URODA I ZDROWIE

Żona dla obcokrajowca

6 października 2010, dodał: Redakcja
Czego powinna spodziewać się Polka, która wyjdzie za mąż za cudzoziemca i zamieszka w kraju męża? Okazuje się, że i w relacjach damsko-męskich „co kraj, to obyczaj.

Chcesz poznać drugą połówkę Forum „Szukamy partnerów” zaprasza! >>>

Wielu obcokrajowców przyznaje, że do Polski przyjechali, by znaleźć ładną i mądrą żonę. Trudno im się dziwić, skoro Polki uważane są za jedne z piękniejszych kobiet na świecie. Jednak nim ulegniemy urokowi szarmanckiego Brytyjczyka czy ognistego Hiszpana, warto pamiętać jednak o tym, że zagraniczni kawalerowie wychowali się w innej kulturze i mają wobec nas trochę inne oczekiwania niż nasi rodzimi panowie.

Norwegowie

Norwegowie, nie są zbyt otwarci w kontakcie z obcymi osobami. Ale to nie oznacza, że w relacjach z kobietami mają rezerwę. Jeśli kobieta się spodoba, nie krępują się podejść i zagadnąć, ale są przyzwyczajeni do tego, że to kobiety pierwsze zaczynają rozmowę z mężczyzną. Nie jest źle widziane, jeśli dziewczyna zaprosi chłopaka na kolację. Norweżki na każdym kroku chcą być traktowane na równi z mężczyznami. Chcą płacić za siebie rachunki w restauracji, nie lubią być przepuszczane w drzwiach. Kobieta musi więc być przygotowana na to, że nie mąż – Norweg nie będzie tak grzeczny i usłużny jak Polak. To kobiety ich do tego przyzwyczaiły. W Norwegii ojciec tak samo jak matka uczestniczy w zajmowaniu się dzieckiem. Popularne jest też życie bez ślubu, nawet jeśli para ma dzieci. Norwegowie bardzo lubią życie blisko natury. Przywiązanie do przyrody to ich narodowa cecha. Dużo czasu spędzają na rowerach, a zimą na nartach. W Norwegii mało jest dużych miast, zazwyczaj mieszka się w miasteczkach czy na wsiach, w domach zbudowanych z drewnianych bali. Norwedzy lubią ekologiczny styl życia.

Włosi

Włosi, bardzo późno wyprowadzają się od mamy. Jeśli rodzina jest bogata, mama może zatrzymać syna w domu nawet do 35-ego roku życia. Matka jest dla nich bardzo ważna. Dlatego najpierw należy wymyślić jakiś sposób na teściową, żeby nas zaakceptowała. Nierzadko bowiem przez mamę rozpadają się związki. Należy pogodzić się z prawdą: to mama gotuje najlepiej, pierze i prasuje ubrania. Decydując się na małżeństwo z Włochem, w pewnym sensie przejmuje się rolę matki, ale nigdy się jej nie zastąpi. Dla Włochów rodzina jest bardzo ważna. Kiedy urodzi się dziecko, włoski mąż prawie nigdy nie odejdzie. Nie oznacza to jednak, że po ślubie nie oglądają się za innymi kobietami. Podrywają z pasją i to wynika z naszego temperamentu. Od tego nie możemy się uwolnić nawet w starszym wieku. Czasem zdarzają się nawet zdrady. Ale Włosi zawsze wracają do domu, do swoich żon. Bo seks bez miłości nie liczy się jako zdrada. Włosi mają też duże wymagania wobec kobiet, ale w zamian dają wiele czułości. Włoch nigdy w łóżku nie odwraca się plecami. Są też bardzo wesołymi ludźmi. Kiedy spotykają się z przyjaciółmi, lubią pośpiewać, potańczyć. Jeśli więc zwiążesz się z Włochem, zapomnisz co to przygnębienie i smutek.

Nigeryjczycy

Nigeryjczycy, gdy zabiegają o kobietę, przez pierwsze dwa lata jedynie umawiają się z nią na randki. Nie wolno im razem mieszkać bez ślubu. Do zaręczyn nie mogą kobiety nawet pocałować. Wstrzemięźliwość gwarantuje, że związek nie będzie polegał tylko na fascynacji seksualnej. Na oświadczyny przynoszą ze sobą pokaźny podarek, zazwyczaj jedzenie, np. worek ryżu. Jest to symboliczna cena za przyszłą żonę. Podczas zaręczyn chłopak pada na ziemię przed rodzicami swojej ukochanej. W dzisiejszych czasach nigeryjski ślub niewiele różni się od zachodniego. Czasem zakładane są tradycyjne stroje, które składają się z kolorowych i wzorzystych tunik. Do dziś jednak bogaci mężczyźni mogą mieć kilka żon, jest to jednak rzadkość. W ich kulturze wybranka na żonę musi być dziewicą. Wielu mężczyzn lubi grubsze kobiety. Są jednak wyjątki. Pomiędzy małżonkami są ustalone zasady. Mężczyzna zarabia pieniądze, a kobieta ma dbać o dom. Kobieta powinna być wystarczająco silna, by umieć zadbać o dom, o dzieci i gotować. W Nigerii kuchnia jest bardzo ostro przyprawiona, ale bez zupy w nigeryjskim domu obiadu w zasadzie nie ma.

Amerykanie

Wśród młodych Amerykanów na porządku dziennym są znajomości na jedną noc. Nie ma więc co liczyć na to, że jeśli pójdzie się z chłopakiem do łóżka, to on będzie z tobą już na zawsze. Młodzi Amerykanie szybko zaczynają dorosłe życie. W wieku 16 lat około 90% ma dorywcze zajęcie. Kiedy mają 17 lat, wyprowadzają się z domu, kupują pierwszy samochód. Rodzice nie dokładają do tego ani centa. Chyba że pożyczają swojemu dziecku na nowe auto. Jednak dla młodego Amerykanina sprawą honoru jest zwrócenie tego długu. Na temat kobiet mają raczej konserwatywne poglądy. Jeśli chce się wyjść za Amerykanina, należy dobrze się prowadzić, mieć dobrą opinię, nie pić za wiele, nie imprezować. Śluby w Ameryce organizowane są w trochę inny sposób niż w Polsce. Wynajmowana jest specjalna osoba, która w całości dba o zorganizowanie wesela. Jednak kobieta ma też obowiązki – np. jeśli chcesz związać się z Amerykaninem, musisz wiedzieć, jak zrobić ciasto z miąższu dyni na 1 listopada, w Halloween. Męską rolą jest wydłubanie miąższu, wycięcie oczu i ust w dyni oraz wstawienie świeczki. Poza tym trzeba umieć upiec nadziewanego indyka na Święto Dziękczynienia. Typowa amerykańska rodzina co roku jedzie też z przyczepą zwiedzać kraj. Poza tym rodzice bardzo dbają o to, by ich dzieci uprawiały sport. Rolą żony jest przygotowanie owoców i napojów dla dzieci na sobotnie mecze futbolu czy koszykówki.

Hiszpanie

Hiszpanie, uwielbiają wręcz dziewczyny z temperamentem. Odpowiednia kobieta, kandydatka na żonę powinna więc być słodka i romantyczna, jednak powinna również umieć zrobić awanturę. Wszyscy poza Hiszpanią myślą, że Hiszpanie tylko podrywają kobiety i staramy się im rozkazywać. To bzdura! Bardzo źle jest widziane, gdy chłopak przed ślubem nocuje u dziewczyny. W hiszpańskich rodzinach tak naprawdę to kobieta rządzi w domu. Stereotyp macho odszedł do lamusa, prawdą jest jednak, że Hiszpanie często związki z kobietami traktują niezobowiązująco. Znajdzie się bowiem u nich wszystko, tylko nie spokój. W Hiszpanii życie toczy się również poza domem. Hiszpanie lubią wychodzić do restauracji, baru, spotykać się ze znajomymi. W całej Hiszpanii odbywają się fiesty, czyli święta patrona danego miasta czy wsi. Wtedy na ulicy Hiszpanie śpiewają, tańczą i piją. Drugą rodziną dla Hiszpana są koledzy. Z ich zdaniem na temat kobiet, liczą się bardziej niż z opinią rodziców. W męskim gronie dużo też rozmawia się o kobietach. Oceniają, dzielą się spostrzeżeniami dotyczącymi figury. Zakochany Hiszpan nie jest wpatrzony w swoją kobietę jak w obrazek. Nie okazuje zbytnio uczuć, nie nadskakuje. Ale to wcale nie znaczy, że nie kocha. Uwielbiają za to gotować swoim paniom. W gotowanie wkładają dużo serca i robią to z pasją. Ale to kobieta będzie musiała pozmywać gary i talerze.

Anglicy

Anglicy są bardzo kulturalni. Jeśli spodoba im się kobieta, starają się to delikatnie pokazać, dać do zrozumienia. Adorują i czekają na znak. Nie odkrywają się jednak od razu z uczuciami. To kobieta decyduje, czy zostanie się parą czy przyjaciółmi. Brytyjczycy są bardzo delikatni w relacjach z kobietami, do tego romantyczni i wrażliwi. Poza tym nie mają w zwyczaju mówić tysiącu kobiet, że je kochają. Jest to związane z rezerwą, która u Brytyjczyków jest wrodzona. Na ślubie organizowanym w Wielkiej Brytanii do dziś żywa jest tradycja druhen ubranych w sukienki tego samego koloru, niosących w kościele długi welon panny młodej. Decydując się na związek z Brytyjczykiem, kobieta powinna umieć przygotować niedzielną pieczeń ze specjalnym sosem z przypraw. Brytyjczycy, mają też specyficzne poczucie humoru. Polega ono na tym, że zabawne uwagi wypowiadane są z absolutną powagą. To jest zupełnie inne poczucie humoru niż popularny „Benny Hill„. Jeśli więc dobrze nie zna się angielskiego, można opacznie zrozumieć dowcip i się obrazić. W typowej brytyjskiej rodzinie mężczyzna po pracy idzie do pubu na godzinę lub dwie. To tradycja, dlatego kobieta nie może się obrażać, że mąż nie wraca bezpośrednio do domu. Anglicy nie upijają się, tylko raczą piwem. Do domu przychodzą weseli i oczekują, że będzie przygotowany obiad. W zamian dają kobiecie bezustanne miłosne zauroczenie, adorację, no i karty kredytowe do dyspozycji.
Z rocznika statystycznego wynika, że w 2007 roku na ślub z obcokrajowcem zdecydowało się aż 2658 pań. To o prawie sto więcej niż jeszcze rok wcześniej. Znacznie rzadziej z cudzoziemkami żenią się natomiast Polacy. Polki wybierają przede wszystkim mieszkańców Europy Zachodniej. Obecnie coraz częściej to Polki ściągają mężów do siebie. Wyjeżdżają za granicę zawodowo albo na studia, tam robią kariery, a potem wracają do domu” – tłumaczy prof. Iglicka. Już dawno natomiast – dodaje – marzeniem polskiej kobiety przestał być mąż z mitycznej Ameryki.
Dodała: Marta

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

2 komentarzy do Żona dla obcokrajowca

  1. avatar Romantyk 24 pisze:

    Byłem w Stavanger od 27 VI do 29 VIII 2016 roku, poznałem uroczą Norweżkę która po zaledwie tygodniu znajomości straciła ze mną dziewictwo. Gdy okazało się że jest ze mną w ciąży byłem wniebowzięty. Pod koniec marca 2017 zostanę ojcem (dziewczyna urodzi w 8 miesiącu ciąży). Mały będzie miał na imię Einar (tak jak Skinnarland czy Gerhardsen). Każda Norweżka zgodzi się dać dziecku na imię Einar. Norweżki to idealne partnerki żony kochanki kobiety. Postanowiłem że w 2019 wezmę ślub z tą Norweżką. Moi koledzy ( 3 czasem 4 lata o de mnie starsi ) mają żony Polki ale zdradzają je z Norweżkami. Nie dziwie im się. Norki są lepsze niż głupie Słowianki które mają się za modelki. Polki poszukują tylko ci których żadna Norweżka nie chciała

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Budowa domu za 150 tys - możliwa?
Politycy twierdzą, że można za tę sumę wybudować dom, tylko ciekawe czy...
Opalona skóra
Dobry samoopalacz można wzmocnić krótkim opalaniem na słońcu, ja tak robię.
Rudy chłopak
Moja najlepsza kumpla ma rude włosy i jest b. miła, nie zawiodła mnie...
Nietrafione imię dla dziecka
Niektóre starodawne imiona są fajne, np. Malwina, Róża...