Anna Rudnicka-Litwinek: Mistrz Prusz. Więcej niż jedno życie – fascynująca biografia człowieka, który wyprzedzał swoją epokę

Avatar photo
22 czerwca 2026,
dodał: Marta Dudzińska
Artykuł zewnętrzny

Biografie często przypominają starannie uporządkowane galerie portretów. Autor prowadzi czytelnika od daty do daty, od wydarzenia do wydarzenia, próbując zamknąć ludzkie życie w logicznej narracji. Anna Rudnicka-Litwinek wybiera inną drogę. W Mistrz Prusz. Więcej niż jedno życie nie tworzy pomnika ani akademickiego opracowania, zamiast tego przywraca głos człowiekowi, który wymykał się wszelkim definicjom i którego biografia wydaje się bardziej materiałem na wielowątkową powieść niż zapis rzeczywistych losów.

Książka opowiada o życiu Tadeusza Pruszkowskiego – malarza, pedagoga, legionisty, lotnika i organizatora życia artystycznego II Rzeczypospolitej. Był to człowiek tak wszechstronny, że współcześnie trudno uwierzyć, iż wszystkie te role należały do jednej osoby.

Największą zaletą publikacji jest sposób, w jaki autorka buduje portret swojego bohatera. Nie skupia się wyłącznie na faktach i osiągnięciach, lecz próbuje uchwycić energię człowieka, który nieustannie przekraczał granice – zarówno geograficzne, jak i artystyczne. Z kart książki wyłania się postać pełna pasji, odwagi i twórczego niepokoju. Pruszkowski nie jest tu jedynie bohaterem historycznym, ale człowiekiem z krwi i kości, zanurzonym w realiach swojej epoki, a jednocześnie zdumiewająco nowoczesnym w sposobie myślenia.

Rudnicka-Litwinek imponuje także dbałością o tło historyczne. Dwudziestolecie międzywojenne nie stanowi jedynie dekoracji dla biografii artysty. Staje się żywą tkanką opowieści – światem dynamicznych przemian, artystycznych sporów i wielkich ambicji. Dzięki temu książkę można czytać nie tylko jako historię jednego człowieka, lecz również jako fascynującą opowieść o Polsce budującej swoją nowoczesną tożsamość po odzyskaniu niepodległości.

Na szczególną uwagę zasługuje sam temat pamięci. „Mistrz Prusz” jest bowiem także historią o tym, jak łatwo kultura potrafi zgubić nawet najwybitniejsze postaci. Pruszkowski należał do grona ludzi, którzy kształtowali polską sztukę i wychowali kolejne pokolenia twórców, a mimo to jego nazwisko nie funkcjonuje dziś w powszechnej świadomości z taką siłą, na jaką zasługuje. Książka Anny Rudnickiej-Litwinek stanowi próbę przywrócenia właściwych proporcji i oddania miejsca człowiekowi, który odegrał znaczącą rolę w historii polskiej kultury.

Mistrz Prusz. Więcej niż jedno życie” to biografia napisana z wyraźnym zaangażowaniem i szacunkiem dla bohatera, ale pozbawiona hagiograficznego tonu. Anna Rudnicka-Litwinek nie tyle rekonstruuje życiorys, ile odsłania przed czytelnikiem niezwykłą mozaikę talentów, pasji i wydarzeń, które złożyły się na los jednego z najbardziej nieoczywistych artystów XX wieku.

To książka dla osób zainteresowanych historią sztuki, kulturą międzywojnia i biografiami ludzi, którzy nie mieszczą się w jednej definicji. Czyta się ją jak spotkanie z człowiekiem, którego życie było znacznie szersze niż jakakolwiek zawodowa etykieta. W efekcie otrzymujemy nie tylko opowieść o Tadeuszu Pruszkowskim, lecz także refleksję nad tym, jak rodzi się twórcza legenda i dlaczego niektóre nazwiska warto na nowo wydobywać z archiwów historii.

Od Wydawcy:

Malarz, legionista, lotnik, reżyser, pierwszy rektor ASP, potomek Piastów i człowiek, który potrafił zamienić mały Kazimierz nad Wisłą w jedną z najważniejszych kolonii artystycznych Europy. Tadeusz Pruszkowski był postacią tak barwną, że historia – nie wiedząc, w której szufladce przechowywać pamięć o nim – skazała go na zapomnienie.

Najlepiej opłacany portrecista dwudziestolecia międzywojennego: malował Piłsudskiego, Mościckiego i elity II Rzeczpospolitej. Jako pedagog z powołania ukształtował całe pokolenia twórców – spod jego skrzydeł wyszli Wojciech Fangor, Teresa Roszkowska, Roman Kramsztyk czy Aleksander Ford. Własnym samolotem przekraczał granice państw, z Bractwem św. Łukasza wskrzesił ideę kolektywnego malowania wielkoformatowych płócien, nakręcił pierwszy polski western w klimacie groteski. Żył z rozmachem, lecz zginął zamordowany przez gestapo.

Anna Litwinek podążyła śladami Pruszkowskiego, by przywrócić należne mu miejsce w historii. I dobitnie pokazuje, że był postacią wymykającą się jednoznacznym definicjom i kategoriom. Że stwarzał przestrzeń dla wspólnoty, udowadniał, że możliwe są pogodzenie buntu i tradycji, postępu i szacunku dla przeszłości – nie będzie więc lepszego momentu, by wsłuchać się w jego biografię.

Mój ojciec Stefan stawiał swojego stryja Tadeusza Pruszkowskiego za wzór spójności życia, pasji i etyki. W książce Anny Rudnickiej-Litwinek Prusz jest człowiekiem renesansu w nowoczesnym wydaniu. Czytając, ulegamy czarowi jego osobowości – był człowiekiem, który z najwyższą powagą potrafił oddawać się swojemu malarstwu, by chwilę później bawić się, żartować i cieszyć życiem w Kazimierzu. Między słowami wybrzmiewa jego credo – niepokorna wolność i twórcza witalność.

Krzysztof Pruszkowski – urodzony w willi Pracownia Tadeusza Pruszkowskiego w Kazimierzu Dolnym, architekt, urbanista, artysta sztuk wizualnych, twórca autorskiej techniki Fotosyntezy

Od lat regularnie przystaję przed kamienicą na ulicy Lwowskiej, gdzie mieszkał i malował Tadeusz Pruszkowski, a jednym z piękniejszych przeżyć była dla mnie niedawna wizyta w domu artysty w Kazimierzu Dolnym i widok z okna jego pracowni – na zakole Wisły i na księżyc wschodzący nad miasteczkiem. W galerii fascynujących postaci dwudziestolecia Prusz zajmuje ważne miejsce. Aż pozazdrościłam Annie Rudnickiej-Litwinek pracy nad jego biografią. Książka jest świetna: pełna faktów z życia Grubasa, wielowątkowa, z szeroko zarysowanym tłem i z emocjami autorki, które w pełni podzielam.” [Małgorzata Czyńska]

Książkę polecamy wraz z Wydawnictwem Marginesy

Kiyoko Murata, Kobieta, która dawała przyjemność

Weronika Kostyrko: Historia Poli Nireńskiej

Barbra Streisand: Na imię mam Barbra






FORUM - bieżące dyskusje

Gdy dziąsła krwawią...
Do dentysty jak najszybciej, serio nie ma co zwlekać.Do dentysty jak najszybciej,...
Jakie są zdrowe zamienniki słodyczy…
No tak, rzeczywiście, po suszonych owocach cukier winduje do nieba. Orzechy wydają się...
Rehabilitacja
A monitorujecie w jakiś sposób, czy rzeczywiście wykonał ćwiczenia i w odpowideniej ilości?
sztuczne barwniki w słodyczach
Mnie to zastanawia, dlaczego na takich produktach nie ma ostrzeżenia, że lepiej nie podawać...

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.