Jak wykryć pigułkę gwałtu?

12 września 2012, dodał: li_lia

Nie zmienia smaku ani zapachu napoju. Jest bezwonnym dodatkiem, który nawet asertywną i ostrożną kobietę zmieni w ofiarę. Naukowcy nie ustają w poszukiwaniu sposobów, umożliwiających wykrycie substancji psychoaktywnych. Najnowszym z nich jest… specjalna słomka.

Puby, bary, dyskoteki, miejsca, w których odbywają się towarzyskie spotkania. Zazwyczaj to właśnie tam gwałciciele czyhają na kobietę, by w krótkim czasie wywrócić jej życie do góry nogami i zastosować wobec niej najgorszą z możliwych fizyczną przemoc. Mogą być szarmanccy, przebojowi, agresywni, albo w ogóle nie wyróżniać się z tłumu. Zanim poczęstują swoją ofiarę drinkiem z niebezpieczną zawartością uciekną się do różnych sposobów od oczarowania, flirtu po kulturalny, koleżeński gest, po to tylko, by uśpić jej  czujność.

Po kilkunastu minutach od spożycia napoju z pigułką gwałtu, kobietę ogarnia uczucie, które przypomina stan upojenia alkoholowego. Towarzyszy mu ból głowy, mdłości, osoba zaczyna mieć kłopoty z prawidłowym poruszaniem się. Podatna na sugestie oprawcy myśli o tym, aby opuścić zaludnione, gwarne miejsce i traci panowanie nad ciałem i umysłem. W tym czasie może zostać okradziona, pobita, wykorzystana seksualnie. Gdy już pozbędzie się z organizmu pozostałości po narkotyku prócz bólu, wstydu, upokorzenia i złości pojawi się jeszcze bezradność, towarzysząca lukom w pamięci, uniemożliwiającym odtworzenie przebiegu minionych wydarzeń.

Producenci tabletki gwałtu do jej wytworzenia wykorzystują różne komponenty. Najpopularniejszym składnikiem jest wciąż kwas GHB (gamma-hydroksymasłowy). Jego przedawkowanie może prowadzić do bezdechu, a nawet śpiączki. Wymyślone dotychczas testery, mające na celu wykrycie obecności narkotyku w napoju, zawodziły w przypadku drinków charakteryzujących się ciemnym kolorem. Pomocne gadżety, przypominające kartę kredytową na podstawie kilku kropel z podejrzanej cieczy, barwiąc się na odpowiedni kolor, wskazywały obecność GHB. W przypadku pepsi lub ciemnych soków niestety zawodziły.

Pracownicy uniwersytetu w Tel Avivie stworzyli banalny, aczkolwiek sprawdzony przedmiot, który pozytywnie przeszedł wszelkie sprawdzające testy. Fernandowi Patolskyemu i Michaelowi Ioffe zawdzięczamy wynalezienie słomki, która zmieniając barwę, wskazuje obecność ketaminy oraz GHB w napoju. Jak donoszą media, w przeciągu kilku miesięcy Anti-Date Rape Straws trafią do powszechnego użytku, by każda z nas mogła zaopatrzyć się we własny egzemplarz..

Jednak nawet posiadanie wyżej wymienionego produktu nie zwalnia nas z zachowania czujności i stosowania się do metody ograniczonego zaufania w stosunku do obcych ludzi, ale i bliskich znajomych. Chcąc uniknąć niebezpiecznych sytuacji nie wybierajcie cię same do pubów, dyskotek, nie przyjmujcie napojów niewiadomego pochodzenia i pilnujcie swoich drinków.

zobacz również:

  1. Wykrywacz pigułki gwałtu
  2. Pigułka gwałtu – jak się chronić?
  3. Aborcja prawem kobiety?
  4. Najdziwniejsze metody antykoncepcyjne


loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

4 komentarzy do Jak wykryć pigułkę gwałtu?

  1. avatar Anonim pisze:

    Gdzie kupic te slomki?

  2. avatar pele pisze:

    Polecam jedyną książkę nt. pigułki gwałtu wydaną w Polsce dostępną na maternus.pl. Kompendium wiedzy wydane przez Polskie Towarzystwo Socjologiczne. „Wokół pigułki gwałtu” autorstwa PT Nowakowskiego

  3. avatar li_lia pisze:

    Dziękuję i zachęcam do komentowania moich pozostałych tekstów :)

  4. avatar Anonim pisze:

    Te słomki to genialna rzecz !
    Wiadomo, że jednak nie rozwiążą problemy, ale na pewno pomogą..
    Bardzo pożyteczny artykuł.

Dodaj komentarz


Aleja handlowa

STOP

FORUM - bieżące dyskusje

Płyta indukcyjna
Płyta indukcyjna jest świetna nie tylko ze względów estetycznych, ale też ze względu na bezpieczeństwo....
nietrzymanie moczu
Spotkała się któraś z was z nietrzymaniem moczu po porodzie? Czy tabletki...
Jaki kierunek studiów wybrać?
Mam znajomą, która w wieku 59 lat zmieniła branżę:) I świetnie sobie radzi:)
Oglądanie filmów w sieci
Ostatnio w ogóle nie mam na to czasu...:/ A iść do kina to...