Edytuj profil
Zmień awatar
Skrzynka pocztowa
Dodaj zdjęcie
Dodaj przepis
Dodaj wpis na bloga
Dodaj dowcip
Szukaj użytkownika
Wyloguj
Legendy polskie – recenzja
16 stycznia 2012, autor: pinkmause

Legendy polskie
Seria: Poznajemy

„Każdy mit, każda legenda musi mieć jakieś korzenie. U tych korzeni coś leży…”
/A. Sapkowski/
 
Z książką „Legendy polskie” przenosimy się w świat baśniowych opowieści zrodzonych w różnych zakątkach polskiej ziemi, utrwalonych w podaniach i opowieściach, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Czytelnik znajdzie tu 35 legend, w tym te powszechnie znane jak np. opowieść o Lechu, Czechu i Rusie, o księciu Popielu, którego myszy zjadły, o Bazyliszku, Złotej kaczce czy Janosiku oraz te bardziej regionalne, mniej rozpowszechnione, jak np. Legenda o królu kruków, o pustelniku z Krobi, o zaklętych kopalniach złota czy duchu Rzepiórze. Mnie najbardziej spodobały się nieznane mi dotąd podania o pochodzeniu gryfa i początkach Kaszub oraz utopcu, który uratował Opole. Wszystkie te legendy łączy jednak wspólny mianownik, który sprawia, że ich poznawanie staje się prawdziwą przyjemnością. Są one głęboko zakorzenione w tradycji, historii i kulturze naszego kraju czy regionu. Tym samym stanowią zbiór opowieści tworzących wspólnotę pokoleniową oraz część kultury. Dlatego jest to lektura idealna dla młodego czytelnika, który poprzez fabularno-baśniowe opowiastki może odkrywać i poznawać nieznane dotąd znaczenia, miejsca, zabytki, a tym samym odkrywać tajemnice przeszłości.
Wydawnictwo Demart stworzyło idealną lekturę przeznaczoną dla młodszego pokolenia, bowiem „Legendy polskie” zawierają historie nie tylko krótkie i napisane przystępnym językiem, ale dodatkowo opatrzyło każdą z prezentowanych opowieści dodatkowymi informacjami o miejscach, których legenda dotyczy, symbolach, bohaterach czy obiektach.
Ponadto książka wyróżnia się przepiękną szatą graficzną. Zamieszczono tutaj zdjęcia, rysunki, szkice i herby nawiązujące do legendy. Znajdziemy tu dla przykładu ilustrację XIX wiecznego malarza Walerego Eljasza Radzikowskiego, rycinę z XVII wiecznego dzieła ks. Jana Głuchowskiego, portrety władców, zdjęcia Gniezna, poznańskiej katedry pw. Św. Piotra i Pawła, rynku w Krobi, jeziora Kłodno czy Złotej Bramy w Gdańsku i wiele innych, wdzięcznie wkomponowanych w kolorowe grafiki obrazkowe. Możemy podziwiać opisywane legendarne miejsca w ich współczesnej formie oraz istniejące tylko na starych obrazach lub pocztówkach. Do grafik dołączono wyczerpujące informacje źródłowe i ciekawostki, które znacznie poszerzają wiedzę i stanowią doskonałe uzupełnienie dydaktyczne. Dodatkowo na barwnym tle możemy dostrzec liczne ciemniejsze wzory, które można kojarzyć ze znakami wodnymi czy pieczęciami.
Legendy polskie” to wspaniała lektura, a także idealny pomysł na prezent. To źródło wiedzy o kulturze Polski i jej regionów, ich historii, symbolice i zabytkach, oraz o bohaterach i wyznawanych wartościach czy dawnych obyczajach i folklorze, które mają wpływ także na współczesną kulturę. To fantastyczny sposób na poznawanie historii w nieco innej, bardziej przystępnej formie. „Legendy Polskie” jako krótkie lecz fascynujące opowieści mogą być elementarzem zapoznającym młodzież z nazwami geograficznymi, a także podpowiedzią zwracającą uwagę na miejsca godne poznania i odwiedzenia. Co więcej legendy niosą też przesłanie natury moralnej i ziarno prawdy ludowej, o której często już nie pamiętamy.
Jest to pozycja kierowana zwłaszcza do młodego czytelnika, jednakże warto podkreślić, że we współczesnym, zmechanizowanym świecie nieco baśniowe przedstawienie rzeczywistości jest potrzebna nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Gorąco polecam.
Marta D.
 
