Odp: jak pies z kotem
Niezłe porównanie ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Niezłe porównanie ![]()
Analogie świata ludzkiego i zwierzęcego nie są nowe... Z tym, że zwierzęta nie są wynaturzone, czego o niektórych ludziach nie można powiedzieć...
Tak, jak ktoś mądry kiedyś powiedział (pamiętam co, nie pamiętam kto) - człowiek to jedyne zwierze, które zabija choć nie musi.
Poza natrętną muchą no i w obronie własnej to zabijania nie da się usprawiedliwić...
Ale to jest wtedy i tak spowodowane tym, że człowiek chce zabić choć nie musi.
Ale w obu tych przypadkach działa w obronie własnej, nieprawdaż? Może nie zabić i pozwolić się zabić lub znosić brzęczenie muchy... Hmmm....
Ale zmuszony jest działać w obronie własnej dlatego, że człowiek (inny) zabija choć nie musi.
ja mam psa pekińczyka i ogólnie zasada jest taka że jak kot jest w domu pierwszy to pies ,,mu nic nie mówi,, u mnie mój kot=mój pies= niezła zabawa spali razem kot czasem jeździł na psie bawili się jeeeeezu jak ja się w tedy śmiałam ale niestety kot mi zdechł a teraz boję się brać nowego bo Franek może go nie zaakceptować
A zauważyłyście, żeby jedno zwierzę przejęło nawyki drugiego? Mój piesek zaczął siadać na parapecie tak jak to robił kot, w tym samym miejscu.
Wiele razy trzymałam jednocześnie kota i psa.I zawsze się dogadywały.Teraz mam psa ,który wraz z wiekiem robi się coraz bardziej samolubny i zazdrosny o inne zwierzęta.Nigdy jednak nie zrobił krzywdy mojemu kotu.
Zaczyna hasać własnymi drogami i rodzi sie w nim kocia duma?
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź