<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[urodaizdrowie.pl FORUM - Alkoholizm]]></title>
		<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/topic/1807/alkoholizm/</link>
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Alkoholizm.]]></description>
		<lastBuildDate>Wed, 27 Mar 2024 15:43:59 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB 1.3.4</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/165907/#p165907</link>
			<description><![CDATA[<p>Najgorsza jest degradacja mózgu i osobowości alkoholika...&nbsp; Tacy ludzie są wrakami człowieka...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (t.lipska)]]></author>
			<pubDate>Wed, 27 Mar 2024 15:43:59 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/165907/#p165907</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/165894/#p165894</link>
			<description><![CDATA[<p>Choroba alkoholowa charakteryzuje się utratą kontroli nad ilością spożywanego alkoholu. Nałogowy alkoholik prowokuje kłótnie i awantury, a także zachowuje się agresywnie. Zdarza się, że ma skłonności do ryzykownych zachowań takich jak prowadzenie pod wpływem alkoholu. Alkoholik uważa, że alkohol nie jest powodem tych problemów i użala się nad sobą, często przebywa sam. Gdy alkoholik decyduje się nie pić alkoholu, zachodzą w nim różne zmiany, zarówno w aspekcie fizycznym, jak i emocjonalnym. Organizm zaczyna powoli oczyszczać się z alkoholu, co może prowadzić do objawów odstawienia, takich jak drżenie rąk, nudności i wymioty, bóle głowy i ogólne zmęczenie. Alkoholizm prowadzi to tzw. stłuszczenia wątroby – wątroba zaczyna gromadzić w swoich komórkach tłuszcz. Stłuszczenie wątroby samo w sobie nie jest jeszcze groźne, ale nieleczone może prowadzić do rozwoju alkoholowego zapalenia wątroby bądź marskości.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Iwona Maziarz)]]></author>
			<pubDate>Wed, 27 Mar 2024 11:30:03 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/165894/#p165894</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/159281/#p159281</link>
			<description><![CDATA[<p>Właśni się zastanawiam, jakie argumenty mogą kogoś uzależnionego przekonać do terapii. W mojej rodzinie jest akurat inny nałóg, ale może argument by się też sprawdził?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (lamore)]]></author>
			<pubDate>Wed, 03 Aug 2022 14:04:29 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/159281/#p159281</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/159273/#p159273</link>
			<description><![CDATA[<p>Niezbędna jest pomoc specjalistów, leczenie i odwykowe i psychologiczne. Znam problem i wiem, że tę chorobę można odroczyć, bowiem nikt nie przestaje być alkoholikiem, może być natomiast alkoholikiem niepijącym. Wsparcie i pomoc rodziny jest ważne, ale najważniejsze jest podjęcie leczenia do skutku (u nas trwało to 2 lata), ale się udało, co mogę napisać z pewnością, bo stan abstynencji trwa już ponad 5 lat.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (pinkmause)]]></author>
			<pubDate>Wed, 03 Aug 2022 10:27:08 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/159273/#p159273</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/150520/#p150520</link>
			<description><![CDATA[<p>Przeżyłam styczność z tym problemem w domu - ciągle awantury, alkohol. Potem narkotyki siostry. Ciągły strach i wstyd. Starałam się żyć, spełniać już poza domem, ale brak wsparcia od rodziców powodował, że nie było lekko. W końcu sama zaczęłam pić, brać amfetaminę. Żyłam sobie myśląc, że jest okej. Nie było. Z tego też całkiem sama się podniosłam. Próbowałam się leczyć, ale to na nic, w końcu stwierdziłam, ze sama sobie poradzę. Ułożyłam sobie nawet życie. Mam, raczej miałam kogoś długo, jest synek. Mimo to ciągle cierpię a podłożem jest nieudana przeszłość. Skutecznie wszystkich od siebie odsunęłam, ale też dlatego, że gdy prosiłam o jakąś pomoc, to zawsze odmowa. I tak żyję z&nbsp; dnia na dzień...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Tryfennia)]]></author>
			<pubDate>Thu, 02 Jul 2020 11:15:44 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/150520/#p150520</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/150476/#p150476</link>
			<description><![CDATA[<p>To nie jest takie proste bo wydaje mi sie ze osoba która cały czas jest wspierana i nie czuje że przesadza ona nadal będzie piła. To jest też tak że niektóre osoby poczują prędzej że warto się leczyć a inne nie przez co osoby budzą się z alkoholizmu gdy zostaną już same albo w ogóle nie się nie decydują leczyć. Trochę chyba mówicie o sytuacji która jest dla was wyimaginowana. To wszystko zależy od osoby pijącej czy pójdzie się leczyć i chce się leczyć a nie od osób które będą wam mówiły że macie iść.. tow tedy nie&nbsp; wypali. Wspierać można, można też pomagać ale decyzja ostatecznie należy od osoby chorej.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (mishha)]]></author>
			<pubDate>Fri, 26 Jun 2020 08:14:39 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/150476/#p150476</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/150090/#p150090</link>
			<description><![CDATA[<p>Ważne jest wsparcie bliskiej osoby, która wierzy w to, ze się uda. Bez tego człowiek zostaje sam z problemem i pogrąża się w nałogu...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Wiktoria Balicka)]]></author>
			<pubDate>Sun, 17 May 2020 12:33:28 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/150090/#p150090</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/149484/#p149484</link>
			<description><![CDATA[<p>Jeśli jesteś z problemem sama to radzę poszukać klubu AA czy jakiejś grupy wsparcia, bo może być tak, że po jakimś czasie znów wrócisz do nałogu...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (betty66)]]></author>
			<pubDate>Sun, 19 Apr 2020 09:14:04 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/149484/#p149484</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/149463/#p149463</link>
			<description><![CDATA[<p>Moja historia jest bardzo pogmatwana.Kilka lat temu doszłam do wniosku,że przeginam z alko. Poszłam na terapię i nie piłam 3 lata. W międzyczasie też schudłam 20 kg bo miałam sporą nadwagę. Niestety znów zaczęłam pić,waga też znowu w górę, co mnie sprowadzało znów w przepaść.Postanowiłam jeszcze raz zawalczyć o siebie. Nie piję 4 dni. Jakoś się trzymam ale ciężko mi z tym wszystkim. Dieta, brak alko - to wszystko sprawia,że w głowie chaos...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (petra90)]]></author>
			<pubDate>Fri, 17 Apr 2020 10:38:40 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/149463/#p149463</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/149388/#p149388</link>
			<description><![CDATA[<p>Jestem w związku z alkoholikiem od 8 lat.<br />Mieliśmy różne sytuacje wspólnych imprez domowych, sylwestrów czy innych. Niestety fakt jest taki że 95% z nich wspominam ze łzami w oczach. Każdy czasem chce się napić jasne, jednak niektórzy mają tak że przekraczają swoje granice i zostają zupełnie innymi osobami. mój partner jakby zupełnie tracił kontakt ze samym sobą, nic do niego nie dociera wtedy, a najgorsze że nie potrafi przestać pić i stan się coraz bardziej pogarsza. <br />Spytacie czy nie widziałam tego wcześniej? Widziałam pojedyncze incydenty, właśnie z imprez 2 razy do roku. Wtedy nie wydawało mi się to groźne bo przecież to tylko czasem. No w końcu każdemu się tak może zdarzyć prawda? Potem dochodziły wspólne wakacje, i wtedy piwo było nieodłącznym elementem. W sumie czy był choć 1 dzień bez alkoholu? Nie sądzę. <br />Teraz gdy mieszkamy razem to dzień bez piwka właściwie się nie zdarza... W święta też sobie kilka wypił, po czym mial silę tylko grać na kompie, oczywiście w swoim pokoju, a ja spędzałam czas sama - przed TV...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Rizoli)]]></author>
			<pubDate>Wed, 15 Apr 2020 12:39:40 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/149388/#p149388</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/148017/#p148017</link>
			<description><![CDATA[<p>To tragedia nie tylko jednostki, ale całej rodziny, bo dotyka i żony/męża i dzieci, które później w dorosłym życiu mają ten syndrom DDA, nie potrafią budować zdrowych relacji itp.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Gabika)]]></author>
			<pubDate>Tue, 21 Jan 2020 11:48:23 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/148017/#p148017</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/147799/#p147799</link>
			<description><![CDATA[<p>Choroba&nbsp; niestety XXI wieku</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (knoll)]]></author>
			<pubDate>Thu, 12 Dec 2019 18:51:52 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/147799/#p147799</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/147334/#p147334</link>
			<description><![CDATA[<p>Przede wszystkim osoba uzależniona musi sama zdać sobie sprawę z powagi sytuacji. Warto poszukać dobrej kliniki uzależnień, pracują tam ludzie, którzy naprawdę są w stanie pomóc w takim przypadku</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Makira)]]></author>
			<pubDate>Sun, 15 Sep 2019 22:50:53 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/147334/#p147334</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/146594/#p146594</link>
			<description><![CDATA[<p>Bardzo ciężka choroba do wyleczenia. Dlatego naprawdę warto ograniczyć alkohol do minimum. Jeśli chcemy się odstresować i wyluzować to jest fajny i naprawdę zdrowy zamiennik o podobnym działaniu jednak nie uzależnia .</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (kiki99)]]></author>
			<pubDate>Mon, 20 May 2019 12:00:33 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/146594/#p146594</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Alkoholizm]]></title>
			<link>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/144481/#p144481</link>
			<description><![CDATA[<p>Bez uswiadomienia sobie tego nic z tego nie bedzie, wiadomo. Sama mialam w rodzinie faceta, ktory w dniu wyslania go na leczenie stwierdzil, że on sobie poradzi sam. 7 miesiecy później leżał już w grobie.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[dummy@example.com (Misty)]]></author>
			<pubDate>Wed, 16 Jan 2019 11:30:19 +0000</pubDate>
			<guid>https://urodaizdrowie.pl/forum/post/144481/#p144481</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
