26

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Dla mnie fajne są święta kościelne, zawsze wtedy jestem w kościele i to dla mnie rodzinna tradycja, zjazd wszystkich z rodziny co jeszcze żyją w różnych zakątkach Polski A sama wiara, to bym się nazwała tu wątpiącym sceptykiem

27

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Ksiądz co innego mówi na kazaniu a inaczej sam żyje na codzień, wiec jak tu im wierzyć? Mają żony, dzieci i życie w luksusie , chociaż powinni być przykładem dla ludzi to łamią przykazania

28

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

[quote=Kalinka01]Dla mnie fajne są święta kościelne, zawsze wtedy jestem w kościele i to dla mnie rodzinna tradycja, zjazd wszystkich z rodziny co jeszcze żyją w różnych zakątkach Polski A sama wiara, to bym się nazwała tu wątpiącym sceptykiem[/quote]
Ja święta lubię pod względem ich klimatu, a z wiekiem coraz bardziej doceniam te wspólne chwile przy jednym stole. Natomiast w uroczystościach kościelnych nie uczestniczę (z wyjątkiem święcenia koszyczka w Wielką Sobotę).

29

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

To polewanie wodą coś dla Ciebie znaczy? Na dodatek może być brudna, bo nie wiadomo skąd ją ksiądz bierze, także ja unikam właśnie święcenia koszyczka przed Wielkanocą:)

30

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Skoro o tym Kuot wspomniał, to może poruszymy zawsze nurtująca mnie kwestię, a zapamiętaną z czasów gdy byłem dzieckiem, że niby ksiądz potrafi z daleka poznać która woda jest święcona, a która nie???

Jak on to niby robi? Jak wyczuć tchnienie boskie z najbardziej rozpowszechnionej po wodorze, helu, węglu i tlenie substancji we Wszechświecie?

Póki byłem zafascynowany Gwiezdnymi Wojnami, wierzyłem, że chodzi o midichloriany - coś na zasadzie boskich ciałek, tworzących nić materii, ale dziś?

Kto mi to wytłumaczy? Która grzesznica? wink


P.S. Odnośnie tych wszelkich uczestnictw - święte słowa kobiety. Bierzecie co najlepsze z chrześcijaństwa czyli właśnie te półprorodzinne klimaty bliskości i zjednania. Za to hołubię ową sektę - coś dobrego jednak robi dla ludzi. Daje im wolne od tyranki na te kilka dni na półrocze. Można by to było rozegrać zupełnie bez religii, ale z racji iż stowarzyszenie pracodawców Lewiatan (to nomen omen potwór zjadający ludzi był) by na dawanie dni wolnych bez religii nie poszło - obecnie jest ona potrzebna. wink

Ostatnio edytowany przez incognito (2014-07-08 11:09:53)

31

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Takie baśnie i legendy o księżach rozpowszechniały pewnie bogobojne babcie, żeby wnuczki też wierzyły i zanosiły na tacę:) Bo trzeba najpierw w coś wierzyć, żeby za to płacić, prawda?

32

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Może patrzy czy woda wygląda na przykurzoną, bo ta święcona jest w kropielnicach po kilka miesięcy aż się w niej roi od bakterii... Można się zarazić... Fuj!

33

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

[quote=Olusia][quote=Kalinka01]Dla mnie fajne są święta kościelne, zawsze wtedy jestem w kościele i to dla mnie rodzinna tradycja, zjazd wszystkich z rodziny co jeszcze żyją w różnych zakątkach Polski A sama wiara, to bym się nazwała tu wątpiącym sceptykiem[/quote]
Ja święta lubię pod względem ich klimatu, a z wiekiem coraz bardziej doceniam te wspólne chwile przy jednym stole. Natomiast w uroczystościach kościelnych nie uczestniczę (z wyjątkiem święcenia koszyczka w Wielką Sobotę).[/quote]

Ja myślałam, że tu będą jakieś orgie przy nadziewanym indyku, bo temat taki a nie inny i widzę świątecznie trochę się zrobiło, a tu takie rozczarowanie...

34

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Niechcecisie - no to żebyś nie cierpiała na dysonans poznawczo-jakiś tam, ja oto orzeknę:

"a ja przy wigilijnym stole fantazjuję o cioci, która np. na ostatnie święta miała prześwitującą białą koszulę i czarne bra"

Gwoli szybkiego wytłumaczenia jest to taka jakby pociotka, zaciotka - tj. żona wujka.
Nie powiem - taka rodowita kuzynka jedna też jest atrakcyjna, ale o niej mógłbym fantazjować wyłącznie na zasadzie bez finału w środku i przynajmniej po 7 głębszych.

Skoro już biegniemy w tym kierunku - jest jedno milowe pytanie ludzkości - gdzie są atrakcyjne zakonnice?
Widziałem tego ustrojstwa dziesiątki i żadne nie było chociażby w 1/79 atrakcyjne...

..czyżby KK i feminizm przyciągały ropuchy?

35

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

P.S. No nie wiem 36 - jakoś podatki i ZUS każą płacić i bez wiary...

...sorry, ale obrazki z Piłsudskim z lat 20-tych XX wieku nie podbudowują wiary w państwowość, a już tym bardziej nie w polską...

36

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

[quote=niechcemisie][quote=Olusia][quote=Kalinka01]Dla mnie fajne są święta kościelne, zawsze wtedy jestem w kościele i to dla mnie rodzinna tradycja, zjazd wszystkich z rodziny co jeszcze żyją w różnych zakątkach Polski A sama wiara, to bym się nazwała tu wątpiącym sceptykiem[/quote]
Ja święta lubię pod względem ich klimatu, a z wiekiem coraz bardziej doceniam te wspólne chwile przy jednym stole. Natomiast w uroczystościach kościelnych nie uczestniczę (z wyjątkiem święcenia koszyczka w Wielką Sobotę).[/quote]

Ja myślałam, że tu będą jakieś orgie przy nadziewanym indyku, bo temat taki a nie inny i widzę świątecznie trochę się zrobiło, a tu takie rozczarowanie...[/quote]

Orgie pod choinką byłyby lepsze tylko trochę ciasno i kłuje wink

37

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

W sumie to jestem na - nie. Facet wybierając sobie taką drogę życia powinien zdawać sobie sprawę z tego, że nie powinien uprawiać sexu. Ja osobiście to uważam, że jest wyjście. Może zabrzmi to dziwnie ale jestem za tym aby księża mieli rodziny. Oczywiście niech to będzie rodzina godna przykładu.

38

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

To niemożliwe żeby zdrowy facet zrezygnował z seksu, bądźmy realistami...

39

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

[quote=bojowa]W sumie to jestem na - nie. Facet wybierając sobie taką drogę życia powinien zdawać sobie sprawę z tego, że nie powinien uprawiać sexu. Ja osobiście to uważam, że jest wyjście. Może zabrzmi to dziwnie ale jestem za tym aby księża mieli rodziny. Oczywiście niech to będzie rodzina godna przykładu.[/quote]
Dlatego zawsze bardziej byłam przekonana do pastorów big_smile  i sama byłam w kościele protestanckim, stare dzieje...

40

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Ale z przekonania tam byłaś, czy to jakieś rodzinne uwikłania?

41

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Z przekonania przechrzta jestem tongue Rodzina katolicka. W tej chwili to w sumie bezpartyjna jestem i jakoś nie czuję potrzeby przynależności do żadnej z grup religijnych.

42

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Ja kiedyś interesowałam się prawosławiem, pociągały mnie głównie ikony, wystrój cerkwi, ale nie zdecydowałam się na zmianę wyznania

43

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Ja nie jestem za żadną religią, może dlatego że jestem z charakteru realistką

Ostatnio edytowany przez malinka (2014-07-19 16:38:26)

44

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Zastanawiam się kto częściej romansuje z księdzem, gorliwa katoliczka czy ateistka,która ma jego święcenia za nic?... Macie jakieś obserwacje na ten temat?

45

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Widziałam katoliczki w średnim wieku rozkochane w księżach, widziałam księdza i uczennicę flirtujących ze sobą na całego i widziałam dwóch księży... bo sobie dla rozrywki z koleżanką podglądałyśmy z dachu garażu co się dzieje na plebanii big_smile
Ateistki to chyba w księżach nie gustują, choć kto wie.

46

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Cóż, może tylko  demonstrowali miłość bliźniego w praktyce?...  wink

47

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Ja to nie wiem co on w nim widział... ten jeden w tym drugim, bo tego drugiego to bardzo nie lubiłam, uczył mnie religii...

48

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

A czy o homoseksualizmie coś mówił na tych lekcjach? smile

49

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

Księża niby są przeciw erotyce jak mówią kazania, ale sami co robią to widać...

50

Odp: Molestowanie dzieci, romanse księży

uważam ze powinni mieć prawo do milosci tak jak pastorzy ponieważ potem robia się im w glowie cudawianki