Odp: długość związku
tak, bycie singlem ma swoje niewątpliwe plusy ![]()
a co do nazywania, to właśnie próbuję sobie przypomnieć jak to było z nami, ale nie pamiętam - raczej chwytaliśmy chwilę i nei nazywaliśmy tego
![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 18 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
tak, bycie singlem ma swoje niewątpliwe plusy ![]()
a co do nazywania, to właśnie próbuję sobie przypomnieć jak to było z nami, ale nie pamiętam - raczej chwytaliśmy chwilę i nei nazywaliśmy tego
![]()
a ja już 10 lat...
nam w sierpniu minie 5 rocznica ślubu
a znaliśmy się wcześniej jeszcze jakiś 3 lata chyba
nam w sierpniu minie 5 rocznica ślubu
a znaliśmy się wcześniej jeszcze jakiś 3 lata chyba
Cudownie!!! Ja jeszcze nie jestem zaobrączkowana, ale mieliśmy piątą rocznicę poznania się.
a my nie obchodzimy rocznic poznania się i czasem liczymy ile jesteśmy razem i nie możemy się doliczyć... ale będą już 4 lata... a ok. 1,5 roku mieszkamy razem i planujemy ślub ![]()
a my nie obchodzimy rocznic poznania się i czasem liczymy ile jesteśmy razem i nie możemy się doliczyć... ale będą już 4 lata... a ok. 1,5 roku mieszkamy razem i planujemy ślub
W tym związku to ja liczę, bo lubię takie pierdółki. Taki dzień jakoś fajniej wygląda jak się mówi o tym ile się znamy i tak wspominamy sobie, rozmawiamy o tym jak to było, co się zmieniło. Obchodzimy odświętnie tylko rocznicę związku. Mamy na uwadze jeszcze poznania się i pierwszego seksu, te dwie.
Fajnie jest tak obchodzić różne rocznice. My po ślubie ograniczyliśmy się tylko do jednej - rocznicy ślubu, ale i tak fajnie
Fajnie jest tak obchodzić różne rocznice. My po ślubie ograniczyliśmy się tylko do jednej - rocznicy ślubu, ale i tak fajnie
no my czekamy na rocznicę ślubu, a teraz jakoś nie brakuje nam tego, mamy tysiąc innych świąt np. dzień buziaka obchodzony średnio raz w tygodniu ![]()
ależ fajny dzień! pierwszy raz słyszę by ktoś taki dzień obchodził :0
ależ fajny dzień! pierwszy raz słyszę by ktoś taki dzień obchodził :0
no wiesz co?? my go mamy czasem, to On zapoczątkował, kupił mi kiedyś książkę a ja pytam z jakiej okazji a on zdziwiony jak to? nie wiesz? dziś dzień buziaka
no i się zaczęło ![]()
kurcze, muszę mojego opierdzielić, że nie zna tego dnia ... ![]()
kurcze, muszę mojego opierdzielić, że nie zna tego dnia ...
daj spokój... co za chłop! z kim Ty żyjesz? ![]()
Masz rację. Muszę poważnie przemyśleć swój związek! ![]()
Masz rację. Muszę poważnie przemyśleć swój związek!
no, ja Ci dobrze radzę, zastanów się ...
ślub ślubem, miłość miłością, ale wiesz... może jeszcze znajdziesz kogoś obeznanego... nigdy nie jest za późno, masz jeszcze szansę odmienić swoje życie na lepsze ![]()
a swoją drogą - może zrób mu kiedyś taką soprajs ![]()
kup drobny prezent, upiecz ciasto ...
hmmm ![]()
to jest dobry pomysł, wiesz? jak znajdę odpowiednie warunki (czyt. jak go nie będzie dłużej w domku) to coś przygotuję ![]()
to jest dobry pomysł, wiesz? jak znajdę odpowiednie warunki (czyt. jak go nie będzie dłużej w domku) to coś przygotuję
super, na pewno będzie zachwycony ![]()
takie niespodzianki dodają pikanterii w związku, myślę że nawet nie musisz czekać aż wyjedzie, po zwykłym dniu pracy niespodzianka może być jeszcze bardziej zaskakująca - bo wtedy na pewno się nie będzie spodziewał żadnych ekscesów ![]()
Wogóle fjnie żeby w związku była jedna takla własna rocznica, wymyślona przez parę albo dzień wymyślony przez nich - to jest super.
ogólnie myślę, że fajne są takie dni czy rytuały stworzone przez parę - my na przykład idąc spać ZAWSZE mówimy sobie dobranoc i dajemy cmoka
Niby nic, a jednak coś znaczy
my też nie zaśniemy bez cmoka ![]()
i jak się rano rozstajemy to tak samo, pożegnaniom nie ma końca - on na klatce, ja w szlafroczku na bosaka (czasem aż sąsiedzi się śmieją) ![]()
fajne to takie i sympatyczne
mam nadzieję, że z biegiem lat nam nie przejdzie ![]()
fajne to takie i sympatyczne
mam nadzieję, że z biegiem lat nam nie przejdzie
ja też mam nadzieję ![]()
nawet jak się poprztykamy to staramy się przed snem pogodzić i dać buziaka,żeby nie zasypiać nadąsanym i tyłkami do siebie ![]()
najgorsze są "ciche dni" koszmar, człowiek się dusi w środku i męczy strasznie
najgorsze są "ciche dni" koszmar, człowiek się dusi w środku i męczy strasznie
nie wiem nic na ten temat ![]()
ewka_sak napisał/a:najgorsze są "ciche dni" koszmar, człowiek się dusi w środku i męczy strasznie
nie wiem nic na ten temat
Ja miałam z byłym "marsze milczenia", kiedy to odprowadzał mnie do domu bez słowa. Ja jestem inna - zrobię awanturę i to od razu, wykrzyczę wszystko, nie potrafię utrzymać języka za zębami. Wtedy , przy tamtym pajacu musiałam, przy nim wogóle nie byłam sobą, bleee...
To chyba najbardziej męczy - nie móc czy nie umieć przy kimś być sobą... Ale mogłaś to jakoś spożytkować, np. zdawać do szkoły aktorskiej ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 18 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź