Komentarze do: Wygraj zestaw witamin – konkurs BioMedical Pharma https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma serwis nie tylko dla kobiet Thu, 14 Jan 2021 12:55:34 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.5.3 Autor: Magdalena G https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-5#comment-181052 Thu, 14 Jan 2021 12:55:34 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-181052 Rok ten łatwy nie jest do zniesienia,
Pandemia panoszy się i rozprzestrzenia.
Aby wirusa żadnego nie złapać,
O zdrowie rodziny staram się zadbać.
Stres zminimalizować to jest podstawa,
A w zdrowiu będzie od razu poprawa.
8 godzin snu i organizm wypoczęty,
W walce z wirusami będzie nieugięty.
Jedzenie pożywne dla wszystkich domowników,
Pełne dobroczynnych dla ciała składników.
Koktajle i soki wyciskam witaminowe,
dla naszego ciała będą bombowe.
Wszystko sama przygotowuję,
Dzięki temu lepiej się czuję.
Probiotyki i tran również łykamy,
dzięki nim odporność większą zyskamy.
A wieczorem relaks i w planszówki granie,
Takie moje sposoby na zdrowia dbanie.

]]>
Autor: Kachna https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-5#comment-181015 Thu, 14 Jan 2021 08:15:56 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-181015 Na odporność miód, kurkuma, imbir ,czosnek -ten ostatni pomaga zachować dystans. Dużo czasu na świeżym powietrzu, jeśli akurat sąsiedzi nie palą śmierci. Długi sen -tylko doba za krótka

]]>
Autor: Katarzyna https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-5#comment-181011 Thu, 14 Jan 2021 08:04:00 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-181011 Na odporność : miód, kurkuma, imbir, czosnek ( ten ostatni pomaga zachować dystans), dużo ruchu na świeżym powietrzu( jeśli akurat sąsiedzi nie palą śmieciami).Niezbędny jest długi sen. Tylko doba jakość za krótka

]]>
Autor: ewanna https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-5#comment-180949 Wed, 13 Jan 2021 23:17:54 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180949 O odporność trzeba dbać nie tylko w październiku i listopadzie. I nie tylko zimą… Ja to traktuje jako proces absolutnie całoroczny :) I w sumie – naturalny. Tylko, żeby z naturą współpracowało się dobrze, trzeba o tym myśleć zdecydowanie wcześniej. No więc jeśli odporność – to naturalna. Nie będę się tu jednak roztkliwiać nad spacerami, basenami, adekwatnymi ubiorami itp. itd. Zamknę się tylko do działań własnych (w koordynacji z mamą), czyli powrotem do czasu paleolitu/neolitu… Wracamy proszę państwa do zbieractwa. I hodowli… (nie, do łowiectwa zdecydowanie nie!!!).

Po pierwsze – mój hit od zawsze, czyli bez. Późną wiosną zbieramy kwiaty i robimy z tego syrop (z cukrem, niestety, ale inaczej się nie da, i z cytryną). Albo suszymy kwiaty – nic nie działa bardziej napotnie i nie usuwa gorączki, niż herbata z tych kwiatków (swoją drogą z dużym zdziwieniem usłyszałam o tym kiedyś w jednej z baśni Andersena, nic dziwnego, że jak ktoś nie ma bzu, to może to znaleźć w jednym popularnym szalenie szwedzkim sklepie). A jesienią z czarnych kulek (zabójczo brudnych) robimy w sokowniku – to jest taki PRL-owski wynalazek, mam wrażenie – sok. Można też nalewkę, z cukrem brązowym i kawą. Sok udoparnia. Czy nalewka – nie jestem przekonana, ale już za czasów staropolskich wiadomo było, że :) …

Po drugie – lipa. W czerwcu zbieramy lipę. Suszymy, syropujemy. W lipcu melisę i kwiaty nagietka… Śmiejemy się z mamą, że jak przetwórnia kwiatowa otworzy się na początku maja, to do września pracuje. I coś w tym jest na rzeczy.

Po trzecie – czosnek. Nie ma tu co prawda tła romantycznego – wszędzie indziej można się go doszukać. W czosnku niestety nie. I czosnek musi być nasz, polski. Nie chcę tu brzmieć politycznie. Ale chiński to nędza jest, nieostra. I obstawiam, że z wirusami przegrywa błyskawicznie. Nasz – zdecydowanie ostrzejszy – po prostu je zabija. Na śmierć. Jeśli nie ma się ogrodu, to zostają starsze panie na Rynku Jeżyckim. Albo na Łazarzu. Albo na Placu Bernardyńskim…

Po czwarte – witamina c. Wrzesień – październik. Konfiturujemy owoce dzikiej róży. Robota dla skazańca, bo to trzeba wszystko wypestkować. I pigwę – tę trzeba dobrze przemrozić, zeby nam kwas nie wyjadł wnętrzności. Ale kiedy łapie grypa… To nic lepszego nie ma, jak łyżeczka, albo dwie… Albo trzy – do herbaty.

Pięć. Miód. Tak po staropolsku. Od znajomego pszczelarza – na szczęście coraz ich więcej, bo jak są pszczoły, to i jesteśmy my. Zalany letnią wodą wieczorem i wypity rano. Apteka :)

]]>
Autor: edka767 https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-5#comment-180942 Wed, 13 Jan 2021 22:10:33 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180942 Odporność kradnę z natury! Tak! Jestem jak złodziej, który nie boi się konsekwencji i łapie świeże, czasem mroźne powietrze na zewnatrz. W domu rozgrzewam się pyszną herbatą z dodatkiem miodu, startego imbiru i cytryny. To takie moje „mini” sposoby które dają „maxi” rezultaty! Sezon zimowy to czas, kiedy większość popełnia błędy w kwestii budowania odporności. Ja? nie! Babcia mi zawsze mówiła „ruch, ruch i odżywianie”. Jem dużo owoców i warzyw, uprawiam codzienne chodzenie z kijkami a także ćwiczenia rozciągające. Wielkiej filozofi nie ma! Wietrzenie mieszkania, brak przegrzewania, aktywność, dieta i uśmiech. Bez uśmiechu i chęci nie zbudujemy niczego a tym bardziej nie odporności, bo by ją budować to trzeba się wysilić i ruszyć z kanapy na rzecz zdrowych nawyków !

]]>
Autor: Sarna https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-4#comment-180937 Wed, 13 Jan 2021 20:46:18 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180937 Umiar we wszystkim, ale i motywacja aby nie odpuszczac.
Najwiekszym akumulatorem energii oraz wsparciem dla zdrowia jest ruch, zatem jesienia i zima szczegolnie nalezy dbac o aktywnosci fizyczne. Tak, wlasnie teraz, kiedy czesto „najmniej nam sie chce”… bo nie ma złej pogody, jest, co najwyżej nieodpowiednie ubranie.
W naszym rodzinnym świecie, wśród naszych osobistych wartości właśnie ta dzienna dawka ruchu na powietrzu, często razem, drobne i wieksze aktywnosci, ktore dają nam duzo radości, budują wspólne więzi, pozwalają przeżywać emocje rodzinne… jest fundamentalna. Dbamy bardzo o to, aby nasza kuchnia zimowa bogata była w skladniki budujące odpornośc, mnóstwo warzyw i owocow i ciekawych wyrazistych przypraw. Jeśli jest ku temu sposobność staramy sie wspólnie eksperymentować, co również bardzo zbliża. Sen, spanie w przyjemnym otoczeniu, sen o odpowiedniej długości bez zbędnych zakłocaczy potrafi zdziałać cuda i wspaniale wpływa na samopoczucie i na cerę (!). Suplementy, bez których trudno jest w zimie utrzymać mikroelementy na właściwym poziomie. Nawet bogata i urozmaicona dieta nie zaspokoi potrzeb organizmu zimą, zatem dobrze jest go wesprzeć preparatami (u nas vit D# oraz C), które wzmocnią odporność. I na koniec mnóstwo tulasów, uścisków, wyrazów czułości, buziaków, głaskanek i dotyku. Nic tak nie wzmocni nas jak czułe gesty szacunku, oddania i miłości!

