URODA I ZDROWIE

Konkurs Melaleuca – wygraj zestawy do pielęgnacji włosów

6 stycznia 2020, dodał: pinkmause

Serdecznie witamy w Nowym Roku i zapraszamy do konkursu, w którym do wygrania są 3 zestawy do przeciwłupieżowej pielęgnacji włosów MELALEUCA francuskiej marki kosmetyków RENE FURTERER.

 

 

PYTANIE KONKURSOWE: Moja Pielęgnacja włosów zimą, polega na….

Odpowiedzi (dokończenie zdania) prosimy wpisywać w komentarzach pod wpisem konkursowym na naszym portalu lub naszym Facebooku. Liczymy na odpowiedzi kreatywne i ciekawe.

Konkurs trwa od dnia 6 do 20 stycznia 2020 roku. Odpowiedzi podamy do dnia 24 stycznia br.

Nagrodami w konkursie są 3 zestawy do przeciwłupieżowej pielęgnacji włosów MELALEUCA francuskiej marki kosmetyków RENE FURTERER.

W skład każdego zestawu wchodzą:

1) Szampon Przeciwłupierzowy Melaleucia
2) Peeling Żel złuszczający Uporczywy Łupież

Serdecznie zapraszamy do udziału w zabawie konkursowej!

 

O NAGRODACH:

MELALEUCA Szampon przeciwłupieżowy (Łupież suchy) RENE FURTERER

NA BAZIE OCZYSZCZAJĄCYCH OLEJKÓW ETERYCZNYCH

Aby skutecznie redukować łupież i zapobiegać jego nawrotom, MELALEUCA szampon przeciwłupieżowy (łupież suchy) oddziałuje na proces złuszczania, dzięki Lactamide MEA. Skóra głowy jest oczyszczona, dzięki olejkowi eterycznemu z Melaleuca i Pirytonianowi cynku, które zapobiegają nawrotom łupieżu*. Podrażnienia są złagodzone: glicyna łagodzi dyskomfort. Włosy są odżywione i odbudowane, dzięki olejkowi z krokosza oraz Amisol Trio.

 Rezultaty:

– skóra głowy jest oczyszczona.

– włosy wolne od zanieczyszczeń, a ich blask i sprężystość przywrócona.

Cena: 60,00 zł/75 ml

Przy uporczywym łupieżu zaleca się stosować kompletną pielęgnację, łączącą przeciwłupieżowy żel – peeling złuszczający MELALEUCA wraz z szamponem.

*Badania kliniczne przeprowadzone na 30 osobach, 2 aplikacje/tydzień przez 28 dni: efekty udowodnione po miesiącu stosowania.

Gama Melaleuca RENÉ FURTERER – wyłącznie w aptekach, perfumeriach SEPHORA i sklepie internetowym www.dermo-cosmeshop.pl

MELALEUCA Peeling – żel złuszczający RENE FURTERER

 

Redukuje uporczywy łupież. Na bazie olejków eterycznych.

Melaleuca peeling-żel złuszczający jest kombinacją olejków eterycznych Melaleuca i kluczowych składników o właściwościach keratolitycznych i oczyszczających, pozostawiając skórę głowy oczyszczoną. Żel ten zawiera zmikronizowany ekstrakt z moreli, który delikatnie złuszcza i skutecznie redukuje uporczywy łupież. Odświeżające uczucie, zostało wzmocnione przez chłodzące i kojące właściwości mentolu.

Oczyszcza skórę głowy i skutecznie redukuje uporczywy łupież. Redukcja łupieżu o 92%*.

*Ogólna ocena stanu występowania łupieżu wykonana przez dermatologa po 3 tygodniach stosowania Melaleuca Peeling – żel złuszczający wraz z szamponem przeciwłupieżowym Melaleuca. Test stosowania przeprowadzony u 22 osób, 2 aplikacje/tydzień.

Cena: 68,10 zł/75 ml

 

 

 

 

 


loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

23 komentarzy do Konkurs Melaleuca – wygraj zestawy do pielęgnacji włosów

  1. avatar Nina pisze:

    Nie zależnie od pory roku zawsze zapewniam im ochronę nie tylko przed zimnem zimą ale i przed promieniowaniem UV latem. Zawsze po kąpieli stosuję maski ochronne i odżywki. Nie suszę włosów, nie stosuję lakierów do włosów, nie spinam ich ciasno, nie tapiruję. Pozwalam im być takimi jakie są! Wiadomo, zimą człowiek nosi czapkę, dlatego też stosuję inne odżywki zimą a inne latem, staram się dostosowywać kosmetyki do potrzeb moich włosów.

  2. avatar Gosia pisze:

    Moja pielęgnacja włosów zimą polega przede wszystkim na ochronie włosów przed niskimi i zmiennymi temperaturami, które panują. Staram się zawsze, aby włosy były okryte czapką i dodatkowo szalikiem. Generalnie uwielbiam ciepło, dlatego im również zapewniam ochronę przed niekorzystnym wpływem temperatury. Dodatkowo po kąpieli zawsze nakładam im odżywkę ochronną.

  3. avatar Krystyna pisze:

    Pięknie lśniące włosy to marzenie każdej kobiety. Po lecie moje włosy tracą gładkość, zaczynają się plątać i rozdwajać.Jesień i zima to doskonały czas na ich regenerację. Do każdego mycia używam szamponu do włosów suchych i zniszczonych, później nakładam taką samą odżywkę. Świetne efekty daje maska – z banana i olejku migdałowego. Dobry wpływ na wygląd moich włosów ma dieta bogatsza w witaminy i minerały. Spożywam więcej warzyw, owoców, ryb, nabiału i zbóż pełnoziarnistych. Pocztą pantoflową dowiedziałam się, że dobrym zabiegiem regenerującym włosy jest sauna, która odżywia i nawilża włosy. Namówię swoją przyjaciółkę i pójdziemy spróbować to na własnych włosach. Warto poświęcić po zimie naszym włosom nieco więcej uwagi. Zachęcam siebie i innych do stosowania profesjonalnych preparatów wzbogaconych aktywnymi i naturalnymi składnikami, dzięki temu nasze włosy będą dokładnie umyte, oczyszczone, nabłyszczone. Nasze włosy – nasz atrybut, będą wabić swoją sprężystością, objętością, będą emanowały blaskiem. Zadbane włosy mają ogromny wpływ na tzw. „odbiór całościowy”. Są klamrą zapinającą i wyznacznikiem w pozytywnym postrzeganiu naszej osoby. Jest to świetna zachęta i motywacja do tego by pielęgnacja była nie tylko rytuałem ale i świetną zabawą. Lubię pielęgnować swoje włosy i regularnie wprowadzam „nowości” by się tą zabawą nie nudzić.

  4. avatar Karolinka29 pisze:

    Moja pielęgnacja włosów zimą polega na ich regeneracji po lecie oraz zabezpieczeniu przed zmiennymi temperaturami oraz suchym powietrzem w pomieszczeniach.
    Aby zachować dobrą kondycję włosów stosuję wieloetapową pielęgnację. Od wewnątrz- dbam o odpowiednie nawodnienie oraz dostarczenie organizmowi witamin, a czasem wspomagam się suplementami.
    Od zewnątrz -przede wszystkim skupiam się na skórze głowy, bo jej równowaga sprzyja zdrowym włosom.Wykonuję regularny masaż skalpu z dodatkiem wcierek ziołowych to pozwala na wzmocnienie cebulek oraz pobudza je do wzrostu.Podcinam pasma pozbywając się suchych końcowek.Do mycia używam delikatnych szamponów, które są przeznaczone do codziennego stosowania. Unikam tych z SLS czy inną chemią.
    Po każdym myciu stosuję odżywkę z proteinami, aby je odżywić i zniwelować puszenie,natomiast raz w tygodniu maska z bardziej skoncentrowanymi składnikami pozwala mi je zregenerować i nawilżyć.
    Płukam włosy letnią wodą z dodatkiem octu jabłkowego, aby wygładzić i je nabłyszczyć.Po takiej płukance pasma się nie elektryzują, co zimą jest częstym zjawiskiem podczas noszenia czapek.
    Dopełnieniem mojej dbałości o włosy jest stosowanie domowych masek, olejowanie oraz zabezpieczanie końcówek serum z jedwabiem. Jest wiele przepisów takich masek, ale ja głównie stosuję jajko wraz z sokiem z cytryny oraz olej lniany i oliwę z oliwek. Taką mieszankę pozostawiam na całą no,a rano zmywam jak zawsze.
    Dzięki mojej terapii nawet zimą mogę cieszyć się zadbanymi włosami.

