Odp: Niedługo święta
Ależ z Ciebie obżarciuch
A pomyślałaś choć przez chwilę o Etiopii? Od razu byś straciła apetyt...
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ależ z Ciebie obżarciuch
A pomyślałaś choć przez chwilę o Etiopii? Od razu byś straciła apetyt...
a ja dziś kupiłam ładny kawałek wołowinki, będzie na sylwestra tatar
oo tatar pycha!
co do coli nie lubię ... za słodka dla mnie ![]()
colę jak się zacznie pić to nie ma końca, więc rzadko kupuję, na święta był wyjątek...
Ja uwielbiam colę z plasterkiem cytryny, mniam ![]()
Ksymena - Etiopii nie pomogę dietą.
Nie cierpię tatara bleeeeee
Ja chyba raz tylko w życiu jadłam. Smakował mi, ale już bym się nie skusiła raczej. Mam obawy.
jak się samemu zrobi z mięsa wiadomego pochodzenia to nie ma się czego obawiać...
wolę tatar niż owoce morza, które śmierdzą z daleka...
Owoce morza fakt.
Ależ ty jesteś delikatna, jak ta księżniczka na ziarnku grochu... Ale zapewniam Cię, gdybyś np. na tydzień trafiła do obozu koncentracyjnego, to już po 2 dniach marzyłabyś choćby o kawałku ryby z taaakimi ośćmi! Jednak byt kształtuje świadomość..
ryby lubię wszystkie ale krewetki, itp nie podchodzą mi...
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź