101

Odp: Zaniedbane stopy :(

polecam: adamed.expert/pekajace-piety-przyczyny-i-sposoby-leczenia

102

Odp: Zaniedbane stopy :(

Niechcemisię ja polecam epilfeet, najlepsze z tych które testowałam.
Przed założeniem skarpetek można namoczyć nocy, to tez pomaga.

103

Odp: Zaniedbane stopy :(

ja mam pięty bardzo schodzone ale nie mam siły siedzieć i ich moczyć, ścierać pumeksem itd. sad

104

Odp: Zaniedbane stopy :(

Ja też nie miałam siły i chęci bawić się co tydzień z pumeksem, peelingami i cała resztą, bo mniej więcej tyle się utrzymywały efekty. Też stosuję co kila tygodni skarpetki epilfeet, po kilku dniach zaczyna cały zniszczony naskórek pięknie schodzić. Także te polecam z czystym sumieniem. smile

105

Odp: Zaniedbane stopy :(

Perełka ale z tymi skarpetkami nie ma dużo zachodu.
Ubierasz na stopy i siedzisz i np oglądasz film wink
W sumie to się wszystko za Ciebie robi.
Potem ewentualnie możesz jeszcze co wieczór moczyć stopy by szybciej skóra schodziła i tyle smile

106

Odp: Zaniedbane stopy :(

Diabela, następnym razem zaopatrzę się w te, które polecasz. Mam jeszcze drugą parę Marion i zobaczę jak się będzie skóra zachowywać przy codziennym moczeniu.

Co jaki czas robicie sobie taki zabieg?

107

Odp: Zaniedbane stopy :(

U mnie wychodzi raz na pół roku. Teraz muszę zrobić bo czuję że moje pięty są nieprzyjemnie suche hmm

108

Odp: Zaniedbane stopy :(

Raz na pół roku wystarczy? Ekstra big_smile Bo ja już myślałam, że nawet przy regularnej pielęgnacji trzeba będzie częściej poddawać się zabiegowi złuszczania, a fajnie to na stopach nie wygląda, dopóki wszystko nie zejdzie big_smile

Zauważyłam, że jak leżałam w łóżku po operacji ortopedycznej, to moje stopy były całkowicie bez zarzutu, a jak tylko zaczęłam chodzić, to skóra na piętach i dużych palcach, a także w przedniej części podeszwy zaczęła znów twardnieć. Czyli lenistwo ma jakieś plusy big_smile

109

Odp: Zaniedbane stopy :(

Niechcemisię u mnie inne nie były skuteczne.
Ja robię tak co półtorej miesiąca nawet co dwa... zależy w jakim stanie sa moje stopy