W prawie każdym związku udany i częsty seks przeważnie stanowi zwieńczenie udanego pożycia jest więc dowodem harmonii panującej we wzajemnych relacjach pomiędzy partnerami. Udane życie erotyczne to jednak nie tylko źródło wspaniałych przeżyć, ale jednocześnie naturalny sposób na urodę i zdrowie.
Badania dowodzą, że osoby, które uprawiają więcej seksu, lepiej radzą sobie ze stresem, są bardziej wyluzowane i szczęśliwsze. Nie mają problemów ze spaniem, a w ciągu dnia są bardziej wypoczęte. I dlatego lepiej radzą sobie z problemami, nie grożą im nerwice, ani inne przykre dolegliwości związane z kumulacją stresu. Udane życie seksualne dodaje odwagi życiowej, sprawia, że czujemy się piękni, sprawni i szczęśliwi, a jeśli przytrafi się nam jakaś jesienna czy zimowa depresja – to seks pomoże nam z niej wyjść obronną ręką.
Jest jak najlepszy detoks dla organizmu. W czasie zbliżenia wszystkie procesy życiowe w organizmie zachodzą szybciej – tętno podskakuje do 180, krew niesie o 40% więcej tlenu. Ma to dobroczynne skutki dla naszych wiecznie nie dotlenionych organizmów, podtrutych dymem tytoniowym i relaksujących się w pozycji leżącej przed telewizorem. Podczas stosunku krew jest znacznie szybciej pompowana do wszystkich organów, dzięki czemu dostają one mnóstwo tlenu i mogą się szybciej pozbyć niepotrzebnych produktów przemiany materii. Dotleniona, lepiej ukrwiona skóra staje się różowa, gładka, jędrna. Usta wydają się pełniejsze, oczy błyszczą, na twarzy pojawia się naturalny rumieniec. Nerki szybciej filtrują toksyczne produkty materii, a szybszy oddech oczyszcza płuca. W „łóżkową gimnastykę” zaangażowane są mięśnie całego ciała – w sam pocałunek angażuje się aż 32 mięśnie i żaden masaż ani zalecane przez kosmetyczki ćwiczenia przeciwzmarszczkowe nie są w stanie dorównać mu skutecznością w wygładzaniu twarzy. Nie trzeba więc wydawać majątku na najlepsze kremy przeciwzmarszczkowe, biegać do kosmetyczek na odmładzające zabiegi, wystarczy po prostu – całować. Uprawiając seks regularnie wzmacniamy też mięśnie związane z układem moczowym oraz mięśnie ud, ramion i pleców. Udane zbliżenie ma też zbawienny wpływ na nasz układ pokarmowy. Chwilowe przekrwienia narządów podczas orgazmu zmniejszają ryzyko powstawania wrzodów i nadkwasoty żołądka. Poprawia się również przepływ limfy, odprowadzającej z organizmu różne szkodliwe związki, przez co zmniejsza się zagrożenie cellulitem czy ryzyko wystąpienia żylaków.
Miłosne zmagania pobudzają do aktywności cały organizm, tak jak w czasie intensywnego treningu na siłowni. Udane i urozmaicone życie intymne podnosi wydolność organizmu. Fachowcy obliczyli, że podczas intensywnego stosunku spala się ok. 450-600 kalorii, czyli mniej więcej tyle, co godzinna jazda rowerem po wertepach, albo wspinanie się pod górkę. Sam pocałunek oznacza utratę 12 kalorii, a kwadrans pieszczot to 70 kcal. Seks jest więc doskonałym, bo naturalnym sposobem na odchudzenie. Oczywiście pod warunkiem, że „po” nie dopada nas zwierzęcy głód i nie kierujemy swoich kroków do kuchni, aby bezpośrednio z lodówki uzupełnić stracone kalorie. Poza tym, jak udowodniły badania naukowe, dla większości kobiet najlepszą motywacją do utrzymania ciała w dobrej formie jest świadomość, że partner ogląda nas nago.

Z medycznego punktu widzenia ważnym powodem, by uprawiać seks jest jego działanie przeciwbólowe. Podczas orgazmu z mózgu uwalniane są oksytocyny, a te z kolei powodują uwalnianie endorfin, które są dla ciała naturalnymi lekami i środkami przeciwbólowymi. Endorfiny należą do peptydów opioidowych, które zostały zidentyfikowane w 1975 roku, a ich nazwa pochodzi od słów „
endogenous morphine”, czyli produkowana w organizmie morfina. Ze względu na wywoływanie stanu euforycznego nazywane są często „hormonami szczęścia”. Na skutek tego niektórzy porównują ich działanie do morfiny, ale – co dla nas powinno być najważniejsze – ich stężenie podczas kulminacji przeżyć seksualnych wzrasta aż dwukrotnie. Badania naukowe udowodniły, że wysoki poziom beta-endorfin, sióstr rodzonych opium i morfiny, pomaga uśmierzać najróżniejsze bóle: od migreny, po skurcze mięśni. Co prawda oksytocyna jest hormonem żeńskim (przysadka wydziela ją również podczas porodu i karmienia piersią, które spaja matkę z dzieckiem), ale u mężczyzn też się wytwarza, choć w dużo mniejszej ilości. W czasie stosunku u mężczyzn podnosi się natomiast znacznie poziom testosteronu (zwanego również hormonem pożądania), który korzystnie wpływa na rozwój kości i mięśni oraz utrzymuje serce w dobrej formie. Hormon ten podnosi nastrój, poziom energii, płodność i libido. Spadek poziomu testosteronu, np. w menopauzie i andropauzie owocuje uczuciem zmęczenia, depresją i brakiem libido. Dodatkowo każdy orgazm podnosi poziom hormonu DHEA, który jest produkowany z cholesterolu przez warstwę siateczkowatą kory nadnerczy. Hormon ten, podobny chemicznie do testosteronu i estradiolu, wzmacnia układ odpornościowy i sercowo-naczyniowy, poprawia wygląd skóry, dodatkowo zmniejsza ryzyko cukrzycy i osteoporozy, a także działa przeciwdepresyjnie.
Naukowcy z Wilkes University stwierdzili natomiast, że ludzie, uprawiający seks raz lub dwa razy w tygodniu mają wyższy poziom immunoglobuliny A, komórek immunologicznego białka, które chroni przed chorobami wirusowymi – jak przeziębienie, czy grypa. Dr Depko dodaje, że podczas zbliżenia podnosi się również poziom leukocytów – białych krwinek nazywanych żołnierzami naturalnego układu odporności. Udane kontakty seksualne działają stymulująco na nadnercza, a one wzmacniają system immunologiczny.
Seks łagodzi również przykre objawy związane z tzw. zespołem napięcia przedmiesiączkowego. W cyklu hormonalnym kobiety regułą jest malejący poziom progesteronu w drugiej fazie cyklu, po jajeczkowaniu, co często objawia się zmianami nastroju, bolesnymi, nabrzmiałymi piersiami. Kochanie się ze stałym, sprawdzonym partnerem, bez zabezpieczeń mechanicznych, może przynieść ulgę kobietom odczuwającym te dolegliwości, ponieważ w nasieniu mężczyzny znajdują się hormony zbliżone do progesteronu.
Badania rozwiewają też wiele mitów, dotyczących aktywności seksualnej kobiet w ciąży. Okazuje się, że jeśli nie ma medycznych przeciwwskazań seks można, a nawet należy uprawiać do 8 miesiąca ciąży. Dziecku to nie szkodzi, jest doskonale chronione płynem owodniowym i błonami płodowymi. Wiele kobiet, które w 4 miesiącu ciąży zaczyna odczuwać podwyższone napięcie seksualne, dopiero wtedy, przeżywa orgazmy. Wiąże się to z tym, że organizm w ten sposób pomaga przygotować macicę do skurczów porodowych.
Seks jest więc cudownym lekiem na wszystko. Brzmi jak bajka? Ale dzięki udanemu seksowi życie staje się bajkowe. Zatem rozkoszujmy się nim jak najczęściej. Dla zdrowia i dla urody. A nawet dla samej przyjemności…
Dodała: Marta
SEKS. NISKIE węglowodany; jako AFRODYZJAKI to tak !!
BH.205.
MOTTO: SEKS, to: biologiczna energia.
WIKIPEDIA:
W znaczeniu ogólnym seks (łac. sexus płeć) oznacza całość życia erotycznego człowieka, w znaczeniu węższym zachowania seksualne, a potocznie stosunek płciowy. Z tym tematem związana jest kategoria: Zachowania seksualne. Oprócz pełnych stosunków płciowych, ludzi (a także niektóre gatunki zwierząt) cechuje też wiele innych zachowań seksualnych. Zaliczają się do nich flirtowanie, uwodzenie (czyli zachowania i działania mające na celu zainteresowanie sobą potencjalnego partnera seksualnego), petting (czyli pieszczenie narządów płciowych lub innych stref erogennych partnera, które może doprowadzić do orgazmu, ale z wyłączeniem immisji członka do pochwy), masturbacja _ autoerotyzm (czyli doprowadzanie się do orgazmu bez fizycznej aktywności innej osoby). Zachowania seksualne mogą zachodzić przy kontakcie dwóch osób płci przeciwnej (zob. heteroseksualizm) lub tej samej (zob. homoseksualizm), a także większej liczby osób (seks grupowy).
IRL KRAKÓW.
Kumulację naturalnej energii seksualnej UZYSKUJEMY zwiększając znacznie spożycie tzw. __GLUKOZY naturalnej.
Nasz organizm odzyskuje tj. pozyskuje tę energię z: RYŻU, z wszystkich KASZ, z warzyw STRĄCZKOWYCH, a więc z fasoli, grochu oraz z soczewicy, również ze wszystkich OWOCÓW
i pozostałych warzyw. Największą jednak KONCENTRACJĘ uzyskujemy w strukturze żywieniowej jaką stanowią: __CHLEB typu KR-IRL, __Chleb na OSTEOPOROZĘ, oraz tzw. __Chleb na OTYŁOŚĆ. Przygotowanie takich produktów realizuje się poprzez gotowanie, a następnie pieczenie. To tworzy bezsprzecznie produkt silnie energetyczny Tzw. koncentrat glukozowy !! Wobec tego w seksie powinien być produktem jednoznacznie ZALECANYm. Ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.
PUENTA: SEKS; z energetycznymi tzw. __NISKIMI węglowodanami, to tak !!
Nieprawdy biologiczne oraz puste frazesy o RYŻU, KASZY i nie tylko o RYŻU, rozpowszechniają jedynie SPECE od tzw. Indeksu Glikemicznego, a to dlatego, że nic nie badali, nie znają glukometru, również nie czytali książek ze szkoły podstawowej (biologia 4 klasa) czyli plotą i plotą, wydając książę za książką o tym Indeksie Glikemicznym. Kłamią. OMIŃ !!
Przecież do Nich nie możesz zadzwonić, bo nie ma gdzie. Nie masz kogo zapytać, o te wpisy w Internecie, dziesiątki sprzecznych ze sobą tabel, dlaczego ? To proste uciekają przed prawdą bo mówią kłamstwa, piszą oszczerstwa i Ich nigdzie nie ma; jednak PROKURATURA zna IP komputerów. Do krakowskiego IRL KRAKÓW, zawsze możesz zadzwonić bo są to żywi, realni naukowcy nie poddani żadnym NAUKOWYM REŻIMOM czyli lekko, łatwo omawiają PRAWDY BIOLOGICZNE, które zbadali. Warto !!
Zobacz też; GLUKOZA naturalna, wg: IRL KRAKÓW.
__Książka; _pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione.
__Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
Autor artykulu zapomnial dodac, ze sperma zmienia ph pochwy na zasadowy na okolo 8 godzin, wiec dla kogos kto ma klopoty ze stanami zapalnymi, czy czesto zmienia partnerow czesty seks nie jest ‘na zdrowie’.
Dlatego trzeba popierac stale zwiazki, a nie seks dla sportu.
‘W cyklu hormonalnym kobiety regułą jest malejący poziom progesteronu w drugiej fazie cyklu, po jajeczkowaniu, co często objawia się zmianami nastroju, bolesnymi, nabrzmiałymi piersiami’.
W drugiej fazie cyklu progesteron wlasnie wzrasta, spada poziom estrogenu !!!!!!
Odsyłam nawet do Wikipedii…
na zrzucenie kalorii i zdrowia!
seks dobry na poprawe humorku:)
I nawet nie ma co twierdzić, że boli głowa :)
No tak, po takim artykule w zasadzie nic nie pozostaje innego jak tylko małe co nieco:)