Konkurs BANDI zestawy kosmetyków Well aging – wyniki!

20 czerwca 2022, dodał: Redakcja
Artykuł zewnętrzny

Share and Enjoy !

Shares

Serdecznie dziękujemy za tak liczny udział w konkursie, w którym do wygrania były fantastyczne zestawy kosmetyków BANDI z nowej linii Well aging.

Po burzliwych naradach w redakcji postanowiliśmy nagrodzić autorów poniższych komentarzy:

Monika Zielińska

Holistyczne dbanie o siebie to kręta DROGA podczas której nie możemy zabłądzić w rutynie zaniedbań zapominania o demakijażu, regularnym peelingu lub kremowaniu wieczorną porą na zdrowy sen. To ścieżka prowadząca małymi dróżkami do sukcesu w postaci długo utrzymującego się efektu „blasku” na naszym ciele. To wspinaczka pod górkę poznawania potrzeb naszej wymagającej skóry, spacer mądrości gdy wybieramy na półce sklepowej produkty przepełnione prawidłowym, naturalnym składem. 😉
__________________________________
Moje powiedzenie brzmi: „Przez żołądek do Z D R O W I A”! Dieta jest niesamowicie ważna. Sprawdziłam to na własnym przykładzie i już dobre sześć lat temu na zawsze pożegnałam się z przetworzonymi, pełnymi konserwantów produktami. Zamieniłam białe pieczywo, na pełnoziarniste, kolorowe gazowane napoje na zieloną herbatę (bez cukru), tłuste i niezdrowe jedzenie na warzywa i owoce które są źródłem błonnika, wypłukują toksyny z naszego organizmu i usprawniają prace jelit. Przyjmuje suplementy diety dla kobiet w moim wieku. Używki i solarium omijam szerokim łukiem. Soli mówię zdecydowanie Nie! Dlaczego? To ona jest przyczyną gromadzenia wody w organizmie, podwyższonego ciśnienia i celulitu, a pro po wody… min 2 litry wody dziennie. Na początku nie było Mi łatwo się tego nauczyć, ale teraz nie wyobrażam Sobie bez niej życia. Dbam o swoje ciało. Skóra to moja wizytówka. Jest odzwierciedleniem mojego charakteru i postrzegania świata, więc korzystam z kosmetyków, które zawierają naturalne składniki.
»»————- ★ ————-««
Mojej codziennej pielęgnacji nie wyobrażam Sobie bez:
* żel do mycia twarzy
* szczoteczki sonicznej
* tonik
* krem
❤ Po pierwsze oczyszczam swoją buzię z makijażu i drobnych niedoskonałości. Na pomoc przychodzi mi żel do mycia twarzy odpowiedni dla mojej skóry i szczoteczka soniczna złuszczająca mój stary naskórek, odżywia każdą komórkę mojej twarzy oraz usuwa nadmiar sebum. Po drugie tonizuje moją skórę z pomocą różanego szczęścia. W efekcie czuje że moja cera staje się bardziej elastyczna i gotowa na trzeci krok czyli karmienie nawilżająco-regenerującymi kosmetykami. Wybieram naturę, pozbawioną konserwantów, testowania na zwierzętach czy silikonów. Podczas nakładania kosmetyków na swoją buzie wykonuje masaż zgodny z zaleceniami kosmetyczek. Kto by pomyślał, że regularny fitness twarzy może działać liftingująco i odmładzająco.

Jadwiga

(Moje) Holistyczne podejście do dbania o siebie
* to taka mentalna bańka, która chroni mnie przed:
– opinią innych ludzi o mnie (zwłaszcza nieznajomych)
– narzekaniem kolegi w pracy gdy wpadam do niego pełna dobrej energii
– myślami, że muszę zbawić cały świat. Natychmiast! (nie, nie muszę:))
– zbytnim przenoszeniem problemów innych do swojego życia
*kilka moich małych przyjemnostek
– pozwolenie sobie na szczęście jakie daje mi kawałek czekoladki :D
– wieczorny masaż twarzy
– porcja memiczków na podbicie dobrego humoru :D
– spotkania z dobrymi ludźmi, którzy życzą mi dobrze i na których mogę polegać

Daniela

Holistyczne podejście czyli jakie?
Że głowa ma być czysta, czyli jaka, umyta? Że ciało ma być sprawne, no przecież daję radę pod górkę. Że dusza ma być zadbana i lekka, no w sumie nie wiem ile waży- powiedziałam sobie to wszystko na głos. Usłyszał mnie mędrzec, tak go nazwałam, bo mądre jak dla mnie rzeczy prawił. Mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam:
Holistyczne podejście do siebie łatwe nie jest, co nie znaczy, że nie warto próbować. A dlaczego? – sam sobie zadał to pytanie i sam sobie na nie odpowiedział- To akurat banalnie proste. Nasze życie jest jak jeden organizm. W naszym ciele wszystko gra ze sobą jak układ planet w kosmosie albo trybiki w zegarku. To po prostu działa. I teraz gdy tylko coś zaczyna się dziać nie tak, odczuwamy to, wcześniej , później, ale dotrze do nas, że warto się zbadać, albo przynajmniej zastanowić co się dzieje. Podobnie jest z naszym życiem. Nie wystarczy tylko jeść, oddychać, jakoś tam żyć i spać. Wystarczy za to dbać o siebie całościowo, bo o to chodzi w życiu. By karmić „głowę” mądrymi, ciekawymi treściami życia, by cały czas „ją” stymulować i pobudzać, ale nie przeciążać. By rozmawiać z ludżmi, mieć chęć ich poznawania, by cieszyć oko krajobrazami, ucho dźwiękami a nos zapachami. By czytać i się rozwijać. By się nie zatrzymać. W międzyczasie „karmić” ciało odpowiedzialnie w dosłownym znaczeniu tego słowa ale i przenośnym. By ciało było sprawne i pozwalało nam na „karmienie” głowy potrzebujemy o nie dbać ćwicząc, po prostu. Nie katować go, nie zamęczać ale systematycznie i odpowiedzialnie stworzyć system nawyków, które staną się częścią naszego codziennego rytuału i pozwolą na utrzymywanie ciała „przy życiu”. Czy wszystko jasne do tej pory? Zapytał mnie. Kiwnęłam, że tak, bo w sumie tak było.
Aby wszystko funkcjonowało jak w kosmosie, potrzebujemy też zadbać o siebie nieco metafizycznie. I zaczął wymieniać: Musimy pozwolić sobie by zwolnić, na to by odpocząć, skupić się na oddechu, porozmyślać, być refleksyjnym. Skupić się na przyżyciach, na tym co czujemy, popatrzeć dłużej ma coś, poczuć trawę między palcami albo ciepło słońca albo przyjemną miękkość kocyka. Pomyśleć jakie to jest po prostu przyjemne wszystko. Zadbać o to co lubimy robić i znaleźć czas by to zrobić.
Dla mnie, podsumował, podejście holistyczne czyli całościowe to właśnie wtedy, gdy każdy obszar naszego życia jest zaopiekowany. To równowaga i współgranie pomiędzy głową, ciałem i odczuwaniem. MA to sens- pomyślałam i wypaliłam na koniec: Ale takie całościowe podejście w dzisiejszym świecie nie jest łatwe. Odpowiedział- wiem, ale warto próbować tak żyć.

nasze gratulacje!

Do wygrania były 3 zestawy kosmetyków z nowej linii Well aging. W skład każdego zestawu wchodzą:

1) krem aksamitnie nawilżający
2) emulsja odmładzająca SPF50
3) 100 % olej marula

W konkursie wygrywają 3 osoby.

Serdecznie zapraszamy do zabawy!

O NAGRODACH:

Well aging – Czuj się i wyglądaj pięknie w każdym wieku!

Well aging to nowa linia marki BANDI, która pielęgnuje ciało, odpręża umysł i koi zmysły, wydobywa piękno cery niezależnie od wieku. Została opracowana zgodnie z najnowszym trendem well being, którego istotą jest holistyczne podejście do dbania o siebie, zachowanie równowagi między potrzebami ciała i umysłu. Kosmetyki Well aging to relaksujące aromaty, delikatne, przyjazne konsystencje, które pozwalają na uspakajające rytuały piękna i nieśpieszne celebrowanie chwil pielęgnacji.