Legendy polskie. Seria Poznajemy
Redakcja: Beata Jankowiak-Konik
ISBN: 9788374276078
Format: 202×290
Liczba stron: 72
Oprawa: twarda
Wydanie: 2011 r.
Cena promocyjna: 16,30zł z VAT
 
Serdecznie dziękujemy Wydawnictwu DEMART za udostępnienie egzemplarza promocyjnego
Redakcja
Dziel się z innymi:
  • Print
  • Digg
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Fleck
  • Google Buzz
  • PDF
  • MySpace
  • Wykop



Oceń:

«
»
Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

Dodaj komentarz



Inne w tej kategorii
pozostałe »
Co wpływa na nas najbardziej?

Nietuzinkowa proza wybitnej poetki

Przyroda egipska jako tło krwawej walki o władzę

Pierwsza część cyklu egipskich powieści
Polecamy
Opinie naszych czytelników - czy są zadowoleni?

Poradnik dietetyka

Aleja handlowa
Oryginalne sukienki letnie
Oryginalne sukienki letnie
Sprawdź nasze propozycje z najnowszej kolekcji!


więcej»
Cena: 280-460 zł
Krem do twarzy z olejem z kwiatów passiflory
Krem do twarzy z olejem z kwiatów passiflory
Czysty niezhydrolizowany kolagen natywny z zachowaną trójspiralną strukturą helisową.


więcej»
Cena: 125 zł

Owocowe lody na patyku
Letnia sałatka „Smak lata”
Naturalna Przyprawa do kurczaka z cytryną i koperkiem Knorr
Domowe lodowe truskawkowe
jaką wodę pić?
dodane przez: niechcemisie, 2012-05-23 07:27:25
Podobno picie dużych ilości wody wypłukuje cenne składniki z organizmu. Umiar jak widać we wszystkim wskazany.
Bolesne miesiączki
dodane przez: niechcemisie, 2012-05-23 07:15:21
Niby działa to na zasadzie rozkurczania pod wpływem ciepła. Mi to w miarę pomaga, czasem bardziej, czasem…
ilość lakierów...
dodane przez: niechcemisie, 2012-05-23 06:58:53
Naprawdę używasz wszystkich? ale numer. No chyba że malujesz każdy paznokieć inaczej. :D
Opalona skóra
dodane przez: QueenIris, 2012-05-22 20:02:07
A zostawia żólte zacieki lub brudzi? Bo ja przez to za bardzo nie lubię samoopalaczy:/
RECENZJA - VENUS - PIANKA DO GOLENIA DLA KOBIET!
(dodano: 2012-05-22 23:22:26 przez ziuzia21)
VENUS - PIANKA DO GOLENIA DLA KOBIET! 200 ml / ok.6,00 zł Delikatna,kremowa pianka do golenia dla Kobiet z alantoiną i D-pantenolem.Ułatwia golenie włosów na nogach,pod pachami i w okolicach bikini.Składniki aktywne zawarte w piance,regenerują uszkodzoną skórę,działają kojąco…
Czas realizacji marzeń i snów....
(dodano: 2012-05-22 08:56:59 przez Samotna Dusza)
Z uwagi na fakt, że nie miałam wcześniej możliwości zamieszczenia wpisu to zacytuję to co pisałam jakieś 2 miesiące temu.   „W końcu jest wiosna. Co prawda trochę zimna ale to dopiero początek. Udało mi się wyleczyć. Niestety ciągle z Mr Bigiem…
statystyka
Strona główna | O nas | Regulamin | Kontakt | Reklama | dodatkowy zarobek |
ZOSTAŃ REDAKTOREM |
Wszelkie prawa zastrzeżone urodaizdrowie.pl © 2007-2012