Odp: Cienie pod oczami
Ja z kolei mam worki pod oczami, na które nic nie pomaga ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja z kolei mam worki pod oczami, na które nic nie pomaga ![]()
Oj, to w takiej sytuacji chyba tylko jakiś zabieg?
Chyba tylko zabieg by pomógł, ale raczej nigdy się chyba na to nie zdecyduję.
Ja też mam, nazwijmy to "defekty", ale zabiegom się mimo to nie poddam. Raz, że są drogie, dwa, nie wszystko, co nie jest idealne od razu trzeba poprawiać, nawet jeśli się ma możliwości.
Dokładnie. Masz rację.
Może zamiast do kosmetyczki powinnaś się udać do apteki Środki medyczne, czy jakieś specjalistyczne (choć wiem, że w aptekach są drogie, ale czasem warto) dermokosmetyki mogą pomóc. Obawiam się, że same naturalne metody mogą okazać się zbyt słabe... Ja kiedyś wybielałam cienie okładami z ogórka
na jakiś czas pomagało, ale na bardzo krótko. Tymczasem wszystko można zatuszować korektorem...
Zgadzam się dobre korektory są niezastąpione, a efekt dopełniają rozświetlacze. Ja ma używam korektora Manhattan, a rozświetlacza niemieckiej firmy LR jestem baardzo zadowolona. Nosze go zawsze w torebce, bo używa sie go na makijaż, polecam dla zdesperowanych.
Moja siostra używa korektora Manhttan, takiego z aplikatorem z gąbeczką, takim samym jak do błyszczyków. Spróbowałam dwa razy i w sumie dobry jest. Ja jestem zadowolona ze swojego z Avonu w sztyfcie, ale chyba jednak przerzucę się na płynne. Puder Golden Rose, który poznałam dzięki portalowi Uroda & Zdrowie w tej chwili zastępuje mi i puder i korektor 2w1.
kiedyś, gdy byłam mała miałam fiotetowe sińce pod oczami. na szczęście wyrosłam z tego. wory dalej są, ale tylko troszkę fioletowe. za to mój ojciec ma ciemnobrązowe cienie - ale on to ma z powody problemów z wątrobą.
Widziałam w necie, że robi się takie operacje - w miejsca pod oczami przeszczepia się trochę ciała np. z tyłka czy nogi. Osoby, które mają tam mocne cienie, zwykle mają też wgłębienia pod oczami. Jeśli się je wypełni grubą warstwą, twarz wygląda lepiej no i oczywiście sińce znikają.
A nie tłuszcz się tam wszczepia? Ja kiedyś taki zabieg widziałam w tv. Wiecie co jeszcze możecie spróbować, z serii hypoalergicznej z flosa jest krem pod oczy. Głównie ma nawilżać ale podobno również zmniejsza cienie. Na urodowy defekt - cieniutka skóra, to żaden krem nie pomoże.
Mam ten krem. Nie działa. myślałam jeszcze o takim z ziaji, ale nie mogę go znaleźć.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź