Dorota Wellman bez ogródek o swojej wadze: „No jestem tłusta”. Jej słowa wywołały lawinę komentarzy
dodał: Marta Dudzińska
Dorota Wellman od lat należy do grona najbardziej lubianych osobowości polskich mediów. Dziennikarka i prezenterka telewizyjna zdobyła sympatię widzów nie tylko profesjonalizmem, ale również autentycznością, dystansem do siebie i poczuciem humoru. Nigdy nie próbowała wpisywać się w obowiązujące kanony urody, a jej naturalność stała się jednym z elementów rozpoznawalnego wizerunku.
Tym razem gwiazda ponownie udowodniła, że nie boi się mówić o sprawach, które dla wielu osób są tematem tabu.
W jednym z ostatnich wywiadów Wellman odniosła się do kwestii swojej sylwetki. Jak przyznała, przez lata to nie ona miała problem ze swoim wyglądem, lecz otoczenie.
– „Nie miałam nigdy z tym problemu, to inni ludzie mieli akurat z tym problemem. To też nie było problemem w pracy. Nikt mi nie powiedział: »Słuchaj, powinnaś schudnąć, bo jesteś taka grubska, okrąglutka«” – podkreśliła.
To podejście od lat wyróżnia prezenterkę na tle wielu gwiazd. W świecie zdominowanym przez media społecznościowe, filtry i nieustanną presję perfekcyjnego wyglądu, Dorota Wellman konsekwentnie pokazuje, że wartość człowieka nie zależy od rozmiaru ubrań. Jej kariera jest najlepszym dowodem na to, że profesjonalizm, inteligencja i charyzma mogą być ważniejsze niż spełnianie narzuconych standardów urody.
Wyświetl ten post na Instagramie
Nadwaga to też konsekwencje
Dziennikarka nie ukrywa jednak, że nadwaga może wiązać się z określonymi konsekwencjami zdrowotnymi. W charakterystycznym dla siebie stylu powiedziała wprost:
– „No jestem tłusta (…). Zbędne kilogramy to jest wysiłek, to są kłopoty czasami zdrowotne. Dużo schudłam, bez zastrzyków, które są teraz takie popularne i czuję się lepiej. To potrzeba związana z sercem, że trzeba je odciążyć”.
Wypowiedź szybko zwróciła uwagę internautów, ponieważ Wellman poruszyła temat, który od miesięcy budzi ogromne emocje. Coraz więcej mówi się bowiem o lekach stosowanych pierwotnie w leczeniu cukrzycy, które zyskały popularność jako sposób na szybką utratę masy ciała. Wokół takich terapii narosło wiele dyskusji, zwłaszcza w kontekście celebrytów i influencerów.
Prezenterka wyraźnie zaznaczyła jednak, że jej decyzja o schudnięciu nie była podyktowana modą ani oczekiwaniami otoczenia. Jak wynika z jej słów, najważniejszym motywem było zdrowie i troska o serce. To właśnie ten aspekt odróżnia jej podejście od wielu medialnych historii skupionych wyłącznie na estetyce.
Dorota Wellman od lat buduje wizerunek osoby szczerej, bezpretensjonalnej i odpornej na presję show-biznesu. Nigdy nie kreowała się na gwiazdę idealną, dlatego jej wypowiedzi często trafiają do odbiorców bardziej niż starannie wyreżyserowane komunikaty publikowane przez celebrytów. Tym razem również postawiła na pełną otwartość, pokazując, że można jednocześnie akceptować siebie i dbać o zdrowie.
Jej słowa stały się kolejnym głosem w ważnej dyskusji o tym, gdzie przebiega granica między troską o wygląd a troską o organizm. A także przypomnieniem, że decyzja o zmianie stylu życia nie zawsze wynika z chęci wpisania się w obowiązujące trendy – czasem jest po prostu wyrazem odpowiedzialności za własne zdrowie.
Źródło cytatów: Dorota Wellman, wywiad w audycji „Wywiad rzeka”, Program I Polskiego Radia