]]>
Autor: Monika https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-4#comment-180935 Wed, 13 Jan 2021 20:38:07 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180935 Gdy mnie kaszel i katar dopada…
to koalicję z nimi zakładam,
idę na pewne ustępstwa,
w pewnych sprawach jestem nieugięta…
Wycieczkę do ciepłych krajów im sponsoruję,
sama zaś już nie choruję.
Infekcje wakacje mają,
na mnie uwagi nie zwracają

]]>
Autor: figa100 https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-4#comment-180924 Wed, 13 Jan 2021 18:54:26 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180924 W jednej z moich ulubionych książek autorstwa J.Gaardera pt.”ŚWIAT ZOFII” znajdują się słowa, które głęboko onegdaj zapadły mi w pamięci i które stanowią poniekąd odpowiedź na pytanie, dlaczego profilaktyka, dbanie o siebie na co dzień jest tak ważne, a brzmią one: „czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z CUDOWNOŚCI życia?”. A KLUCZEM do dobrej formy fizycznej (a także psychicznej) jest dbanie o dobrą ODPORNOŚĆ ORGANIZMU. Wspomniana troska o własne zdrowie pozwala bowiem długo cieszyć się życiem i spełniać swoje marzenia. Moja babcia odkąd pamiętam zawsze mi powtarzała, iż lepiej jest ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ i ja tę arcyważną radę głęboko wzięłam sobie do serca. Zatem codziennie staram się dołożyć wszelkich starań, aby w sposób HOLISTYCZNY (wszak higiena umysłu i spokój ducha także są ważne) dbać o prawidłowe zdrowie mojej rodziny i swoje. I tak w celu wzmocnienia wspomnianej ODPORNOŚCI do naszej diety wprowadziłam produkty bogate w witaminy i składniki minerale, oczywiście zwiększyłam spożywanie przede wszystkim WARZYW i OWOCÓW oraz dodaję do herbaty sok z MALIN domowej roboty (lub imbir). Często przygotowuję nam również na śniadanie odżywcze owocowo-warzywne KOKTAJLE będące prawdziwą bombą witaminową i jeśli chodzi o mnie ograniczyłam wszelkie używki (w tym kawę). Ponadto staram się dbać także to, abyśmy spędzali dużo czasu na świeżym powietrzu wszak ruch także hartuje dziecięce organizmy. Ważnym elementem budowania odporności jest także walka z największym „DEMONEM” naszych czasów czyli STRESEM, który odciska negatywne piętno na naszym zdrowiu oraz bezwzględne dbanie o HIGIENĘ SNU. No i nie ukrywam, że zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym wspomagam zdrowie swoje i moich najbliższych suplementacją witaminy D (oczywiście wszystko po konsultacji z lekarzem rodzinnym). Reasumując, dbanie o odporność nastręcza trochę trudności, ale wiem, że warto bowiem ZDROWIE jest podstawą wszystkiego, także tego, aby realizować swoje marzenia, które są wszak ESENCJĄ życia.

]]>
Autor: inna https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-4#comment-180896 Wed, 13 Jan 2021 14:32:58 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180896 Moja odporność jest w czasie zimy rozpieszczana… Nie pozostawiam jej samej sobie, bo wiadomo, że na jej obniżenie czekają całe stada złowrogich wirusów i bakterii!
Dbam o nią naturalnymi sposobami, podsuwając jej aromatyczny czosnek, pyszny miód oraz owoce bogate w witaminę C – a jeśli trzeba, to także suplementy:) Zapraszam też moją odporność pod prysznic, gdzie naprzemienne strumienie ciepłej i chłodnej wody nie tylko pobudzają krążenie i ujędrniają moją skórę, ale także przyczyniają się do mniejszej podatności na choroby. Po tym wszystkim jestem zdrowo najedzona – i na dodatek umyta – więc tylko czekam z utęsknieniem na pierwsze wiosenne promienie słońca:)