 

Lekka emulsja odmładzająca SPF 50

POCZUJ:
– przebudzenie skóry do pełnego energii, promiennego wyglądu
– lekką i przyjemną konsystencję
– relaksujący zmysły zapach

ZOBACZ:
– ochronę przed promieniowaniem UVA, UVB, HEV (blue light) i IR
– poprawę gęstości, jędrności i elastyczności skóry
– spłycone zmarszczki
– poprawę nawilżenia
– ochronę przed wolnymi rodnikami i zanieczyszczonym środowiskiem
– przeciwdziałanie przebarwieniom

ODKRYJ:
– globalnie odmładzający wyciąg z owocu długowieczności luo han guo (owoc mnicha)
– wygładzający kolagen roślinny
– antyoksydacyjny BIO żeń-szeń kompleks
– kojący d-pantenol
– stabilny układ filtrów chroniący przed promieniowaniem UVA, UVB, HEV (blue light), IR

Lekka emulsja odmładzająca, która szybko i długotrwale poprawia poziom nawilżenia, jędrność, gęstość, elastyczność skóry oraz redukuje zmarszczki. Zapewnia skuteczną ochronę przed ochronę przed promieniowaniem wszelkiego rodzaju oraz wolnymi rodnikami i zanieczyszczonym środowiskiem. Pobudza skórę do pełnego energii, promiennego wyglądu, a jej delikatny aromat relaksuje zmysły.

Składniki aktywne: wyciąg z owocu długowieczności luo han guo, kolagen roślinny, BIO żeń-szeń kompleks, d-pantenol, stabilny układ filtrów UVA, UVB, HEV (blue light), IR).
Cena: 69 zł/50 ml

 

Krem aksamitnie nawilżający

POCZUJ:
– aksamitnie gładką i nawilżoną skórę
– relaksujący zmysły zapach
– odprężenie i poprawę nastroju
– przyjemną konsystencję

ZOBACZ:
– szybką i długotrwałą poprawę nawilżenia
– poprawę gęstości i jędrności skóry
– spłycone zmarszczki
– przywrócony blask i zdrowy wygląd skóry

ODKRYJ:
– globalnie odmładzający wyciąg z owocu długowieczności luo han guo (owoc mnicha)
– innowacyjny heksapeptyd zmniejszający zmarszczki
– wygładzający, odżywczy kolagen roślinny
– antyoksydacyjny BIO żeń-szeń kompleks
– regenerującą siłę naturalnego oleju marula
– nawilżającą skuteczność skwalanu

Krem szybko i długotrwale nawilża skórę, zauważalnie poprawia jej gęstość i jędrność. Wygładza i spłyca zmarszczki. Przywraca blask i zdrowy wygląd. A jego aksamitna konsystencja i delikatny aromat poprawiają nastrój i relaksują zmysły.

Składniki aktywne: wyciąg z owocu długowieczności luo han guo, heksapeptyd biomimetyczny, kolagen roślinny, BIO żeń-szeń kompleks, skwalan, olej marula.
Cena: 65 zł/50 ml

 

Regenerujący olej marula 100%

POCZUJ:
– regenerującą moc 100% naturalnego oleju marula
– przyjemną konsystencję idealną do relaksującego masażu
– odprężenie
– zmniejszenie napięcia mięśni

ZOBACZ:
– zregenerowaną i wygładzoną skórę
– spłycone zmarszczki
– ujędrnienie i poprawę nawilżenia
– poprawę kolorytu cery
– przywrócony blask i zdrowy wygląd skóry

ODKRYJ:
– naturalny, czysty olej marula regenerujący

Czysty olej marula o właściwościach silnie regenerujących. Spłyca zmarszczki, ujędrnia, poprawia nawilżenie cery i jej koloryt. Przywraca blask i zdrowy wygląd. Dzięki przyjemnej konsystencji olej doskonale sprawdza się podczas masażu, zmniejsza napięcie mięśniowe i odpręża.

Cena: 49 zł/30 ml

Konkurs poleca redaktor naczelna Małgorzata Kopeć – „Uwielbiam kosmetyki marki BANDI – polską firmę z tradycjami i pasją do tworzenia kosmetyków wszechstronnych, niezwykle skutecznych i unikatowych”.

 

 

Share and Enjoy !

Shares


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

33 komentarzy do Konkurs BANDI zestawy kosmetyków Well aging – wyniki!

  1. avatar Ewa13 pisze:

    H-armonia ducha i ciała bym piękno odczuwała
    O-gromna koncentracja na własnych potrzebach, by tu na Ziemi stworzyć dla siebie kawałek nieba.
    L-ubienie siebie dnia każdego i traktowanie się jako człowieka wyjątkowego.
    I-ndywidualne podejście do pielęgnacji, od której nigdy nie ma wakacji.
    S-zacunek do siebie w każdej chwili, bo najważniejsze byśmy byli dla siebie mili.
    T-roska o siebie na poziomach wszystkich bo najważniejsze żebyśmy byli ze sobą w relacjach bliskich.
    Y-in i Yang osiąganie i wtedy wszystko łatwiejszym się stanie.
    C-iągłe dbanie o rozwój i inspiracji z samego siebie czerpanie, bo nie ma to jak autoinstruowanie.
    Z-nakomitą równowagę utrzymywanie i wtedy znacznie bardziej owocne jest pielęgnowanie.
    N-ie skupianie się na elementach ale całości co jest źródłem wielkiej radości.
    E-mocje pozytywne i stresu unikanie przez co ciało pełne blasku się stanie.

    D-dbanie kompleksowe i w różnych aspektach, traktowanie pielęgnacji w kategorii święta.
    B-ezpieczeństwo dla mnie jako całości i dostarczenie wielu przyjemności.
    A-trakcyjną mnie stwarza na różne sposoby, to podejście jest warte nagrody.
    N-owoczesne w swojej prostocie, a do tego nie kosztuje krocie.
    I-dealnie wpasowujące się w obecne trendy pielęgnacji a do tego od nich nigdy nie stosuję prokrastynacji.
    E-fektywne w swoim nadzwyczajnym działaniu i utwierdzające mnie w swoim własnym szanowaniu.

    O-lśniewanie dzięki działaniom kompleksowym i przyciąganie uwagi sposobem zjawiskowym.

    Systematyczność, której moc tkwi w nieprzypadkowości i wyjątkowej staranności.
    I-nteligentne do dbania o siebie podejście – efektem jest pozytywne szczęście.
    E-scytujący sposób odkrywania siebie na nowo dnia każdego i poszukiwania w sobie tego coś wyjątkowego.
    B-ezkompromisowe na własne potrzeby postawienie i jednocześnie innych osób cenienie.
    I-ntuicyjne wsłuchanie się w psychikę i ciało, czego nigdy nie jest za mało.
    E-wolucję w moim dbaniu o siebie wywołało i polecam każdemu śmiało!

  2. avatar Kastur pisze:

    Holistyczne podejście do dbania o siebie rozumiem jako dbanie zarówno o ciało jak i duszę. Porównałabym to do kwiatu. Jeśli ziemia na której rośnie kwiat jest skażona to nie będzie on w stanie pokazać nam swojego prawdziwego piękna. Tak samo jest z człowiekiem, jeśli serce i duszę ma zawładnięte negatywnymi emocjami, nie potrafi dostrzec w codziennym życiu piękna sam nigdy nie będzie rozkwitnie.

  3. avatar Antonia1975 pisze:

    Kiedyś przeczytałam,że nie musimy czekać aż burza minie, nalezy nauczyć się tańczyć w deszczu.
    Mogłabym porównać holistyczne podejście do dbania o siebie z tańcem.Jeśli moje dbanie o siebie jest tańcem , jaki to jest taniec?
    Zmysłowa rumba? Z pewnością tak, bo uwielbiam odprężąjące i zapachowe maseczki owocowe do twarzy z relaksującą,koniecznie wolną muzyka w tle, z aromatycznymi małymi świecami , które pobudzają węch, na podłodzę i lampką czerwonego wina na pięknej ręcznie malowanej i zdobionej techniką decoupage tacy.Moja rumba odpręża, uspokaja ,a przepływ energii i sił witalnych jest tym niespodziewanym efektem,za pomocą którego zaspokajam nie tylko potrzeby swojego ciała,ale i ducha.
    Energiczny jive? Zdecydowanie tak.Poranny i wieczorny jogging z psem,koszykówka ze swoją babską drużyną , pływanie(samotne , bo potrzebuję tylko wodę), piłka z synami lub ping pong z mężem. Sport i ruch dotleniają komórki , w tym mózgowe (będę mądra, może wreszcie zacznę pisać doktorat z chemii?), ujędrniają ciało kobiety 40+, polepszają stan skóry, paznokci i włosów , a przypływy pozytywnej energii sprawiają ,ze dzięki lepszej odporności na wirusy i bakterii mniej choruję i cały czas się uśmiecham,zachowując pozytywne podejście do życia mimo faktu ,że żyjemy w niespokojnych czasach.
    Klasyczny walz,elegancki foxtrot niczym z filmu o Wielkim Gatsby i tango argentyńskie? Trzy razy taneczne ,, tak”.Zapisałam się na kurs tańca, a po dwóch miesiącach zapisałam również mężą!Udało się !Tańczymy razem, nie opuszczamy zajęć, co więcej, zawsze mamy odrobioną pracę domową (ostatnia-tango argentyńskie).Wspólnie hobby -to jest to!Już się nie kłócimy. Ba! Nie mamy kiedy!Mamy zato nowe wspólne doświadczenie, niebanalne i bardzo ciekawe tematy do rozmów przy śniadaniu i kolacji, zero cichych dni(co zdarzało się często, niestety…). Nowe hobby zbliżylo nas do siebie również w sypialni, a za tydzień mamy pierwszy turniej taneczny i wspaniałą nową przygodę.

  4. avatar Daniela pisze:

    Holistyczne podejście czyli jakie?
    Że głowa ma być czysta, czyli jaka, umyta? Że ciało ma być sprawne, no przecież daję radę pod górkę. Że dusza ma być zadbana i lekka, no w sumie nie wiem ile waży- powiedziałam sobie to wszystko na głos. Usłyszał mnie mędrzec, tak go nazwałam, bo mądre jak dla mnie rzeczy prawił. Mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam:
    Holistyczne podejście do siebie łatwe nie jest, co nie znaczy, że nie warto próbować. A dlaczego? – sam sobie zadał to pytanie i sam sobie na nie odpowiedział- To akurat banalnie proste. Nasze życie jest jak jeden organizm. W naszym ciele wszystko gra ze sobą jak układ planet w kosmosie albo trybiki w zegarku. To po prostu działa. I teraz gdy tylko coś zaczyna się dziać nie tak, odczuwamy to, wcześniej , później, ale dotrze do nas, że warto się zbadać, albo przynajmniej zastanowić co się dzieje. Podobnie jest z naszym życiem. Nie wystarczy tylko jeść, oddychać, jakoś tam żyć i spać. Wystarczy za to dbać o siebie całościowo, bo o to chodzi w życiu. By karmić „głowę” mądrymi, ciekawymi treściami życia, by cały czas „ją” stymulować i pobudzać, ale nie przeciążać. By rozmawiać z ludżmi, mieć chęć ich poznawania, by cieszyć oko krajobrazami, ucho dźwiękami a nos zapachami. By czytać i się rozwijać. By się nie zatrzymać. W międzyczasie „karmić” ciało odpowiedzialnie w dosłownym znaczeniu tego słowa ale i przenośnym. By ciało było sprawne i pozwalało nam na „karmienie” głowy potrzebujemy o nie dbać ćwicząc, po prostu. Nie katować go, nie zamęczać ale systematycznie i odpowiedzialnie stworzyć system nawyków, które staną się częścią naszego codziennego rytuału i pozwolą na utrzymywanie ciała „przy życiu”. Czy wszystko jasne do tej pory? Zapytał mnie. Kiwnęłam, że tak, bo w sumie tak było.
    Aby wszystko funkcjonowało jak w kosmosie, potrzebujemy też zadbać o siebie nieco metafizycznie. I zaczął wymieniać: Musimy pozwolić sobie by zwolnić, na to by odpocząć, skupić się na oddechu, porozmyślać, być refleksyjnym. Skupić się na przyżyciach, na tym co czujemy, popatrzeć dłużej ma coś, poczuć trawę między palcami albo ciepło słońca albo przyjemną miękkość kocyka. Pomyśleć jakie to jest po prostu przyjemne wszystko. Zadbać o to co lubimy robić i znaleźć czas by to zrobić.
    Dla mnie, podsumował, podejście holistyczne czyli całościowe to właśnie wtedy, gdy każdy obszar naszego życia jest zaopiekowany. To równowaga i współgranie pomiędzy głową, ciałem i odczuwaniem. MA to sens- pomyślałam i wypaliłam na koniec: Ale takie całościowe podejście w dzisiejszym świecie nie jest łatwe. Odpowiedział- wiem, ale warto próbować tak żyć.

  5. avatar Jadzia pisze:

    Dla mnie holistyczne podejście do dbania o siebie to na 1 miejscu umiejętność wyznaczania i dbania o własne granice. Dbam o każdą cząstkę siebie – czyli mówię TAK rzeczom, które pozostają w zgodzie ze mną. Z drugiej strony mówię NIE wszystkiemu, co stoi w sprzeczności z moimi wartościami, pragnieniami i celami. Mam to szczęście, że dziś zadbałam o siebie holistycznie. A ty? Życzę Ci tego z głębi serca.

  6. avatar Monika G. pisze:

    Holistycznie oznacza dla mnie kompleksowo, a więc dbanie o siebie na wszystkich płaszczyznach i nie zapominanie o mniej ważnych częściach ciała i urody. Wszystko jest ze sobą powiązane, wszystko potrzebuje pielęgnacji. Dlatego sądzę że holistyczne dbanie dbanie o siebie ma zapewnić ochronę ciała, zapewnienie dobrego samopoczucia, sprawność umysłową, fizyczna i emocjonalną :)

  7. avatar Kasia Sz. pisze:

    Medycyna holicystyczna zakłada, że nie można leczyć tylko jednej części naszego ciała, bo człowiek to składowa ciała, ducha i umysłu. Idealna hierarchia zapewnia zdrowie, zdrowie zaś zapewnia szczęście. W dzisiejszych czasach – gonimy za pieniędzmi, kariera, ale czy mamy czas zatrzymać się choć na chwilę i zadbać o siebie? Wsłuchać się w to, czego potrzebuje nasze ciało i masz umysł? Zrozumieć emocje? Walczymy z niedoskonałościami, kupując drogie preparaty i licząc, że rano obudzimy się pięki i perfekcyjni. Ale czy mamy czas, by zadbać o swoje wnętrze? Czy pamiętamy, że nasza twarz najpiękniej wygląda z uśmiechem? Tylko wewnętrzny spokój może nam zapewnić zewnętrzne piękno. Holicystyczne dbanie o siebie to pielegnowanie nie tylko swojego ciała, ale również emocji, dbanie o duchową równowagę, jedzenie zdrowych produktów, skupianie się na sobie. Musimy pamiętać, że nasi bliscy najszczęśliwsi są, gdy to my jesteśmy szczęśliwi. I nie bójmy się uśmiechać – z dobrodziejstwami Bandi zmarszczki mimiczne nie są nam straszne!

  8. avatar Martyna pisze:

    Holistyczne dbanie o siebie to dbanie o siebie pod każdym względem – fizycznym (sport), wyglądowym (modne ubrania, makijaż), zdrowotnym (dieta, regularne badania) i przede wszystkim – mentalnym, psychicznym. Ten ostatni aspekt jest najważniejszy, dlatego powinniśmy unikać wampirów energetycznych, wrzucić na luz, przestać dążyć do ideału, pokochać świat takim, jakim jest, zaczynając od zaakceptowania i pokochania siebie.

  9. avatar Weronika pisze:

    Podejście holicystyczne dbania o siebie jest jak cebula. Ma warstwy: zdrowie psychiczne, zrównoważona dieta i zewnętrzna pielęgnacja.

  10. avatar Ewelina pisze:

    Holistyczne podejście do dbania o siebie, to kochanie całej siebie. Miłość do siebie przede wszystkim wyraża się w byciu dla siebie dobrą. Przede wszystkim należy dbać o dobre relacje z ludźmi, o codzienną uprzejmość, empatię i pomoc innym. Taka dobroć zawsze wraca, a człowiek o pięknym wnętrzu jest piękny na zewnątrz. Należy znaleźć aktywność fizyczną, która przynosi nam radość; zajadać się kolorowym, pełnym warzyw i owoców jedzeniem, które będzie dbać o nasze zdrowie; fundować sobie małe i duże przyjemności; rozwijać w sobie pasje. Konieczne jest znalezienie pielęgnacji skóry, odpowiadającej jej potrzebom. A na koniec- należy pamiętać, że życie jest tylko jedno i trzeba je przeżyć tak, by każde wspomnienie wywoływało uśmiech na naszej twarzy.

Dodaj komentarz