tym, jaką rolę w postawie odgrywa kręgosłup i jak ważny jest, by zachować sprawność. Własnie zdałam sobie sprawę, że garbię się siedząc przed komputerem yikes Niedobrze.

18

Odp: siedzący tryb życia

Już mam zmiany w kręgosłupie i od tego zawroty głowy sad

19

Odp: siedzący tryb życia

Miałaś iść na zabiegi... i robić przerwy od kompa. A może jakaś rehabilitacja?

20

Odp: siedzący tryb życia

Staraj się po pracy aktywnie wykorzystać czas albo zamiast autem to rowerkiem dojeżdżać.

21

Odp: siedzący tryb życia

Rehabilitacja nic nie da w tym przypadku.
Mogę tylko trochę zatrzymać postęp dolegliwości przez aktywniejszy ruchowo tryb życia.
Ale co na to poradzę,że mi się nie chce tongue

22

Odp: siedzący tryb życia

Ej no... nie chce to się mi tongue Byłabym bliżej, to bym Cię rozruszała, jakiś spacer czy coś.
Teraz Ci się nie chce, a potem będziesz żałować?

23

Odp: siedzący tryb życia

Nie chcę żałować...
Oj nie szantażuj tongue

24

Odp: siedzący tryb życia

Przy siedzącym trybie życia zaleca się 30 min. dziennie gimnastyki.

25

Odp: siedzący tryb życia

Nie szantażuję. Jestem w stanie wojny z Maxiorem, bo gdyby nie to, kazałabym mu napisać, co stało się z jego dziewczyną przez to, że olała zalecenia lekarza dotyczące kręgosłupa.
Jeśli będziesz miała tak lekki stosunek: "Ale co na to poradzę, że mi się nie chce tongue", to będę zmuszona stale przypominać Ci, czym to grozi za lat x:
- niesprawność fizyczna: trudności z przesunięciem mebla czy przyniesieniem zakupów, wzięciem dziecka na ręce, śmiem nawet określić to inwalidztwem
- brzydka postawa i chód, a to rzutuje na cały wygląd
- BÓLE, BÓLE, BÓLE: bolesne wieczory zamiast romantycznych czy zwyczajnie miłych, zepsute randki, przeszkoda w seksie
- poważne problemy zdrowotne, może operacja, na którą trzeba będzie poczekać?
Niekoniecznie to wszystko, ale żadna z opcji nie jest fajna, prawda?

Żeby mnie miał kto ścigać, abym dbała o krążenie, to dziś bym nad sobą aż tak nie płakała, ale wolałam siedzieć przecież. Wystarczyło kilka lat na tyłku + leki negatywnie wpływające na krążenie, które zażywam od 9 m-cy. Ich skutki uboczne z pewnością nie byłyby tak katastrofalne, gdybym miała krążenie w dobrej formie. W ciągu zaledwie 9 miesięcy nagle spadły na mnie konsekwencje mojego lekkiego podejścia.
Tak... jesteśmy ofiarami siedzącego trybu życia, który BARDZO szkodzi Twojemu kręgosłupowi i moim żyłom. Zresztą nie, nie jego... swojego lenistwa i lekkomyślności.

Oczami wyobraźni właśnie widzę jak się rozciągasz kilka razy, raz raz, to jest przyjacielski, życzliwy rozkaz!

Ostatnio edytowany przez niechcemisie (2015-07-07 11:41:12)