]]>
Autor: Grażyna M https://urodaizdrowie.pl/wygraj-zestaw-witamin-konkurs-biomedical-pharma/comment-page-4#comment-180890 Wed, 13 Jan 2021 14:04:11 +0000 https://urodaizdrowie.pl/?p=560550#comment-180890 Rodzina moja jest duża i wielopokoleniowa i dlatego mogę czerpać z e sprawdzonych rad mojej mamy, korzystać z ziołowego zasobu mojej cioci a to wszystko łączyć ze swoją wiedzą z powiewem nowoczesności. Mimo takich możliwości to dbanie o odporność i zdrowie naszej rodzinki nie jest wcale łatwe i jest to nie lada wyzwanie bo nie wszyscy się do tego przykładają i nieraz przed moimi miksturami czy radami, „gdzie pieprz rośnie uciekają”. Ogromną wagę przywiązuję do odżywiania bo dobra dieta to klucz do sukcesu i dlatego u mnie tak ważne jest śniadanie bo musi być sycące i rozgrzewające ale nie za ciężkie aby organizmu nie obciążało więc stawiam na mleko z płatkami , gruboziarniste pieczywo, warzywa i sery. Dbam o to by moja rodzina spożywała jak najwięcej warzyw i to albo surowych albo gotowanych na parze choć czasami mojego męża i syna trudno do tego przekonać to ja nie odpuszczam i pilnuję aby swoją dzienną porcję zjedli. Następna rzecz, która w walce o odporność jest niezbędna to witamina C i nie musi ona być w tabletkach bo lepiej jeżeli spożywamy ją w pokarmach – szpinaku, brokułach, natce i cytrusach – oj ile łez mój syn wylał nad talerzem ze szpinakiem i brokułami ale zwycięstwo odniosłam i teraz wcina je z apetytem . Więcej witamin i minerałów zjadamy też z ulubionymi przez nas wszystkich orzechami, ziarnami, jabłkiem czy marchewką. Nasza odporność podnoszą też mikstury, syropki i nalewki, które robi moja mama i ciotka a przepisy dostały jeszcze od mojej babci i prababci więc na progu jesieni zaczynamy się raczyć a to miodkiem cebulowym a to syropkiem czosnkowym, a i napój z imbiru bardzo nam smakuje. Na parapecie w kuchni mamy też cały ogródek ziołowy i w doniczuszkach całą jesień i zimę wyrastają aromatyczne i bardzo zdrowe zioła, które dodajemy ( w miarę możliwości ) do wszystkich potraw bo wtedy są i smaczniejsze i bardziej aromatyczne i zdrowsze. Wiem też z własnego doświadczenia, że dla odporności i zdrowia duże znaczenie ma sen i odpoczynek ( do tego to już nie muszę namawiać nikogo w rodzinie a szczególnie dzieci ) i aktywność fizyczna więc staramy się poświęcać w zimowe wieczory trochę czasu chociażby na jazdę na rowerze stacjonarnym i jak najczęściej chodzimy na spacery a szczególnie w weekendy bo wtedy więcej jest czasu ale pamiętam też aby wszyscy się odpowiednio ubrali bo ani przegrzewanie ani za lekkie ubranie nie jest zdrowe a najlepiej ubrać się „na cebulkę” Takie oto są moje sposoby na odporność, którymi raczę swoich najbliższych i odpukać raczej rzadko dopadają nas jakieś poważne choroby, oczywiście jakiegoś przeziębienia to trudno uniknąć ale i z tym sobie radzimy w miarę możliwości samodzielnie choć kiedy dzieje się coś poważnego to lekarza nie omijamy i po fachową radę i pomoc się do niego udajemy. Powiem jeszcze w sekrecie, że mam jeszcze jeden sposób na zwiększenie odporności to nie dopuścić do zimowej chandry a jak to zrobić? Trochę się porozpieszczać, leczyć się małymi przyjemnościami ( książka, kino, spotkania przyjacielskie czy rodzinne ) i sięgnąć od casu do czasu po coś smacznego i słodkiego ( w rozsądnych ilościach ) bo wiadomo jest, że nasze psychiczne samopoczucie ma wpływ na nasz organizm i osoby bardziej radosne i zadowolone rzadziej chorują – więc zima nie musi być smutna, z kaszlem i katarem tylko trzeba zadbać o siebie a w sumie tak niewiele to kosztuje i pieniędzy i czasu.

]]>