Kwasy latem – stosować czy nie? Czy lepsze są te w stylu ‘slow’? Obalamy mity

31 lipca 2019, dodał: media

Stosowanie kwasów latem owiane jest złą sławą. Utarło się przekonanie, że zabiegi z ich wykorzystaniem powinno się stosować wyłącznie od jesieni do wiosny – absolutnie nie latem. Czy jest to prawda? Można powiedzieć, że i tak, i nie. Wraz z ekspertem marki Dermagenetic Iloną Skoneczną wyjaśniamy, jak to właściwie jest z tymi kontrowersyjnymi kwasami i dlaczego warto wybierać te w „stylu slow”.

Kwasy – zakazane latem?

Z każdej strony słychać głosy mówiące, że kwasów nie należy stosować latem. Wszystko dlatego, że większość z nich ma działanie złuszczające, przez co skóra nie jest odpowiednio zabezpieczona i nietrudno o poparzenia słoneczne. Złuszczona skóra i głęboko działające kwasy stymulują produkcję barwnika w skórze, a co za tym idzie – kwasy w połączeniu ze słońcem mogą spowodować poparzenia skóry, uszkodzenie kolagenu i tworzenie się zmarszczek. Niektóre z kwasów mają także działanie fotouczulające, czyli aktywują się pod wpływem słońca i mogą wzmagać efekty po kwasach takie jak przebarwienia czy poparzenia. Skóra, która została poddana eksfoliacji kwasami jest silnie stymulowana, co aktywuje procesy ochronne w skórze. Oddziałuje między innymi na barwnik i komórki go wydzielające (melanocyty), które są bardzo wrażliwe na słońce. Dlatego po klasycznych kwasach szybko penetrujących w późniejszym zetknięciu ze słońcem mogą powstać nagłe przebarwienia. Związane jest to z tzw. mechanizmem fotouczulającym.  – tłumaczy Ilona Skoneczna ekspert marki Dermagenetic.

ALE… Nie możemy wrzucić wszystkich kwasów do tego samego worka. Mało kto wie, że istnieją kwasy, które wręcz należałoby stosować w okresie letnim. Przykładem może być np. kwasy migdałowy i azelainowy, które nie szkodzą skórze, a nawet wręcz przeciwnie – zabezpieczają ją przed wspomnianymi przebarwieniami, których nietrudno nabawić się latem.

Kwasy Dermagenetic dzięki formule Slow Release poprzez stopniowe uwalnianie, modulowanie i wnikanie nie są agresywne dla skóry i aktywują się stopniowo do 72 godzin po zabiegu. W dodatku dzieje się to głęboko w skórze a nie na jej powierzchni jak to jest w przypadku kwasów klasycznych. A właśnie aktywacja na powierzchni powoduje poparzenia i uszkodzenia. Charakterystyczne dla formuły slow release jest to, że złuszczanie często nie jest widoczne. Kwasy te współgrają i respektują fizjologię skóry co powoduje, że równolegle stymulując – regenerują skórę. Proces jest wolniejszy, ale bezpieczniejszy i nie zmieniający ani nie naruszający genetyki skóry. Dzięki temu całkowicie wyeliminowany zostaje problem powstawania poparzeń i przebarwień. Oczywiście bez względu na porę roku zawsze zalecam ochronę UV. Nie tylko w okresie wakacyjnym, ale również poza nim, kiedy promieniowanie ma różne nasilenie, ale zawsze w jakimś stopniu uszkadza skórę. – opowiada Ilona Skoneczna.

Jakie kwasy można stosować latem?

Jak już zostało wspomniane wcześniej – najlepszym wyborem na lato będą kwasy migdałowy i azelainowy. Hamują i spowalniają  one procesy melanogenezy, czyli tworzenia się barwnika w skórze. To właśnie dlatego zalecane jest stosowanie ich w okresie letnim, w szczególności osobom, które mają skłonność do tworzenia się przebarwień.

Kwas migdałowy – MANSSOL PEEL

50% Kwas migdałowy, pH 1.85

Należy do grupy α-hydroksykwasów (AHA) o działaniu delikatnie złuszczającym, bakteriobójczym i anty-ageing. Posiada największą masę cząsteczkową wśród AHA, co pozwala na łagodne i bezpieczne działanie oraz równomierną penetrację w głąb skóry. Działa dwukierunkowo. Z jednej strony złuszcza, powodując wygładzanie zmarszczek i nierówności, rozjaśnianie przebarwień oraz wyrównanie kolorytu skóry, z drugiej działa przeciwzapalnie i nawilżająco – redukując trądzik, zaskórniki oraz stany zapalne. Dodatkowo stymuluje produkcję kwasu hialuronowego zapewniając tym skórze długotrwałe nawilżenie.

Kwas azelainowy – ANSSOL PEEL

20% kwas azelainowy + 20% kwas salicylowy, pH 1.75

Kwas azelainowy – dedykowany do terapii depigmentacyjnych. Posiada właściwości hamujące tyrozynazę – enzym indukujący melanogenezę – tworzenie barwnika, wpływając na wyrównanie kolorytu skóry, redukcję przebarwień i plam pigmentacyjnych posłonecznych, pozapalnych i hormonalnych. Redukuje nadmierne rogowacenie i pogrubienie skóry. Przeciwzapalny, antyoksydacyjny i seboregulujący. Całoroczny, do stosowania nawet w okresie letnim. Zmniejsza świecenie i błyszczenie się skóry.

Kwas salicylowy – to beta-hydroksykwas (BHA), silnie liofilowy, doskonale łączy się z cerą tłustą normalizując wydzielanie sebum. Działa komedolitycznie i przeciwzapalnie – redukując ilość zaskórników i zmian trądzikowych. Działa złuszczająco redukując rozszerzone pory, niedoskonałości potrądzikowe takie jak: nierówność skóry po przebarwieniach i bliznach potrądzikowych.



Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

Skuteczny demakijaż z olejkiem herbacianym i olejkiem z orzechów macadamia
Cena:
36 zł
Modelujące talię, wygładzające linię bioder
Cena:
45 zł
Skutecznie nawilża, pielęgnuje i odżywia skórę, łagodzi podrażnienia
Cena:
98 zł
Technologia ŻYWEJ WODY
Cena:
290 zl
Piękne włosy, skóra i paznokcie
Cena:
99
Oryginalna forma i intrygujący efekt świetlny - teraz w promocyjnej cenie!
Cena:
699 zł
STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Jak leczyć AZS?
używałaś może krochmalu do kąpieli? Jak ja się cieszę, że na niego trafiłam....
Atopowe zapalenie skóry - nowe leki…
Próbowałyście krochmalu? Mój mały atopik to nie raz ma kąpiel z jego dodatkiem, fajnie...
Coraz częstsze bóle nóg
czeste bóle nóg to juz może być zapowiedź zylaków, też tak miałam przez...
wzdęcia
Fakt, przy nawracających często wzdęciach warto udać sie do lekarza.