URODA I ZDROWIE

Batat na parze z masłem ziołowym

25 listopada 2019, dodał: Babciagramolka

Słodkie ziemniaki   mało są u nas jeszcze popularne. Ja je polubiłam. Traktuję je jak ziemniaki lub dynię (robię z nich zupy , puree , kluski , piekę , smażę , gotuję). Mają wszechstronne zastosowanie tak jak klasyczne ziemniaki choć tak naprawdę należy do powojowatych. Bardzo popularne na świecie.

Czas : 30 minut

Składniki :

  • 1 duży batat
  • sól
  • 2 pełne łyżki masła ziołowego

Batat obrać, przekroić na ćwiartki. Umieścić w garnku do gotowania na parze (sicie, nakładce lub parowarze).W dolny pojemnik nalać wody. Gotować ok. 25 minut od chwili kiedy woda w dolnym pojemniku zacznie wrzeć.

Podajemy na świeżo zmiksowane na pure,  wyjmować ostrożnie bo są bardziej rozpadające niż ziemniaki. Na gorące kłaść masło (proponuję mrożone wyjąć chwilę wcześniej by łatwiej się topiło).

Bataty tak gotowane  wyśmienicie komponują się z naszym bukietem warzyw, delikatnym drobiem gotowanym, rybą, jajkiem sadzonym, gotowanymi pulpetami w sosie .

Do zrobienia tej porcji masła ziołowego trzeba użyć : 2 łyżeczki pokrojonych świeżych ziół ( można użyć różnych – do masła szykowanego do ryb  daję podstawowe – nie za agresywne smakowo – natka pietruszki, koper, kilka listków bazylii), pieprz cytrynowy szczypta , szczypta otartej skórki cytrynowej i szczypta soli. Ja przygotowuję masło na zapas ucierając całą kostkę z dodatkami, a potem zamrażam w porcjach.

 

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

loading...

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz


FORUM - bieżące dyskusje

Dziecko moczy się w nocy
> incaplay napisał/a:> Ja nie - i nie wyobrażam sobie, żeby mnie ktoś tak...
Co na trądzik i blizny po trądziku…
Mi na blizny po trądziku bardzo pomógł Octenicare. Krem nakładałam na twarz każdego...
Zasłony i meble w kwiaty - hit?
O tak, to byłoby dobre rozwiązanie i można uniknąć w ten sposób przytłoczenia wzorami,...
Nasze zdjęcia
Świetny pomysł Nadja! Ja kupiłam ramkę z 8 miejscami na zdjęcia i umieściłam...