Odp: Obgryzanie paznokci
Haha, nie szkoda jej było? Ja wyszłam z takiego założenia, ze skoro mam (wreszcie!:)) upragnione, długie paznokcie to nie mogę ich gryźć... No ale co z tego, skoro po zdjęciu poobgryzałam na nowo. ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Haha, nie szkoda jej było? Ja wyszłam z takiego założenia, ze skoro mam (wreszcie!:)) upragnione, długie paznokcie to nie mogę ich gryźć... No ale co z tego, skoro po zdjęciu poobgryzałam na nowo. ![]()
ja tylko w chwilach wielkiego stresu gryze! a pozniej jestem zla na siebie
No nie było jej szkoda. Mimo że miala je jedynie przez weekend. Była kupa smiechu za to ![]()
Obgryzanie to cecha, a raczej wada nabyta. Można próbować malować paznokcie lakierem przeciw obgryzaniu (dostępne w aptekach), ale sądzę, że aby definitywnie skończyć z tym nawyki potrzebna jest silna wola. Mi pomogło malowanie paznokci zwykłymi lakierami - szkoda mi było ich niszczyć.
Ja gryzę w wypadku ogromnego stresu ![]()
a ja nigdy nie umiałam obgryzać paznokci ;P pamiętam, że próbowałam jak byłam mała, ale jakoś mi nie wychodziło. za twarde skubańce były ![]()
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź