176

Odp: Ziemniaki

U mnie w domu, to placki ziemniaczane każdy sam sobie smaży =P Bo każdy wraca do domu o innej porze, więc żeby nie jeść zimnych, to każdy sam sobie robi smile

177

Odp: Ziemniaki

Ja lubię w wersji na ciepło i zimno, albo odgrzewam sobie kładąc na placku plaster sera żółtego, sałata, pomidor, kajzerka i mam hamburgera wegetariańskiego.

178

Odp: Ziemniaki

niechcemisie napisał/a:

Ja lubię w wersji na ciepło i zimno, albo odgrzewam sobie kładąc na placku plaster sera żółtego, sałata, pomidor, kajzerka i mam hamburgera wegetariańskiego.


Takie coś to mi nawet do głowy nie przyszło wink ale może spróbuję kiedyś smile

179

Odp: Ziemniaki

He he... przyszło mi do głowy kiedy miałam apetyt na fast food i mój wzrok padł na placki. Czasem mam ochotę wsunąć coś takiego właśnie fast foodowego, nieodpartą smile

180

Odp: Ziemniaki

czasem tak jest - mózg domaga się sztuczności, w końcu jesteśmy do niej przyzwyczajeni, jedni mniej drudzy bardziej. Ja mam czasem ochotę na chipsy, ale mąż mówi NIE, no i po dłuższej chwili ochota mija całkowicie smile Tym sposobem chipsów nie jadłam już chyba kilka lat big_smile
szkoda, że tak mi nie mówi jak mam ochotę na coś słodkiego wink

181

Odp: Ziemniaki

Ojj mi tak ochota na chipsy nie mija sad Ale teraz postanowiłam ich nie jeść i trzymam się swojego postanowienia smile

182

Odp: Ziemniaki

Mój mąż kupuje czasami chipsy do piwa..... i tak się zawsze skuszę na chipsy i  piwo też wink

183

Odp: Ziemniaki

Ziemniaki mają bardzo wysoki indeks glikemiczny co oznacza, że po ich zjedzeniu szybko podnosi się poziom glukozy we krwi. Aby go obnizyć trzustka produkuje spore ilości insuliny, która reguluje jednocześnie pracę komórek tłuszczowych. Jeśli więc okrasimy ziemniaczki łyżką masła (dotyczy to tak samo marchewki i buraków) to tłuszcz ten w 100 % zostanie zmagazynowany na bioderkach.