Edytuj profil
Zmień awatar
Skrzynka pocztowa
Dodaj zdjęcie
Dodaj przepis
Dodaj wpis na bloga
Dodaj dowcip
Szukaj użytkownika
Wyloguj
» Kosmetyki naturalne (34)
» Makijaż (49)
» Maseczki (25)
» Paznokcie (25)
» Pielęgnacja ciała (44)
» Pielęgnacja twarzy (73)
» Pielęgnacja włosów (52)
» Pozostałe (81)
» Zapachy (2)
Organiczny samoopalacz Bio2You – opinia
1 lutego 2012, autor: Redakcja

Recenzja: Organiczny samoopalacz Bio2You

Bio2You Organiczny Samoopalacz 100% Naturalny
100% NATURALNYCH OLEJÓW I EKSTRAKTÓW
Ten organiczny samoopalacz nie zawiera żadnych składników chemicznych, barwników ani alkoholu, co czyni go jednym z najczystszych samoopalaczy na rynku! Gwarantuje uzyskanie pięknej, zdrowo wyglądającej opalenizny przy jednoczesnym nawilżeniu skóry. Wzbogacony witaminą E, organicznym rokitnikiem, aloesem, orzechem włoskim, marchwią i olejem słonecznikowym, jest rewolucyjnym, naturalnym kosmetykiem samoopalającym. Idealny do uzyskania zdrowej, naturalnej opalenizny bez wystawiania się na szkodliwe działanie promieni słonecznych.

Sposób użycia:
Samoopalacz należy dobrze wstrząsnąć przed użyciem. Nakładać spryskując czystą, najlepiej oczyszczoną pilingiem skórę codziennie przez 3-5 dni, a następnie stosować regularnie dla utrzymania lub uzyskania mocniejszego koloru opalenizny. Preparat należy wcierać w skórę dokładnie i powoli. Efekty zależą od rodzaju cery, ilości i częstości aplikowania kosmetyku. Po nałożeniu samoopalacza nie należy się kąpać, golić lub pływać przez przynajmniej 1-2 godziny. Unikać kontaktu z oczami, ustami i błonami śluzowymi.

Gdzie kupić?: TUTAJ
Cena: ok. 99zł
Waga: 100ml
Więcej: TUTAJ
Skład: Aqua, Dihydroxyacetone, Polyglyceryl-4 Caprate, Glycerin, Erythrulose, Citrus Aurantium Dulcis Water*, Aloe Barbadensis Gel*, Daucus Carota Sativa (Carrot) Root Extract*, Juglans Regia (Walnut) Shell Extract*, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Hippophae Rhamnoides Oil*, Lactic Acid, Lonicera Caprifolium Extract, Lonicera Japonica Extract Citrus Aurantium Dulcis Oil, Sodium Dehydroacetate, Limonene, Citral, Linalool.
* z plantacji ekologicznych

RECENZJA:


Nigdy w życiu nie miałam do czynienia z samoopalaczem tak naturalnym, przeważnie były to jakieś produkty napakowane chemią. Dlatego zawsze miałam sceptyczne podejście do samoopalaczy, jednak ten mnie oczarował. Jednak cena i naturalne składniki robią swoje, żaden tańszy produkt nie odpowiada jakościowo temu.
Plusy:
  • bardzo wygodna aplikacja ze względu na formę produktu w sprayu
  • nie zostawia plam
  • bardzo przyjemny (pomarańczowy) zapach przy aplikacji
  • natychmiastowe działanie
  • bardzo naturalny efekt!
  • nawet osoby, które po raz pierwszy stosują samoopalacz nie zrobią sobie krzywdy
  • szybko się rozprowadza i równomiernie
  • odżywia naszą skórę
  • bardzo dobrze nawilża
  • produkt nie uczula
  • nie podrażnia
  • nie wysusza!

Więcej plusów i minusów TUTAJ

Ocena: 5

Dziękuję portalowi URODA I ZDROWIE za udostępnienie mi produktów do testów.
Testowała:

Martyna – mam 19 lat i mieszkam w Wyszkowie. Studiuję obecnie na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym położnictwo, od wielu lat kocham kosmetyki i pragnę dzielić się moją wiedzą z innymi. Mój blog: http://moherowa.blogspot.com/

Jeśli chcesz poznać najlepsze kosmetyki za małą cenę lub zainspirować się jednym z makijaży, gdy masz problem przed wyjściem. Zapraszam na mojego bloga, na pewno nie pożałujesz. (nick: moher_)

Zobacz również:

  1. Wszystkie testy blogerek
  2. Baza blogerek i testerek – dołącz do nas!
  3. Kosmetyki, które testujemy obecnie

Dziel się z innymi:
  • Print
  • Digg
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Fleck
  • Google Buzz
  • PDF
  • MySpace
  • Wykop



Oceń:

«
»
Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

2 komentarzy do “Organiczny samoopalacz Bio2You – opinia”

  1. Anna Anna pisze:

    buahhot – schodzi równomiernie. Żadnych plam, smug, nierówności w kolorze. Nie barwi ubrań ani rąk przy nakładaniu. Pachnie skórką pomarańczową – no po prostu cudo! Nie znam lepszego, naprawdę, a wypróbowałam wiele samoopalaczy, także tych „górnopółkowych”
    Pozdrawiam!

  2. buahhot buahhot pisze:

    bardzo przydatna opinia- to, że nie daje efektu pomarańczowej skóry oraz to, że nie robi plam jest na plus, a ciekawe jak schodzi? Oby równomiernie :)
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz



Polecane kosmetyki
pozostałe »

Propozycja Lumene


Polecamy
Opinie naszych czytelników - czy są zadowoleni?

Poradnik dietetyka

Aleja handlowa
DONNA KARAN NEW YORK BE DELICIOUS
DONNA KARAN NEW YORK BE DELICIOUS
Woda perfumowana 30 ml


więcej»
Cena: 145 zł
Krem do twarzy z olejem z kwiatów passiflory
Krem do twarzy z olejem z kwiatów passiflory
Czysty niezhydrolizowany kolagen natywny z zachowaną trójspiralną strukturą helisową.


więcej»
Cena: 125 zł

Owocowe lody na patyku
Letnia sałatka „Smak lata”
Naturalna Przyprawa do kurczaka z cytryną i koperkiem Knorr
Domowe lodowe truskawkowe
jaką wodę pić?
dodane przez: niechcemisie, 2012-05-23 07:27:25
Podobno picie dużych ilości wody wypłukuje cenne składniki z organizmu. Umiar jak widać we wszystkim wskazany.
Bolesne miesiączki
dodane przez: niechcemisie, 2012-05-23 07:15:21
Niby działa to na zasadzie rozkurczania pod wpływem ciepła. Mi to w miarę pomaga, czasem bardziej, czasem…
ilość lakierów...
dodane przez: niechcemisie, 2012-05-23 06:58:53
Naprawdę używasz wszystkich? ale numer. No chyba że malujesz każdy paznokieć inaczej. :D
Opalona skóra
dodane przez: QueenIris, 2012-05-22 20:02:07
A zostawia żólte zacieki lub brudzi? Bo ja przez to za bardzo nie lubię samoopalaczy:/
RECENZJA - VENUS - PIANKA DO GOLENIA DLA KOBIET!
(dodano: 2012-05-22 23:22:26 przez ziuzia21)
VENUS - PIANKA DO GOLENIA DLA KOBIET! 200 ml / ok.6,00 zł Delikatna,kremowa pianka do golenia dla Kobiet z alantoiną i D-pantenolem.Ułatwia golenie włosów na nogach,pod pachami i w okolicach bikini.Składniki aktywne zawarte w piance,regenerują uszkodzoną skórę,działają kojąco…
Czas realizacji marzeń i snów....
(dodano: 2012-05-22 08:56:59 przez Samotna Dusza)
Z uwagi na fakt, że nie miałam wcześniej możliwości zamieszczenia wpisu to zacytuję to co pisałam jakieś 2 miesiące temu.   „W końcu jest wiosna. Co prawda trochę zimna ale to dopiero początek. Udało mi się wyleczyć. Niestety ciągle z Mr Bigiem…
statystyka
Strona główna | O nas | Regulamin | Kontakt | Reklama | dodatkowy zarobek |
ZOSTAŃ REDAKTOREM |
Wszelkie prawa zastrzeżone urodaizdrowie.pl © 2007-2012