  5. avatar aagnieszkaa1 pisze:

    Moja pielęgnacja włosów zimą polega przede wszystkim na ich wzmocnieniu, dlatego też stosuję domowe sposoby do ich pielęgnacji. Jednym z nich jest maseczka z żółtek- tak, ten babciny sposób. Inna to piwna maseczka. Jednak największe rezultaty widzę po bananowej kuracji. Wystarczy wymieszać ze sobą dwa banany, 2 łyżki miodu, pół szklanki mleka, 1 żółtko i trochę oliwy z oliwek. Taką maskę nakładamy na umyte włosy na ok. 20 minut a potem spłukujemy ciepłą wodą. Inne zasady jakimi kieruję się dbając o moje włosy to: podcinanie końcówek raz na miesiąc, czesanie włosów zawsze zaczynając od końcówek i idąc stopniowo ku górze, stosowanie suplementów diety, ograniczenie farbowania ich oraz stosowanie odpowiedniej diety bogatej w owoce i warzywa. I tymi oto sposobami zaczynając od naturalnych maseczek pielęgnuję moje włosy zimową porą.

  6. avatar kasia2006222 pisze:

    Moja pielęgnacja włosów zimą polega na pielęgnacji i odżywianiu oraz dodatkowej ochronie, która niezbdna jest by włosom nie straszny był mróz, nieskie temperatury, ale i suche powietrze w ciągle ogrzewanych pomieszczeniach. Po pierwsze stawiam na dobrą czapką z naturalnej bawełny – syntetyki sprawiają że wosy się elektyzują i ciężko jest doprowadzić mi je do porządku. Jeśli mimo wszystko mam z elektryzowaniem się problem wcieram w wewnętrzną stronę czapki odrobinę płynu do płukania zapobiegającego elektryzowaniu się. Unikam ciasnego upinania włosów co dodatkowo osabia cebulki i wzmaga wypadanie włosów. Zimą zamiennie nakładam na włosy raz olej, a raz maseczkę mocno odżywczą domowej roboty (gliceryna + witamina E + żółtko jaja + sok z aloesu + nafta kosmetyczka + olej rycynowy). Całość nakładam na włosy, zakładam foliowy czepek, zawijam w ręcznik i ogrzewam ciepłym strumieniem powietrza z suszarki. To doskonale wspomaga wnikanie składników odżywczych do włosa, a tym samym wzmacnia działanie maseczki. Unikam za gorącej i za zimnej wody do mycia – ani jedna ani druga nie wpływa korzystnie na wygląd i zdrowie włosów. Zimą zazwyczaj nie pozostawiam włosów by wyschły naturalnie – zazwyczaj kończy się tym że zatrzymują wilgoć, a pójście spać z takimi włosami nie tylko je osłabia, ale i nadaje im niesforności, że nie sposób z domu wyjśc i ludziom się pokazać :) Suszę włosy, ale chłodnym nawiewem powietrza – nie pzegrzewam włosów, a zapewniam im prawidłowe wysuszenie.I zawsze przed wyjściem zabezpieczam końcówki albo jedwabiem, albo odobiną oleju kokosowego, by chronić je przed niską temperaturą i przed tarciem ich o ubrania. Choć o włosy dbam przez cały rok to zimą staram się robić to jeszcze dokładniej i ze zwiększoną intensywnością – jestem typem ciepłolubnym więc zima kojarzy mi się z ogromem zniszczeń na mojej głowie. W głowie zresztą też, bo nastrój z pewnością nie taki jak w słoneczne, letnie dni…

  7. avatar Edyta pisze:

    Moj sposob na pielegnacje wlosow:
    1-nie nosic zima czapki-glowa sie poci
    2-nie uzywac suszarek bo wlosy staja sie przesuszone
    3-stosowac odzywki najlepiej naturalne z np z zoltka i miodu
    4-nie przegrzewac glowy
    5- szczotkowac szczotka w wlosia naturalnego

  8. avatar Elżbieta pisze:

    Moja Pielęgnacja włosów zimą, polega na tym,że
    naturalne kosmetyki kupuję,
    pieniędzy na włosy nie żałuję,
    szampon nawilżający stosuję,
    odżywkę wzmacniającą we włosy wmasuję.
    systematycznie do fryzjera kroczę,
    i urokliwymi włosami każdego zaskoczę.

  9. avatar Ela pisze:

    Zima to pora roku trudna dla moich delikatnych włosów – zmiany temperatury, ostry wiatr, mróz, czapka, kaptur…to z pewnością nie jest coś, co lubią. Ale to też idealna pora na ich regenerację po upalnym lecie i przygotowanie do nadchodzącej wiosny. 
    Dlatego moja zimowa pielęgnacja włosów kojarzy mi się:
    – z cukrem, który dodaję do szamponu, aby zafundować im przyjemny peeling,
    – z żółtkiem, miodem i oliwą, które wymieszane razem i nałożone na włosy doskonale je odżywiają i regenerują,
    – olejkiem rycynowym, systematycznie wcieranym we włosy, aby nie wypadały,
    – relaksującym masażem skóry głowy wykonywanym przez bliską mi osobę  :) , który sprawia, że zimowa pielęgnacja  moich włosów jest pełna.

  10. avatar Alicja Ku pisze:

    Pielęgnacja włosów to dla mnie coś, co ciągle ewoluuje, zmienia się, ale dzięki temu wciąga w świat kosmetyczny jak mało co. Parę lat temu nie pomyślała bym nawet o równowadze PEH, czyli proteinach, emolientach i humektantach. Kupowałam poprostu to, co stało pierwsze lepsze na półce. Teraz, gdy z biegiem czasu dostrzegam moje błędy, łapię się za głowę, jak mogłam brać się za testowanie nowych produktów zupełnie bez wiedzy na ich temat. Mój progres jednak sprawia mi tyle frajdy, że ciągle poznaje nowe, wartościowe kosmetyki do włosów. Zima jest czasem szczególnie ciężkim dla naszych włosów. Potrzebują one specjalnej troski, doboru odpowiednich produktów i niekiedy różnych zabiegów pielęgnacyjnych. Podstawą mojej pielęgnacji włosów zimą jest regularne olejowanie. Choć słyszałam już mnóstwo kontrowersyjnych opinii na ten temat, ja jestem zwolenniczką stosowania najróżniejszych olejów. Poza tym staram się nosić nakrycia głowy, w celu ochrony moich włosów przed wiatrem, czy wilgocią. Kolejnym krokiem jest zapewnienie moim, kręcony włosom odpowiedniego wyglądu poprzez utrzymywanie równowagi PEH. Aby nie zaliczyć gafy, cały mój plan pielęgnacji zapisuje w dzienniku, który jest niezastąpiony, szczególnie podczas wakacji, gdy niekoniecznie pamiętamy co ostatnio nakładaliśmy na włosy, humektanty, proteiny, a może wszystko razem?! Przez takie pomyłki można skończyć z przenawilżeniem lub przeproteinowaniem włosów, a tego nikomu nie życzę. Staram się opierać moją pielęgnację na produktach emolientowych. Wilgoć w powietrzu, zrywy wiatru i ekstremalne temperatury nie sprzyjają naszej fryzurze. Włosy poddane tym czynnikom stają się suche, matowe, łamią się i kruszą. Aby temu zapobiec stawiam na emolientowo-humektantowe mycie, które nawilży włos, nada mu jędrności. Całą fryzurę domykam emolientem, co zapobiegnie utracie wody, puszeniu się i efektu strączków. Poza tym, warto zabezpieczyć końcówki włosów przed rozdwajaniem się. Idealnie nadaje się do tego serum silikonowe. Nie znajduje ono u mnie zastosowania na codzień, ale podczas tego ciężkiego czasu nie wyobrażam sobie życia bez niego. Stosuje metodę Curly Girl, która polega na wyeliminowaniu ciężkich detergentów, silikonów, alkoholi wysuszających itd. Czas zimy jednak przeznaczamy na odpowiednią ochronę nawet poprzez silikony, które tworzą warstwę na włosie. Od czasu do czasu warto umyć włosy tzw. Rypaczem, czyli szamponem z SLS, który zmyje resztki serum silikonowego i oczyści włosy z nadbudowy. Ostatnim aspektem, bez którego nie wyobrażam sobie zimy jest posiadanie zapasu dobrej jakości gumek do włosów. Ja jestem zwolenniczką gumek satynowych, które nie tylko są urocze, bardzo modne, ale też nie szarpią naszych włosów. Taką gumką dodamy sobie szyku podczas bad hair day, ujarzmimy niesforne, rozwiane przez wiatr kosmki i zapobiegniemy wycieranie się końcówek podczas stosowania czapek, czy kaptura.

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Praca zdalna
Dziewczyny a Wirtualna Asystentka? Co myślicie? Jest na FB taka grupa i tam...
studia- co nosić i w czym
Ja ubieram się normalnie ładna koszulka, czyste jeansy jakaś bluza i tyle. Ostatnio np.kupiłam...
Czy fajna biżuteria sprawia, że czu…
Ja nawet jak ubieram się w jeansy Rose z Cross Jeansu, jakaś fajną bluzeczkę,...
Sukienka
Bardzo fajna jest sukienka, w kolorze antracyt, w kroju regularnym, rękawem 3/4. https://www.jeans24h.pl/damska-sukienka-cross-jeans-sukienka-92112-anthracite-021-92112-021-p-186416.html