Edytuj profil
Zmień awatar
Skrzynka pocztowa
Dodaj zdjęcie
Dodaj przepis
Dodaj wpis na bloga
Dodaj dowcip
Szukaj użytkownika
Wyloguj
Kolory i podświadomość
4 grudnia 2009, autor: pinkmause

n1
Zupełnie nie ma racji ten, kto zatrzymał się na budowaniu własnego wizerunku kierując się dotychczasowymi doniesieniami ze świata mody. Bowiem kreowana dotychczas gama kolorystyczna uległa rozszerzeniu i wolnym krokiem, aczkolwiek energicznym, na scenę wkroczyła nowa barwa, już okrzyknięta nowym hitem sezonu. Chodzi tu oczywiście o kolor niebieski i wszystkie wariacje na jego temat, o czym najbardziej dobitnie przekonuje nas najnowsza kolekcja Versace. Spotkać tu możemy wszystkie możliwe części garderoby w odcieniach błękitu, poprzez lazur, kobalt, szafir, indygo, akwamaryn, chalcedon, lapis, turkus, cyjan, kobalt po granat oraz modre chabry, morskie bławatki i tym podobne, podniebne, niebieskie ptaki. Można się nawet pokusić o ironiczne stwierdzenie, że projektant musiał zapewne ulec inspiracji hitem Eifel 65 sprzed wielu lat, zaczynającym się od słów: „I have a blue house with a blue window. Blue is the colour of all that I wear…”. Ale, może nie jest to zupełna prawda, bowiem w wielu innych kolekcjach obecnego sezonu także możemy dostrzec wielość niebieskich kreacji, chociażby w propozycjach: Matthew Williamsona, Donny Karan, Elie Saab, Andrew GN, Johna Galliano, Gucci, House of Holland, Tibi, Armani’ego, Marca Jacobsa, Juliana Jabour’ego, Krizia, Nicole Miller, czy Balmaina. I chociaż bardzo bym chciała, nie potrafię powiedzieć, gdzie króluje, jaki odcień, bo jakże rozróżnić: błękit królewski, paryski, pruski, Thenarda czy Turnblla? Albo jak dostrzec subtelną różnicę pomiędzy kolorem granatowym, atramentowym czy ultramaryną, nie mówiąc o detalach różniących lapis od lazuru czy szafir od kobaltu. Wszystkie te odcienie, może z nieco mniejszym rozmachem, promują także: Julien Mac Donald, Thakoon, Zac Posen, Costume National, Vivenne Westwood, Gaspard Yurkievitch, Salvatore Ferragamo, czy Project Runway. Barwa nieba zdominowała także jesienno-zimowy pokaz Stelli McCartney, gdzie oprócz niebieskich sukienek i płaszczy zobaczymy również granatowe kombinezony. Z kolei Diane von Furstenberg zachwyca błękitnymi swetrami. Kolor nieba króluje ponadto na pokazach takich marek jak Erdem, Ossie Clark, Louis Vuitton i Ungaro, w niebieski trend wpasował się także designerski team firmy Emilio Pucci. I jeśli kogoś przeoczyłam, to tylko dlatego, że ogrom kolekcji, które przeglądam do stworzenia najbardziej rzetelnego wizerunku podjętego tematu, często przytłacza mnie swoim rozmachem i wielowątkowością. Na pewno jednak jest to kolor z przyszłością, o czym dobitnie świadczy chociażby kolekcja Lela Rose na sezon wiosna/lato 2010.
EN_00240589_032 EN_00239572_058 EN_00240589_128
nn9 nn11 nn10
EN_00240538_001 EN_00240589_040 EN_00240589_121
W jednej z bardziej mądrych książek, stojących w mojej podręcznej biblioteczce doczytałam, że niebieski jest ulubionym kolorem większości ludzi. Z tego zdania wypływa dla mnie jeden wniosek, dość egocentryczny, a mianowicie taki, że nie mogę porównywać się do tej większości. I może byłby to fakt przygnębiający, gdyby nie rozprawa profesora Tarczyńskiego, który bardzo prosto i zrozumiale tłumaczy, że to nasza podświadomość kształtuje zamiłowanie do pewnych barw i niechęć do innych. Jeśli ktoś, tak jak ja, nie znosi fioletowego i niebieskiego, to nie założy go na siebie, choćby był najbardziej modny. Powszechnie uznaje się, że tak po prostu jest, że to rzecz gustu. Tymczasem kolor zakładanego swetra czy spodni odzwierciedla nasze potrzeby i pragnienia, określa osobowość, nastrój, charakter. Zresztą we wszystkich kulturach świata przypisywano kolorom jakieś znaczenie, co może dla mody pozostawać błahostką, ma jednak sens przy ocenie własnego wizerunku i jest moim zdaniem ciekawym i nieco innym spojrzeniem na własne „widzi mi się”. Pozostając przy symbolice niebieskiego, stwierdzono, że jest to najzimniejsza z barw (czyli zupełnie nie dla mnie, jako osoby kochającej ciepło ponad wszystko), a co ciekawsze ostatnia z podstawowych barw uzyskana sztucznie przez człowieka. Automatycznie nasuwa się wniosek, że jest to kolor trudny. Kojarzy się z otwartą przestrzenią, wodą, morzem i niebem. Symbolika koloru, wedle wszystkich możliwych źródeł to uduchowienie, spokój, świeżość i chłód, a jednocześnie dynamizm, kreatywność i inspiracja. To także kolor autorytetu, struktur, urzędów, zasad i dyscypliny. Osoby, które lubią nosić takie barwy lubią ład, porządek i najlepiej się czują, kiedy mają wszystko pod kontrolą. Kandinsky nazywał go „kolorem głębokiej koncentracji”. Jest to kolor artystów, filozofów, myślicieli o dużej i praktycznej wyobraźni inspirowanej sztuką, muzyką i literaturą. W Iranie jest kolorem żałoby, dla chrześcijan kolorem boskim, to także symbol przyjaźni, przywiązania do tradycji, został też uznany za międzynarodowy kolor bezpieczeństwa. Stara prawda głosi, że jest to barwa przynosząca szczęście zakochanym, a damom odzianym w szaty tego koloru płeć przeciwna przypisuje łagodność, kobiecość i rozwagę.
56731981 EN_00240777_119 56731835
EN_00240555_101 nn30 nn20
EN_00240486_053 EN_00240799_011 EN_00240486_060
EN_00240872_145 EN_00240589_104 EN_00239551_015
Już tyle cech wystarczy, by stwierdzić, że osoba taka jak ja, bałaganiara, ekspresyjna choleryczka i zwariowana ekstrawertyczka jest zupełnym przeciwieństwem duchowego spokoju i praktyczności. Nic więc dziwnego, że w mojej szafie nic niebieskiego nie figuruje. Nawet nie posiadam perfum w kolorze niebieskim, gdyż te zawsze są czyste i świeże, a ja wolę gorzkie i piżmowe. Dziury w szafie nie mogę więc przysłonić niebieskim błękitem, który stał się tak modny i popularny, ale zupełnie do mnie nie pasuje. Tak mówi moja podświadomość, z którą lepiej się nie kłócić. A patrząc na modę w odcieniu lapis lazuli mogłabym jedynie zamarzyć o błękitnej krwi lub niebieskich migdałach i ubierając się w ciepłe odcienie czerwieni, śmiało mogę sobie fałszować pod nosem, znaną melodię: „Oprócz błękitnego nieba, nic mi więcej nie potrzeba”.
nn1 nn3 nn2
nn37 nn36 nn38
Eva Mendes for Marie Claire September 03
Dodała: Marta (z cyklu: Moja dziurawa szafa)
Dziel się z innymi:
  • Print
  • Digg
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Fleck
  • Google Buzz
  • PDF
  • MySpace
  • Wykop

«
»
Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

3 komentarzy do “Kolory i podświadomość”

  1. princessa princessa pisze:

    Bardzo lubią turkus i ciepłe odcienie niebieskiego. Nienawidzę granatu, kojarzy mi się ze sztywnością, wojskowością i przymusem np. granatowe uniformy z mojej podstawówki.
    Suknie przedstawione na zdjęciach są cudowne!!!!!

  2. uf2mr uf2mr pisze:

    Mam koleżankę, która ubiera się wyłącznie na czarno. Mówi, że kocha ten kolor. I co to znaczy?

  3. Gość Gość pisze:

    Nie przepadam za kolorem niebieskim, ale granatowy – jak najbardziej!

Dodaj komentarz



Inne w tej kategorii
pozostałe »
Wypatrujmy w sklepach ciekawych zestawów!

Nie tylko do spania

Które buty najchętniej znalazłybyście w swojej szafie ?

Mocny akcent z Primamodą
Polecamy
Testujemy suplement na cellulit!

Opinie naszych czytelników - czy są zadowoleni?

Aleja handlowa
DONNA KARAN NEW YORK BE DELICIOUS
DONNA KARAN NEW YORK BE DELICIOUS
Woda perfumowana 30 ml


więcej»
Cena: 145 zł
Krem do twarzy z olejem z kwiatów passiflory
Krem do twarzy z olejem z kwiatów passiflory
Czysty niezhydrolizowany kolagen natywny z zachowaną trójspiralną strukturą helisową.


więcej»
Cena: 125 zł

Owocowe lody na patyku
Letnia sałatka „Smak lata”
Naturalna Przyprawa do kurczaka z cytryną i koperkiem Knorr
Domowe lodowe truskawkowe
Zdrada
dodane przez: Ksymena, 2012-05-24 12:45:25
Twoje się sprawdza do momentu, w którym trzeba wymienić alternator w samochodzie. Nagle okazuje się, że kobieta…
afrodyzjaki
dodane przez: Ksymena, 2012-05-24 12:35:55
Opięta koszula tak, ale na konkretnym obiekcie, a nie tak w ogóle... Inni mogą sobie nawet chodzić…
Zdrada
dodane przez: Ksymena, 2012-05-24 12:33:40
Miałeś złudzenia, że kobiety jednak bardziej interesuje coś innego?!?
Zdrada
dodane przez: maciej_r, 2012-05-24 11:30:29
Gdy tak sobie spoglądam na to Wasze forum, wychodzi, że najwięcej wypowiedzi (zapewne głównie damskich) jest w kategoriach: Miłość…
białe szparagi
(dodano: 2012-05-23 14:20:32 przez http://krolestwogarow.blogspot.com/)
Szparagi znane są od średniowiecza, kiedy to Arabowie sprowadzili je z Bliskiego wschodu. W tej chwili w Polsce przeżywają swój renesans. Na naszych stołach znane były od dawna. Już Maria Monatowa podaje przepisy na szparagi. Szparagi, to znany nam z ogródków, kiedyś…
białe szparagi
(dodano: 2012-05-23 14:12:56 przez http://krolestwogarow.blogspot.com/)
Sezon na szpargi w pelni
statystyka
Strona główna | O nas | Regulamin | Kontakt | Reklama | dodatkowy zarobek |
ZOSTAŃ REDAKTOREM |
Wszelkie prawa zastrzeżone urodaizdrowie.pl © 2007-2012