URODA I ZDROWIE

Książki rekomendowane na wakacje – ranking

24 czerwca 2020, dodał: pinkmause

Wakacyjny urlop to moment, kiedy w końcu mamy czas na relaks i rzeczy, które planujemy już od dawna. Wielu z nas zamierza w tym czasie przeczytać w końcu kilka książek, na które już od dawna miał ochotę. Zastanawiasz się, jaką książkę warto wziąć ze sobą na wyjazd?- poznaj ranking książek polecanych i rekomendowanych Grupy Wydawnictwa Poznańskiego.

 

Idealna książka na wakacje? Pomysłów jest wiele, a lista naprawdę długa. Bez względu na to, czy spędzamy urlop nad morzem, w górach czy w domu dobrą książkę zawsze warto mieć przy sobie. Promujemy ideę, że lato, urlop i wakacje to idealny czas, żeby zaopatrzyć się w stosy książek i… czytać! Kobiety – książki w garść i na leżaki!

Przedstawiamy ranking książek Grupy Wydawnictwa Poznańskiego o różnej tematyce, które warto wziąć ze sobą na wakacyjny urlop. Lista wakacyjnych lektur, które polecamy, jest pełna świeżych pozycji. Mamy tutaj i rozrywkę w najlepszym wydaniu, trochę ambitnej, ale doskonale czytającej się literatury oraz szczyptę kryminalnej klasyki. Czytając je, zapomnicie o całym świecie. Obojętnie, czy będziecie na plaży, w górach, czy na balkonie. Mamy pewność, że nasz ranking przypadnie Wam do gustu, podobnie jak wakacyjny konkurs, w którym do wygrania są pakiety książek prezentowanych poniżej. Pod koniec miesiąca obdarujemy książkami aż 5 osób. Wystarczy, że w liście do redakcji na adres [email protected] napiszecie, jakie książki są dla Was idealną lekturą na wakacje. Czekamy na Wasze listy, opinie i propozycje.

 

Sarah Moss: Mur duchów

 

Ojciec Silvie jest kierowcą autobusu, ale jego prawdziwa pasja to historia Wielkiej Brytanii. W trakcie letniego urlopu zabiera żonę i nastoletnią Silvie na obóz antropologiczny, którego uczestnicy odtwarzają życie w epoce żelaza wraz ze wszystkimi niedogodnościami. Obóz ma charakter naukowy, jednak zaciętość i bezkompromisowy charakter ojca Silvie sprawiają, że przeradza się on w spektakl dominacji mężczyzny nad rodziną. Pasja staje się obsesją, która prowadzi do ślepej wiary w konieczność praktykowania dawnych rytuałów, nawet za cenę ludzkiego życia.

Sarah Moss powraca do tematu rodzicielstwa, odkrywając jego mroczną stronę oraz wciąż niesłabnącą siłę patriarchatu. Bezradność ofiar miesza się z ich niewypowiedzianym pragnieniem buntu. A pytanie o sprawiedliwość rozbrzmiewa na równi z uznaniem dla literackiego talentu Moss.

Niesamowita opowieść… Jednocześnie niepokoi i porusza”. [„The Times”]

Przełożyła: Paulina Surniak

 

Ruth Ware: Pod kluczem

 

– Panie Wrexham, to ja jestem tą nianią ze sprawy Elincourtów.

– I nie zabiłam tego dziecka.

Intratna oferta pracy w charakterze niani skłania Rowan do złożenia aplikacji. Gdy dziewczyna dostaje odpowiedź na swoje zgłoszenie, dowiaduje się, że wokół domu Elincourtów krąży wiele niepokojących historii – mówi się nawet, że jest on nawiedzony. Co więcej, w ciągu ostatnich czternastu miesięcy aż cztery nianie zrezygnowały z pracy w tym miejscu.

To jednak nie zniechęca Rowan, która udaje się na rozmowę kwalifikacyjną. Wiktoriański dom, zbudowany w oddaleniu od miasta, urządzony jest bardzo nowocześnie. Rowan od razu czuje, że pragnie w nim zamieszkać i stać się częścią tej idealnej rodziny. I to mimo ostrzeżeń i narastającego niepokoju, który zaczyna odczuwać, przebywając w domu Elincourtów.

Ale przecież to wszystko jest zbyt piękne, żeby było realne. Prawda?

Już po kilku stronach zrozumiałem, że sam chciałbym bronić Rowan. I że nie odłożę tej książki, dopóki nie poznam zakończenia” [Remigiusz Mróz]

„Odgłos kroków w ciemności będzie ci towarzyszył jeszcze długo”.

„Niepokojąco fascynujący thriller” [Katarzyna Puzyńska]

Ta książka was pochłonie! Nie będziecie w stanie jej odłożyć”. [JP Delaney]

Pod kluczem to wspaniała lektura, będziecie zachwyceni!” [David Baldacci]

Przełożyła: Anna Tomczyk

 

Robert Macfarlane: Podziemia. W głąb czasu

 

Pod ziemią umieszczamy to, co cenne, co kochamy lub chcemy chronić; niekiedy ukrywamy to, co szkodliwe. Jednak to, co zostało kiedyś pogrzebane w ziemi, może w niej trwać dłużej od nas. I może nieoczekiwanie uderzyć z wielką siłą. W Arktyce złoża metanu wyciekają przez szczeliny w topniejącej wiecznej zmarzlinie. Na Syberii gigantyczny krater pochłonął dziesiątki tysięcy drzew. Cofające się lodowce zwracają ciała śmiałków, którzy próbowali zdobyć je lata temu. Natomiast w Grenlandii spod lodu wyłoniła się nieużywana baza rakietowa z czasów zimnej wojny, pełna odpadów chemicznych. W epoce znaczącego wpływu człowieka na ekosystem i geologię naszej planety, w dobie permanentnego kryzysu, potrzeba zrozumienia krain podziemnych jest pilniejsza niż kiedykolwiek. Nie uciekniemy z niespokojnej teraźniejszości. Robert Macfarlane namawia nas, byśmy na nowo przemyśleli zmiany, które dotyczą nas wszystkich – teraz i tutaj, a w „Podziemiach” pokazuje nam nową perspektywę. Właściwe pytanie zatem brzmi: Co zostawimy po sobie?

Przełożył: Jacek Konieczny

 

Nina Olszewska: Pudło. Opowieści z polskich więzień

 

W Polsce jest sto dwadzieścia jednostek penitencjarnych – zakładów karnych i aresztów śledczych. Zwieńczone drutem kolczastym mury pną się do nieba w centrach miast, wyrastają na przedmieściach, górują nad miasteczkami. Statystyczny osadzony w polskim więzieniu jest mężczyzną. Odbywa karę za przestępstwo przeciwko mieniu, najczęściej za kradzież z włamaniem. Wyrok – od trzech do pięciu lat.

Najpierw przechodzi się przez bramę, która strasznie trzeszczy. To trzeszczenie zapamiętuje się do końca życia – mówi Robert. Edward ubolewa, że prawdziwych gitów już nie ma. Tomasz w tym samym roku został ojcem i zabił człowieka. Wszyscy musieli nauczyć się żyć w pudle. A to inne życie niż tamto na zewnątrz.

Nina Olszewska rozmawia z ludźmi, dla których świat zatrzymał się na krócej lub dłużej. Ich dzieci rosną, zaczynają i kończą szkoły, bliscy rodzą się i umierają – lub zapominają. Statystyki mówią, że mniej więcej połowa tu wróci. Trudno uwierzyć, że tak im nie po drodze z wolnością, że dobrze im za tym murem. A jeśli nie dobrze, to jak?

Mikołaj Buczak: Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii 

 

Dlaczego Hiszpanie większość życia spędzają w barach? Co wspólnego z Krajem Basków ma „Gra o tron”? I wreszcie czym jest tytułowa sobremesa?

„W Hiszpanii, jeśli wracasz do domu przed trzecią w nocy, to nie byłeś na imprezie tylko na kolacji” – to popularny slogan jednej z hiszpańskich kampanii reklamowych. Gdy Hiszpanie wychodzą na miasto, to często na całą noc, dlatego ich kraj kojarzy się nam z wakacjami, sjestą, mananą i „życiem jak w Madrycie”.

Z tej słonecznej opowieści dowiecie się, ile wspólnego z rzeczywistością mają te wyobrażenia. Autor przedstawia rożne oblicza mieszkańców Hiszpanii; wyjaśnia, czemu tak często śmieją się z siebie samych i jak radzą sobie z historycznymi podziałami. Opowiada o bogatej historii hiszpańskiego feminizmu oraz przygląda się z bliska kwestiom masowej turystyki, z którymi mierzy się dziś nie tylko serce Katalonii – Barcelona.

 

Hanna Greń: Więzy krwi

 

Kiedy tracisz rodzinę, tracisz wszystko…

W Świercznicy znalezione zostaje ciało Wioletty Kamińskiej. Dziewczyna została zgwałcona i uduszona, a pomimo śladów biologicznych pozyskanych z jej ciała nie zdołano ustalić sprawcy. Nie wiadomo też, w jakim celu Kamińska przyjechała z drugiego końca Polski do tej małej górskiej wsi.

Mieszkańcy Świercznicy są mało rozmowni, co od razu wzbudza podejrzenia miejscowego policjanta, a ten postanawia do całej sprawy zaangażować Dionizę Remańską.

Była policjantka już wkrótce przekonuje się, że miejscowi kłamią, gdy tylko rozmowa schodzi na osobę Kamińskiej. Typuje więc podejrzanych i rozpoczyna śledztwo, które wstrząśnie całą okolicą i sprawi, że życie mieszkańców spokojnej dotąd miejscowości już nigdy nie będzie takie samo.

Czy Dionizie uda się rozwiązać zagadkę zanim będzie za późno?

 

Izabela Janiszewska: Wrzask

 

Genialny seryjny morderca i dwoje śledczych, którzy nie cofną się przed niczym, by go schwytać…

Reporterka Larysa Luboń wpada na trop sadystycznego sponsora, mężczyzny płacącego studentkom za brutalny seks. Tymczasem ekscentryczny policjant Bruno Wilczyński usiłuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci młodej dziewczyny, która niepokojąco przypomina mu pewną sprawę sprzed lat.

Na zawsze połączy ich osoba tego trzeciego – mężczyzny pozbawionego sumienia, więźnia własnych obsesji.

Tylko jak mogą odnaleźć człowieka, który od lat oficjalnie nie istnieje?

Wrzask odbierze wam dech i nie pozwoli zasnąć! Będzie rozbrzmiewał, aż do ostatniej strony. I dłużej. Polecam!” [Max Czornyj]

Janiszewska zaskakuje i sprawia, że czytelnik myśli o rzeczach, których udawał, że nie dostrzega. Na kontynuację będziecie czekali z zapartym tchem.” [Bartosz Szczygielski]

 

Ryszard Ćwirlej: Zaśpiewaj mi kołysankę

 

Mistrz kryminału retro powraca!
Kwiecień roku 1922. Ośmioletnia dziewczynka wychodzi z domu po wodę do kranu na podwórku i znika bez śladu. Policja przesłuchuje sąsiadów i bliskich, ale nikt nic nie wie. Nikt niczego nie widział i mogłoby się wydawać, że rozpłynęła się w powietrzu. W tym samym czasie podkomisarz Antoni Fischer zajmuje się sprawa zabójstwa, którego dokonano w centrum Poznania, niedaleko Starego Rynku. Na miejscu zbrodni widziany jest młody chłopak, którego udaje się szybko zidentyfikować. To złodziejaszek Zenuś Brodziak, członek bandy Tolka Grubińskiego.

Policja szuka więc chłopaka bo być może to on jest mordercą. Natomiast nikt nie szuka dziewczynki, bo kto by się przejmował losem jakiegoś dziecka z biednej rodziny. Sytuacja zmienia się, gdy do Fischera trafia matka zaginionej Zosi. Kobieta mówi, że przysłała ją Greta – trzynastolatka, która kilka lat temu, po śmierci jej dziadka, policjant przygarnął i traktował jak własna córkę. Jej zdaniem tylko Antoni Fischer może odnaleźć zaginione dziecko.

Tymczasem kapitan Feliks Mikołajewski z polskiego kontrwywiadu szuka w mieście pewnego Niemca, który miał mu dostarczyć niesłychanie ważne dokumenty. Szpieg nie daje znaku życia od kilku dni. Trzeba więc jak najszybciej go odnaleźć. W tym może mu pomoc, współpracujący z wywiadem podkomisarz Fischer.

Trzy sprawy, trzy zagadki i trzy wyjścia… A może do ich otwarcia potrzebny jest tylko jeden, właściwy klucz? Znaleźć go może tylko podkomisarz Fischer.

 





loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Gdy pies boi się wystrzałów
Czasem pies był ofiarą postrzału, i dlatego się boi, sąsiad miał psa, który...
Złoty pierścionek.
Ja lubię białe złoto, bez kamieni, wystarczy jakiś efektowny wzór samego metalu
żłobek a korzystanie z nocniczka
Ale co innego w domu, a co innego wśród obcych osób, znam przypadki...
Lubrykanty a zajście w ciążę
Jak są problemy to każde wytłumaczenie jest dobre ale niekoniecznie trafne. Lepiej chyba...