1,901

Odp: Zdrada

Zdrada bardzo boli i upokarza. Oby nikt jej nie zaznał....

1,902

Odp: Zdrada

Czasem jest następstwem problemów w związku, trudno np. winić faceta, że szuka kochanki, kiedy żona mu ciągle odmawia...

1,903

Odp: Zdrada

Ale uczciwiej byłoby chyba odejść niż oszukiwać...?

1,904

Odp: Zdrada

Podejrzewałam męża o zdradę, ale sama nie chciałam prowadzić śledztwa, dlatego zdecydowałam się na wynajęcie detektyw Skrzypek z Wrocławia, bo słyszałam od wielu osób, że jest bardzo skuteczna. Wszystko się potwierdziło, a pani detektyw zebrała potrzebne mi dowody

1,905

Odp: Zdrada

Dawno temu w liceum zdarzyl mi sie jeden skok w bok, ale mialam strasznego kaca moralnego po nim. W aktualnym zwiazku nawet sobie nie wyobrażam czegos takiego i pomimo okazji zawsze mowilam nie.

Ostatnio edytowany przez Misty (2019-01-16 13:39:08)

1,906

Odp: Zdrada

Nigdy nikogo nie zdradziłam, chyba nie potrafiłabym.
A może nie nadarzyła się odpowiednia okazja?
Nie chodzi o to, że szukam okazji, ale często, kiedy ktoś opowiada o zdradzie, mam wrażenie, że trafił go jakiś piorun. Nie chciałabym, żeby coś takiego mnie spotkało. Uważam, że jeżeli człowiek jest w związku niezadowolony i zaczyna go ciągnąć w inną stronę, powinien zrobić jedną z dwóch rzeczy: naprawić to, albo odejść, zanim zacznie inną ,,zabawę''.
Nic mi też nie wiadomo o tym, że zostałam zdradzona.

1,907

Odp: Zdrada

Dokładnie tak samo myślę. Dodam do powyższej wypowiedzi, że nie chciałabym być w związku z kimś, kto nie pociąga mnie wystarczająco, aby chcieć być tylko z nim, pod każdym względem, zwłaszcza TYM.

Jakiś czas temu dowiedziałam się o zdradzie kogoś, kogo uważam za przyjaciela. Facet niby z zasadami, z tych porządnych takich, z całą pewnością myślący, inteligentny człowiek. Spotykał się z kimś przez chyba miesiąc, przekroczyli TĘ granicę. Koniec końców utwierdziło go to tylko w przekonaniu, że jednak chce być ze swoją kobietą i takie przygody nie są mu potrzebne. Uciął to. Wiem, że nie chce tego więcej zrobić. Pytanie czy zawsze będzie tak myślał? Czy może skoro raz przekroczył granicę, to następnym razem będzie mu łatwiej zrobić to znowu...