URODA I ZDROWIE

Chris Carter: Krucyfiks – recenzja

10 października 2019, dodał: pinkmause

Chris Carter:

Krucyfiks – recenzja

 

Świetna pozycja, naprawdę genialny kryminał. Moje kolejne spotkanie z twórczością Chrisa Cartera i to jak najbardziej udane…

Ciało kobiety jest zmasakrowane, a na karku ma wyryty symbol, który Robert Hunrer w swoim życiu widział już nie raz… Podpis. Koszmar sprzed lat powraca i wszystko zaczyna się od nowa. Detektywi rozpoczynają wyścig z czasem by ująć bezwzględnego i przebiegłego mordercę.

Brutalna i mroczna fabuła, nie można jednak się od niej oderwać. Makabryczna, dopracowana w każdym względzie, zaskakująca… Napięcie oraz niepewność hipnotyzują, a realizm wręcz przeraża. Wciąga i skutecznie odrywa od rzeczywistości. Prawdziwy, mocny thriller z krwi i kości oraz ciemne oblicze Los Angeles.

świat mafii, seksu, kłamstw i tajemnic. Autor po raz kolejny stawia na szybkie tempo akcji, nieoczekiwane zwroty akcji, makabrę pomieszaną z brutalnością oraz wyciągnięte na światło dzienne całe zło jakie kryje się pod powierzchnią świata. Diament w gatunku kryminałów. Carter zdobył moje serce i nadal pozostaje jednym z moich ulubionych autorów.

Książka zdecydowanie nieodkładalna, i dla mnie – wielbiciela gatunku pozycja obowiązkowa. Polecam. Bardzo warto!

Wydawnictwo Sonia Draga

Od Wydawcy:

Przyprawiający o dreszcze, mroczny i niepokojący thriller, który wbija w fotel i długo nie pozwala zasnąć.

W głębi parku narodowego Los Angeles National Forest, w opuszczonej chacie, policjanci odkrywają zwłoki młodej kobiety. Przed śmiercią ofiarę okrutnie torturowano, a na koniec przywiązano ją za nadgarstki do dwóch równolegle ustawionych drewnianych pali. Kolana kobiety dotykały ziemi, jak podczas modlitwy, a na jej karku morderca zostawił podpis: tajemniczy symbol podwójnego krzyża. Ten sam, którego kilka lat wcześniej używał seryjny morderca ochrzczony przez media Krucyfiksem. Problem w tym, że przed dwoma laty Krucyfiksa złapano i stracono… Czy to możliwe, by naśladowca dotarł do szczegółów starej zbrodni, znanych tylko wąskiej grupie pracujących przy dochodzeniu policjantów? A może skazano wówczas niewłaściwego człowieka?
Pracujący przy tamtym śledztwie detektyw Robert Hunter nigdy nie był przekonany, że udało się złapać prawdziwego mordercę. Kiedy więc pewnego dnia odbiera telefon i słyszy ten sam, znajomy i zniekształcony specjalnymi urządzeniami, głos, czuje, że koszmar sprzed dwóch lat odżywa na nowo, ze zdwojoną siłą. A morderca znów próbuje go wciągnąć w swą chorą grę.

Krucyfiks – wedle recepty Hitchcocka – zaczyna się mocnym uderzeniem, a potem napięcie rośnie”. Magazyn Literacki Książki

„Wykorzystując swoje doświadczenia z dziedziny psychologii kryminalnej oraz lekkie pióro, Carter stworzył przerażającą powieść”. Lawyers Weekly





loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

AMPUKI ARGAN INFUSION od Inoar
Hej dziewczyny, czy stosował ktoś z was te ampułki z Inoar? Widziałam ostatnio...
Dekoloryzacja
Dekoloryzacja potrafi zajechać włosy, coś o tym wiem. Jedną z opcji, którą przedstawiła...
kobiecy samochód i dylemat?
Najlepiej mały miejski i oszczędny, żeby codzienne koszty nie zatrzęsły Twoim portfelem....
Mieszkanie w mieście czy za miastem…
To zależy ile kilometrów jeździsz do miasta i jakie to są koszty....