Drodzy czytelnicy i miło
śnicy nowości wydawniczych: w związku z premierą książki Biała jak mleko czerwona jak krew postanowiliśmy nagrodzić Was trzema jej egzemplarzami. Zakończył się właśnie związany z tym konkurs, w którym opisywaliście swoje ulubione kolory. Dziękujemy za liczne wypowiedzi na ten temat. Wybór najlepszych był skomplikowany i zaowocował gorącą dyskusją w Redakcji. Ostatecznie postanowiliśmy nagrodzić następujące osoby:
natalia
Skarb
Aroszka
Serdecznie gratulujemy!
Nagrody wysyła sponsor w ciągu 7 dni.
Więcej o książce czytaj TUTAJ
| białe szparagi (dodano: 2012-05-23 14:20:32 przez http://krolestwogarow.blogspot.com/) Szparagi znane są od średniowiecza, kiedy to Arabowie sprowadzili je z Bliskiego wschodu. W tej chwili w Polsce przeżywają swój renesans. Na naszych stołach znane były od dawna. Już Maria Monatowa podaje przepisy na szparagi. Szparagi, to znany nam z ogródków, kiedyś… |
| białe szparagi (dodano: 2012-05-23 14:12:56 przez http://krolestwogarow.blogspot.com/) Sezon na szpargi w pelni |
Kolor zielony, bo lubię łąki, krzewy i drzewa, zieleń mnie pobudza, zieleń mnie orzeźwia. Mój refren to „zielono mi i przyjemnie”. Zieleń to życie, wiosna, maj, zieleń to radość i nadzieja, zieleń to witaminy, zdrowie. Zieleń to radość i odpoczynek dla oczu. Zielone jeść, zielone pić, z zielenią na co dzień żyć.
Kolor ciemno niebieski, taki kolor miały oczy moich czworga dzieci kiedy pierwszy raz spojrzały na mnie i na świat.
Kolor niebieski jest moim ulubionym kolorem.Mam wiele miłych skojarzeń związanych z tym kolorem.Jesteśmy mieszkańcami „błękitnej” planety. Niebieskie jest niebo i morze.Kolor niebieski jest uważany za kolor Matki Bożej.Kolor niebieski działa na mnie uspokajająco i optymistycznie
Moim ulubionym kolorem jest biel. W bieli można się schować, bielą można żyć, biel odkrywa tyleż samo, co zakrywa. Jestem zafascynowana jej odcieniami, poblaskiem. Bawię się dobieraniem kolorów do bieli, ale nic nie jest tak piękna jak sama biel. Kocham to jak układa się, jak odzwierciedla niczym najczystsze lustro. Widząc ludzi w bieli, czuję, że aniołowie zstąpili z Nieba dla nas. Niektórzy mówią, że to brak koloru. To najsilniejszy kolor ze wszystkich. Ciemność oślepia po paru dniach, biel oślepia w jednej chwili. Nie wyolbrzymia, nie pomnniejsza, jest sprawiedliwa. Ukazuje nasze najdrobniejsze grzeszki i największe przewiny, ale jest też idealnym tłem dla dobrego w naszym życiu. Mówią, że psy Smierci są białe. Może i to prawda, ale uwielbiam biel. Słyszałam nieraz, że po śmierci idzie się ciemnym tunelem w kierunku w kierunku światełka. Biel właśnie tego kwintesencją jest, światełka w tunelu. Czeka na nas i w końcu utuli jak matka dziecko. To nie ciemność jest otateczym celem, a biel. Z prochu powstaliśmy, w proch się obrócimy. Z bieli wstaliśmy, w biel się położymy pewnego dnia, nocy i zostaniemy w niej na zawsze.
Biel nie jest sędzią, jest czymś tak naturalnym jak życie. Jest tłem dla nas. Bez bieli nie byłoby ciemnosci i na odwrót, ale to biel ostatecznie wygrywa. Nie kusi, a przyzywa. Nie karze, a osądza. A najcudnijsze jest to, że daje nadzieję, która ostatnio zanika, pokonana przez współczesność. patrząc na czerń, widzę potępienie. Patrząc na biel, widzę wybawienie.
Mój ulubiony kolor to żółty. Kojarzy mi się z energią, słońcem, wakacjami, lakierem do paznokci, z żonkilem.
Zdecydowanie brązowy.
Kojarzy mi się z jesienią, porą roku, którą uwielbiam. Dla mnie to jesień jest taką tajemniczą porą roku, w której lubię zasiąść z kubkiem gorącej czekolady (również brązowej:)) czytając ulubioną książkę. Jesienią, kiedy idę po parku przyglądając się kolorowym liściom w odcieniach brązu, mijając od czasu do czasu brązowe kasztany.
Poza tym..lubię ten kolor, często ubieram się w odcieniu brązowego, który dobrze współgra z moją karnacją, mam kasztanowe włosy, nierzadko kolor brązowy gości na moich paznokciach.
Mój ulubiony kolor to brązowy! Kojarzy mi się przede wszystkim z ciepłem i spokojem. Kojarzy mi się ze słodką czekoladą :-) Z gorącą kawą i herbatą. Z tortem czekoladowym. Z jesiennymi kasztanami i opadającymi liśćmi z drzew. Z czasem uspokojenia i melancholii. Brązowy to tez kolor sierści moich ulubionych psiaków wnoszących radość i ciepło do mojego życia :-) To tez kolor moich włosów – kolor, w jakim się sobie najbardziej podobam :-)