URODA I ZDROWIE

„Wielka księga sekretnych zaklęć rosyjskich szeptuch” – recenzja

14 stycznia 2021, dodał: Iwona Marczewska

„Wielka księga zaklęć rosyjskich szeptuch” to tytuł, który brzmi jak klucz do poznania niezwykłych tajemnic. Rozbudza ciekawość i pragnienie wtajemniczenia. Kusi, żeby sprawdzić, jakimi sekretami dzieli się z nami autorka.

Natalia Stepanova to rosyjska uzdrowicielka. Nie znajdziemy o niej zbyt wielu informacji w sieci, jednak rosyjskie społeczeństwo od pokoleń darzy zaufaniem i szacunkiem osoby praktykujące tradycyjną medycynę ludową. W samej Moskwie działa około 400 centrów uzdrowicielskich (dane z 2014 r.). Z porad uzdrowicieli, szeptuch, znachorów korzystają przedstawiciele każdej klasy, od najbiedniejszych, aż po wysoko postawionych dyplomatów i artystów. Cóż takiego jest w sposobach znanych od pokoleń, że dziś, w dobie wysoko rozwiniętej nauki i medycyny, wielu ludzi wciąż chętnie po nie sięga? Wydaje się, że jedni zwracają się do uzdrowicieli w pierwszej kolejności, głęboko wierząc w tradycyjne metody rozwiązywania problemów zdrowotnych i duchowych. Inni kierują swe kroki do nich dopiero wtedy, gdy nauka okazuje się niewystarczająca do pokonania stojących na ich drodze przeszkód. Książka, która leży przede mną na stoliku, zdaje się mieć rozwiązania na problemy z każdej dziedziny. Może właśnie w tym tkwi sekret popularności szeptunów i szeptuch. Z czymkolwiek przyjdziemy, dostaniemy rozwiązanie, a jeśli nie rozwiązanie, to chociaż pomoc, poradę, modlitwę lub… zaklęcie. Rosyjska medycyna ludowa znajduje remedium na choroby ciała, umysłu, duszy, a nawet świata, który tak samo jak my, nękany jest okrucieństwem i problemami, które pragnęlibyśmy uleczyć.

Otwierając „Wielką księgę sekretnych zaklęć rosyjskich szeptuch” niemalże od razu trafiamy na proste zaklęcia pomagające uporać się z konkretnymi dolegliwościami. Poprzedza je jedynie bardzo krótki wstęp, który jednak wiele wnosi do rozumienia, na czym polega ich moc. Od zawsze zauważano i dostrzegano życiodajną siłę i znaczenie wody. Większość zaklęć opiera się właśnie na jej wykorzystaniu. Od siebie dodam, że wielu z nas słyszało teorię o „pamięci wody”, którą udowadniał w 1988 roku francuski immunolog Jacques Benveniste, a którą potwierdzali przez lata kolejni badacze zjawiska, z których chyba najgłośniejsze doświadczenia przeprowadził Japończyk, Masaru Emoto. Teoria mówi o tym, że słowa i emocje mają wpływ na strukturę wody, a co za tym idzie na jej właściwości. I właśnie na tym zjawisku opiera się działanie zaklęć zawartych w księdze.

Kto znajdzie w niej pomoc w rozwiązywaniu problemów? Wertując stronice książki muszę stwierdzić – każdy. Zakresem obejmuje problemy dnia codziennego, od których nikt z nas nie jest wolny, jak choćby ochrona przed epidemią, uśmierzenie smutku i żalu, uzdrawianie różnych rodzajów bólu i leczenie różnego typu chorób (dermatologicznych, ginekologicznych, kardiologicznych, dziecięcych i innych). Znajdziemy w niej zaklęcia przydatne w życiu zawodowym (ochrona firmy przed upadłością, zdobycie lub utrzymanie zatrudnienia) i prywatnym (mikstura miłości, ochrona przed zdradą, radzenie sobie z emocjami, stresem). Nie sposób nawet przytoczyć wszystkich kategorii, tak jak nie sposób znaleźć kogoś, kto nie boryka się z problemami w którejś z nich (nawet z wieloma jednocześnie). Nasuwa to myśli, że książka ta jest niczym domowy poradnik codziennego użytku.

Okładka z pięknymi złoconymi tłoczeniami w kształcie kluczy doskonale przedstawia zawartość, ponieważ czytając księgę nie można uniknąć wrażenia, że posiadło się klucze do rozwiązania problemów.  Także tych problemów, które do tej pory rozwiązania nie miały.

Iwona

Książkę poleca Studio Astropsychologii – można kupić ją TUTAJ

Dziękujemy Wydawnictwu za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego –
Redakcja

Share and Enjoy !

0Shares
0 0





Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz